Generalnie moje życie to istny koszmar wszystko psuję, ranię ludzi których kocham i ogółem jestem beznadziejna...ale nie jestem aż tak tępa jak pani K. Więc tak pani K była dla mnie jak siostra bliźniacza mówiłam już o tym że mój starszy brat to na serio tylko mój przyjaciel ale uznaliśmy się za rodzeństwo i nikomu nie mówimy że nie jesteśmy powiązani genetycznie...z nią było tak samo. Tylko ona wyjaśniała że jesteśmy siostrami na niby i wtedy nie widziałam że ja byłam bardziej na pocieszenie a tak to mnie olewała. Poznałam ją w połowie 6 klasy i jakoś się rozumiałyśmy...podobne gusta, przeżycia itp itd. Poszłyśmy razem do szkoły tylko do innych klas ja poznałam brata a ona dołączyła do przyjaźni z nim. Tylko że potem zaczęła z nim kręcić bez zobowiązań chcąc żeby to był trójkącik ze mną ale ja się nie zgodziłam w każdym razie po jakimś czasie on wyznał że ją kocha a ona odpowiedziała tym samym i narobiła nadziei po czym z dnia na dzień zerwała z nim mówiąc spadaj wolę dziewczyny mimo że wcześniej mówiła że jest BI. On się załamał szczególnie po tym jak przy nim opowiadała jak świetnie było z dziewczyną w kinie a on musiał to znosić bo ta ustaliła żeby jak gdyby nigdy nic byli przyjaciółmi. Potem zaczęła robić mi jakieś awantury nwm o co ale powiedziała za dużo żebym mogła jej drugi raz wybaczyć. Gdy dziewczyna i wszyscy inni ją kopneli próbowała przepraszać i próbuje do tej pory ale ostatnio szantażowała mnie że się zabije bo chciałam odzyskać jeden wisiorek koniec końców go oddała ale było ciężko... teraz za to 2 dni temu na fb była gówno burza na mój temat ale to już mało istotna kwestia. Życie 14-letniej dziewczyny metalowca z depresją nie jest proste...tym bardziej gdy jest się samotnikiem bez przyjaciół teoretycznie mam tylko brata... mniejsza cytując nirvane
"oh well whatever nevermind". Pamiętajcie zawsze bądźcie silni i nieokazujcie słabości, unikajcie ludzi którzy są w pewnym sensie niebezpieczni nie ufajcie tym co wam nie ufają i nie rańcie tych co was nie ranią ale dbajcie o tych co dbają o was...

Likes

Comments