„Czasem zadzrza się miłość nie z tego świata, naprawdę nie z tego świata…” – „Szeptem” Becca Fitzpatrick

Dziś przychodze do Was z kolejną pozycją z mojej długiej listy przeczytanych książek. Tym razem jest to książka „Szeptem” B. Fitzpatricka. „Szeptem” to pierwszy tom sagi. Opowiada o lasach Nory, która właśnie skończyła szesnaście lat, a w jej życiu zaczynają się dziać różne dziwne rzeczy… Ale może zacznijmy od początku, czyli od momętu kiedy trener uczący biologi w szkole Nory zmniena im partnerów z ławek. Vee, przyjaciółka Nory, ląduje w ławce za nią, a obok dziewczyny siada tajemniczy Patch. Już pierwszego wieczuru ich znajomości Nora musi pojechać do klubu bilardowego gdzie ma za zadanie przeprowadzić wywiad z Patchem. Chłopak ją irytuje bo wie na jej temat naprawdę dużo, z nie wyjaśnionych źródeł. Jednak jest coś tajemniczego w Patchcie co przyciąga do niego Norę. W końcu prawda wychodzi na jaw… Patch jest upadłym aniołem zesłanym na ziemie przez Archaniołów. Jego jedyną szansą na zostanie człowiekiem i tym samym ziszczenie swojego największego marzenia jest zabicie Nory potomczyni Nefilma. Tylko czy jest w stanie to zrobić? Dowiecie się kiedy przeczytacie tą książkę!

Za „Szeptem” pierwszy raz zabrałam się w sierpniu 2017r. Jednak jak się okazuje w tedy nie dałam rady jej przeczytać. Dopiero po lektórach takich jak „Upadli” czy „Przeczucia” ( wpisy na temat tych książek pojawią się już niedługJ)znów sięgnełam po tą sagę. Serdecznie polecam pasjonatom aniołów oraz pozaziemskich miłości…

Zachęcam do komętowania i do następnej książki!

<< Zaaczytana

P.S. Dołączam kilka cytatów z „Szeptem”

„-Jak zwykle świetnie wyglądasz.
-Dziękuję-odparłam bezmyślnie. (...)
-I cudownie pachniesz-dodał Patch.
-To się nazywa prysznic- odparłam zapatrzona w przestrzeń, ale gdy nie zareagował odwróciłam się do niego.
-Mydło, szampon. Ciepła woda.
-Nagość. Czuję sprawę.”

Becca FitzpatrickSzeptem

„-To, że mnie prowokujesz.
-Powiedz jeszcze raz: „prowokujesz". Prowokująco układasz przy tym usta.”

Becca FitzpatrickSzeptem

„-Chcesz posiąść moje ciało?
-Chciałbym z nim zrobic wiele rzeczy, poza tą jedną...”

Becca FitzpatrickSzeptem

Historia poza czasem – czyli „TRYLOGIA CZASU” Kerstin Gier

Cześć!
Uwielbiam czytać. Postanowiłam więc podzielić się z Wami, moimi ulubionymi tytułami książek. Dziś przedstawię wam moją ukochaną serie niemieckiej autorki – Kerstin Gier. Mowa tu oczywiście o „Trylogii czasu”, czyli cyklu opowiadań o podróżach w czasie. Jest to na pewno książka gatunku fantasy jednak autorka wzbogaciła tą historię o wątek miłosny, który mi osobiście bardzo się podobał. Książka opowiada o siedemnastoletniej Gwendolyn Shepherd, która pewnego dnia odkrywa, że potrawi podróżować w czasie. Dziewczyna jest ostatnią z kręgu dwunastu, a jej kamieniem jest czerwony rubin. W siedzibie strażników poznaje Gideona de Villiers, jest on arogancki i nie miły w stosunku do Gwen, mimo to jest zniewalająco przystojny. Gwendolyn i Gideon muszą podróżować w czasie i znaleźć innych nosicieli genu aby zamknąć krąg krwi. Jest też – niestety – hrabia Saint Germain. Jakie tajemnice on skrywa? Lepiej wierzyć Lucy czy hrabiemu? Gwendolyn będzie musiała to odkryć.
Kiedy zdecydujecie się przeczytać „Czerwień rubinu”, uzbrójcie się w cierpliwość, ponieważ pierwsze strony nie wciągają od razu. Radzę wam też wyposażyć się od razu w drugą część czyli „Błękit szafiru”, gdyż nie będziecie zadowoleni z zakończenia pierwszej książki.
Wspaniałym dopełnieniem książek jest rymowana przepowiednia towarzysząca bohaterom, np.:
„Kruk na rubinowych skrzydłach niesiony,
między światami brzmi umarłych muzyka,
siły jeszcze nie poznał i nie zna też ceny.
Moc głowę podnosi i krąg się zamyka”
Oczywiście jak każdy dobry bestseler, „Trylogia czasu” ma swoją ekranizację, jednak polecam wam najpierw przeczytać wszystkie trzy części. Film niestety zmienia wyobrażenie niektórych rzeczy oraz znacznie różni się od powieści.
To tyle na dziś. Mam nadzieję, że zachęciłam was do przeczytania książek Kerstin Gier. Proszę o miły komentarz. :)

Przenieś swój blog na Nouw - teraz możesz importować swój stary blog - Kliknij tutaj

Likes

Comments

Cześć!

Uwielbiam czytać. Postanowiłam więc podzielić się z Wami, moimi ulubionymi tytułami książek. Dziś przedstawię wam moją ukochaną serie niemieckiej autorki – Kerstin Gier. Mowa tu oczywiście o „Trylogii czasu”, czyli cyklu opowiadań o podróżach w czasie. Jest to na pewno książka gatunku fantasy jednak autorka wzbogaciła tą historię o wątek miłosny, który mi osobiście bardzo się podobał. Książka opowiada o siedemnastoletniej Gwendolyn Shepherd, która pewnego dnia odkrywa, że potrawi podróżować w czasie. Dziewczyna jest ostatnią z kręgu dwunastu, a jej kamieniem jest czerwony rubin. W siedzibie strażników poznaje Gideona de Villiers, jest on arogancki i nie miły w stosunku do Gwen, mimo to jest zniewalająco przystojny. Gwendolyn i Gideon muszą podróżować w czasie i znaleźć innych nosicieli genu aby zamknąć krąg krwi. Jest też – niestety – hrabia Saint Germain. Jakie tajemnice on skrywa? Lepiej wierzyć Lucy czy hrabiemu? Gwendolyn będzie musiała to odkryć.

Kiedy zdecydujecie się przeczytać „Czerwień rubinu”, uzbrójcie się w cierpliwość, ponieważ pierwsze strony nie wciągają od razu. Radzę wam też wyposażyć się od razu w drugą część czyli „Błękit szafiru”, gdyż nie będziecie zadowoleni z zakończenia pierwszej książki.

Wspaniałym dopełnieniem książek jest rymowana przepowiednia towarzysząca bohaterom, np.:

„Kruk na rubinowych skrzydłach niesiony,

między światami brzmi umarłych muzyka,

siły jeszcze nie poznał i nie zna też ceny.

Moc głowę podnosi i krąg się zamyka”

Oczywiście jak każdy dobry bestseler, „Trylogia czasu” ma swoją ekranizację, jednak polecam wam najpierw przeczytać wszystkie trzy części. Film niestety zmienia wyobrażenie niektórych rzeczy oraz znacznie różni się od powieści.

To tyle na dziś. Mam nadzieję, że zachęciłam was do przeczytania książek Kerstin Gier. Proszę o miły komentarz. :)

<<Zaaczytana

Historia poza czasem – czyli „TRYLOGIA CZASU” Kerstin Gier

Cześć!
Uwielbiam czytać. Postanowiłam więc podzielić się z Wami, moimi ulubionymi tytułami książek. Dziś przedstawię wam moją ukochaną serie niemieckiej autorki – Kerstin Gier. Mowa tu oczywiście o „Trylogii czasu”, czyli cyklu opowiadań o podróżach w czasie. Jest to na pewno książka gatunku fantasy jednak autorka wzbogaciła tą historię o wątek miłosny, który mi osobiście bardzo się podobał. Książka opowiada o siedemnastoletniej Gwendolyn Shepherd, która pewnego dnia odkrywa, że potrawi podróżować w czasie. Dziewczyna jest ostatnią z kręgu dwunastu, a jej kamieniem jest czerwony rubin. W siedzibie strażników poznaje Gideona de Villiers, jest on arogancki i nie miły w stosunku do Gwen, mimo to jest zniewalająco przystojny. Gwendolyn i Gideon muszą podróżować w czasie i znaleźć innych nosicieli genu aby zamknąć krąg krwi. Jest też – niestety – hrabia Saint Germain. Jakie tajemnice on skrywa? Lepiej wierzyć Lucy czy hrabiemu? Gwendolyn będzie musiała to odkryć.
Kiedy zdecydujecie się przeczytać „Czerwień rubinu”, uzbrójcie się w cierpliwość, ponieważ pierwsze strony nie wciągają od razu. Radzę wam też wyposażyć się od razu w drugą część czyli „Błękit szafiru”, gdyż nie będziecie zadowoleni z zakończenia pierwszej książki.
Wspaniałym dopełnieniem książek jest rymowana przepowiednia towarzysząca bohaterom, np.:
„Kruk na rubinowych skrzydłach niesiony,
między światami brzmi umarłych muzyka,
siły jeszcze nie poznał i nie zna też ceny.
Moc głowę podnosi i krąg się zamyka”
Oczywiście jak każdy dobry bestseler, „Trylogia czasu” ma swoją ekranizację, jednak polecam wam najpierw przeczytać wszystkie trzy części. Film niestety zmienia wyobrażenie niektórych rzeczy oraz znacznie różni się od powieści.
To tyle na dziś. Mam nadzieję, że zachęciłam was do przeczytania książek Kerstin Gier. Proszę o miły komentarz. :)

Likes

Comments