A kiedy serce przestaje bić, zasypia się spokojnym snem, urywa się jakiś film, historia życia pisania latami, A kiedy zamknie się ostatni raz oczy, innych życie dalej się toczy, ktoś znowu się rodzi, ktoś odchodzi na zawsze, nieważne jak bardzo chcemy uciec, nieważne ile przebędziemy dróg, wszystko podąża ku śmierci, może dlatego warto żyć, dopóki nie spotkamy się z przeznaczeniem. --------------------------------------------------------------------- Chciałabym być ptakiem, umieć odlecieć dalej niż inni, ponad szarość dnia i codzienność, wspiąć się na górę, i już nigdy z niej nie spadać, przerwać pasmo niepowodzenia. Chciałabym uzdrawiać z samotności, darować uśmiech, gdzie go nie ma, zmienić świat i bezwzględną rzeczywistość. Chciałabym by łzy nie istniały, by słońce tylko wschodziło, i swoimi promieniami cieszyło, by to o czym marzę, snem się tylko nie okazało, kiedy otworzę oczy. ---------------------------------------------------------------------- Pytasz czy jestem dobrym człowiekiem i kiedy trzeba otaczam ramieniem tych w których oczach łzy tylko zostały i w których duszach ból i cierpienie. Lecz kiedy życie pokaże swą ciemność i kiedy pętlę zaciska zły los, to wtedy łatwiej zrozumiesz innych i wtedy prędzej podasz im dłoń. Bo dzisiaj każdy zajęty jest sobą, a tak niewiele trzeba by dostrzec potrzeby drugiego człowieka, pomóc osuszyć płynące łzy. Lecz kiedy będą na nogach już stali i kiedy wiarę wpompujesz w nich, nie zawsze będą już pamiętali, że to Twą rękę kiedyś złapali, że Twoje słowa podniosły ich. Lecz nie o wdzięczność tu przecież chodzi, nie o to by dziękował ktoś. Pozostać trzeba dobrym człowiekiem, choćby Ci życie dawało w kość. ----------------------------------------------------------------- To miasto podobne do innych: zwyczajne ulice i place. Lecz zło tak zaczęło tam boleć, że ludzie żyć chcieli inaczej. I wtedy odkryli w swych sercach, że jest tam nadzieja i miłość. I wtedy wyrosły im skrzydła, bo tyle wiary w nich było. Serce przy sercu, słowo przy słowie. Człowiek - anioł, anioł - człowiek. Jeszcze możliwe niebo na ziemi, póki wierzymy, że można coś zmienić! A kiedy entuzjazm opadnie, choć życie ukąsi złośliwie, nie dajmy aniołom odlecieć, nie dajmy skraść sobie skrzydeł! Być może szukam naiwnie diamentu na dnie popiołu, wierząc, że miasto, gdzie żyjesz też może być miastem aniołów. Serce przy sercu, słowo przy słowie. Człowiek - anioł, anioł - człowiek. Jeszcze możliwa prawda, jak piołun: miasto aniołów! Jeszcze możliwe niebo na ziemi, póki wierzymy, że można coś zmienić. Jeszcze możliwa prawda jak piołun: miasto aniołów... ---------------------------------------------------------------------------------- Co naprawdę warto? Warto żyć, sięgać nieba, Kochać ludzi, bo tak trzeba! Być człowiekiem pracowitym, A nie leniem jadowitym. Zdobyć wiedzę i szczyt góry, Mieć przyjaciół cztery fury, Garść cukierków dla osłody, Kilka lodów dla ochłody. Mieć osobę bardzo bliską, Może być troszeczkę niską. Wygląd się nie liczy wcale, Kochać można mając cale. Warto cieszyć się z niczego, Skakać, śmiać się z byle czego. Dobro czynić cały rok, Radość sprawiać robiąc krok. A czy warto się przejmować? Martwić, nie spać, się dołować? To nie warte jest niczego, Nie prowadzi do dobrego! Trzeba życie wziąć w swe dłonie, Bo z tęsknoty całe spłonie. Życie nie jest takie proste, Bywa przykre i żałosne. Lecz, gdy będzie ukochane, To zostanie Ci poddane. ------------------------------------------------------------------------------------- Na rozstajach życia stoję Gdzie mam iść mój Panie? Jaką drogę ją mam wybrać By minąć karanie Krzyż tak ciężki Drogi Boże dla mnie przeznaczyłeś bo wiedziałeś, że uniosę bo we mnie wierzyłeś --------------------------------------------------------------------------- Czas mija bezpowrotnie Szybciej niż my chcemy, Każdą chwilą się cieszmy, Szczęśliwsi będziemy. Wspomnienia chwil dobrych Niechaj będą z nami, Żyjmy pełniej i radośniej I nie bądźmy sami. Nie marnujmy żadnej chwili, Przeżyjmy ją godnie, Trudy życia codziennego Upłyną łagodniej. ----------------------------------------------------------------- Życie płynie wartką strugą, niesie radość, smutki, żale, jesteś jego łodzią kruchą, co przebija się przez fale. Płyniesz z prądem - szczęście sprzyja, mijasz głazy, pnie, zakręty, odwaga ci pierś rozpiera, pokonujesz więc odmęty. Płynąc pod prąd bystrej rzeki wiele może się wydarzyć koniec drogi jest daleki. o spokoju można marzyć. Gdy do kresu łódź dobije ponaprawiaj wszystkie szkody, niech radością serce bije dalej z życiem idź w zawody. ------------------------------------------------------------------------------ Posłuchaj serca, ono ci podpowie w którą iść stronę, jaką wybrać drogę. Poszukuj szczęścia, zanurz się w błękicie i prostą drogą idź przez całe życie. Rozdawaj miłość, pełną blasków złotych - żyć pełnią życia nabierzesz ochoty. ------------------------------------------------------------------------------- Życie to walka nieustanna Życie to ból i cierpienie Życie to rozprawa karna, która decyduje jak skończy ludzkie stworzenie Życie to wiadra łez wylanych... Życie jest darem, darem od Boga Życie jest tylko dla niepokonanych.. Życie jest to bezkresną drogą, która cię doprowadzi do nieba. Musisz być wytrwały, po prostu tak trzeba! --------------------------------------------------------------------------------------- Żyj kolorowo - chwilą tęczową, chwyć każdy dzień, dopóki trwa... i ciesz się swego życia przygodą, życie masz jedno, a czas tak gna... ----------------------------------------------------------------------------------- To czas robi swoje traktuje nas jak gości, on nie ma złudzeń ani pytań i żadnych wątpliwości. Bo czas nie pyta, tylko płynie i twarze wokół zmienia, aż nagle widzisz jak go mało zostało do stracenia. Zatrzymaj przy sobie to co najważniejsze, myśli ciepłe i czułe, chwile najpiękniejsze. ---------------------------------------------------------------- dziesz, choć nie wiesz co Cię spotka. Marzysz, choć nie wiesz czy się spełni. Kochasz, choć nie wiesz czy wzajemnie. Wierzysz, choć nie masz pewności. Takie jest życie. Myślę, że piękne, choć pełne… wątpliwości! --------------------------------------------------------------------------------- Dziś wiem, że słowa są potrzebne, by móc wyrazić swe marzenia, słowa zbliżają nas do siebie, cisza oddala, dzieli, zmienia. Nie samą mową dom zbudujesz i nie wypełnisz go miłością, podstawą czyny są nie słowa, uczuciem wsparte i czułością. Pamiętaj, mów jak czujesz, pragniesz, a jeśli musisz, możesz krzyczeć, lecz słuchaj sercem, bo jak wiesz w ciszy też można coś usłyszeć... ------------------------------------------------------------------------------------- Posłuchaj szmeru strumyka, co pośród kamieni się wije, przecież to taka prosta muzyka, dzięki której wrażliwość odkryjesz. Posłuchaj szumu fal, gdy o skały się rozbijają, bo życie twe jak morska dal i trosk kamieni w nim niemało. Posłuchaj serca bicia jak w tobie rytmicznie uderza, przecież to ono napędza do życia i w uczuciach mu zawierzasz. Posłuchaj tego co mówią inni, chociaż nie zawsze rację mają i nie musisz czuć się winny niekiedy zdanie swe zmieniając. Posłuchaj siebie też czasami i sobą zawsze bądź Poszybuj za marzeniami, choć są daleko stąd. ------------------------------------------------------------------- Nie żałuj tego, co było nie żałuj minionych dni, choć czegoś się nie przeżyło i nie wszystkie spełniły się sny. Nie żałuj młodości swej lat, bo one już nie powrócą los ponownie nie rozda kart, więc nie warto się smucić. Nie żałuj uniesień miłości, bo miłość nie odchodzi i może Cię jeszcze zaskoczyć kochają nie tylko młodzi. Nie żałuj w życiu niczego, bo szkoda czasu na żale przygotuj się na coś nowego, przecież życie toczy się dalej. Przed Tobą dni niepoznane i wspomnienia jeszcze ukryte życia karty niezapisane i przeznaczenia drogi nieodkryte. Nie żałuj więc przeszłości i nie przestawaj marzyć lecz sięgaj do przyszłości, bo wszystko się może zdarzyć. --------------------------------------------------------------------------- Wyjść w bezkres lasów ku swej przyszłości, W dzień wietrzny, zimny, deszczem zroszony, Wyzbyć się wszystkich uczuć, czułości. Stać się jak zimny głaz nieskruszony, Poczuć ogromną wewnętrzną siłę, Odkryć dzwon wewnątrz głośno bijący, Ten, który rozgrzać ma twą mogiłę, Wzniecić żar ducha-twego obrońcy, Aby ten bezkres lasów przemierzyć, Twardo stąpając przed się co rano, Trzeba Ci będzie w siebie uwierzyć, Choć nieraz życie będzie kopało, Dasz radę powstać i się z nim zmierzyć, Zdarzy się czasem łzę gorzką uronić, Nad śmiercią, miłością czy niedostatkiem, Lecz chwile szczęścia zdołasz dogonić, Wiatr złapać w żagle, kierować statkiem, I gdy tak będziesz ten bezkres przemierzać, Ktoś w gorze Twój czas Ci będzie odmierzać, Lecz w miejscu tym w którym się znajdujesz, Masz wiele jeszcze lat, wiele zawojujesz, Czujesz jeszcze przecież zapach szampana bąbelków, Tego dwudziestego pierwszego dnia kwietnia bez lęków. ---------------------------------------------------------------------------------------------------------- Kiedy dopadnie Cię chwila zła i serce będzie Ci z bólu pękało, wiedz, że każde zdarzenie swój cel ma, bo nic gorszego Cię nie spotkało... Wtedy nie usłyszysz śpiewu ptaków ani szumu wiatru, co liście kołysze... nie zauważysz pojawiających się znaków, słyszysz tylko złowieszczą ciszę... Ogień w tym czasie traci swój blask, nie widzisz nawet gwiazd na niebie... w smugę cienia zamienia się Twój czas, wszystko tak mocno przygnębia Ciebie... Ale pamiętaj, że jesteś wulkanem energii, który znowu może w Tobie wybuchnąć... nadejdzie kres Twojej czarnej serii, czas najwyższy świecę zła zdmuchnąć... Po smutkach już ślad nie pozostanie, bo znowu ktoś chwyci Cię za rękę... doda Ci wiary, wzbudzi Twoje zaufanie, ten ktoś zażegna na zawsze Twoją udrękę. Bo życie nasze na tym właśnie polega, że radość nasza ze łzami się łączy... pozytywnie trzeba świat postrzegać wtedy łza szczęścia z oka się sączy. -------------------------------------------------------------------- Nauczę Cię wędrować w sny w te malowane pastelami, rozwieję zabłąkane mgły, pójdziemy snów drogami. Nauczę Cię znajdować w snach, beztroski błękit nieba, i pokonywać życia strach, i kochać zapach chleba. Nauczę Cię wędrować w sny, jak w ciche ścieżki lasu, blaskiem gwiazd i księżyca lśnić, strzec sennych marzeń czasu. Nauczę Cię być dobrym snem, dla siebie i dla ludzi, cieszyć się kolejnym dniem, szczęśliwym znów się budzić. ----------------------------------------------------------------------------- Przez życie trzeba iść ostrożnie nie depcząc kwiatów ludzkich serc, w oczy wpatrywać się nabożnie, wyznawać miłość w blaskach świec. Przez życie trzeba iść też godnie, rąk nie odtrącać wyciągniętych, usta i dusze karmić głodne, nie bać się choćby i przeklętych. Przez życie trzeba iść z uśmiechem, odbitym w każdym ciepłym słowie i tak po prostu być człowiekiem, w szarego życia każdej dobie. --------------------------------------------------------------------------- Żyć chwilą nam trzeba jak wody i chleba! Bo chwila szczęście daje i radości nam rozdaje, wygania smutki szare i wszystko co jest stare! Więc bierzmy szczęście za rogi a zło wyrzućmy za progi by chwile były tęczowe, takie właśnie kolorowe i trwały w życiu bez umiaru, i by nie było po nich żalu! ------------------------------------------------------------------------- Nie zawsze świat jest pełen kolorów, Nie każdy przedmiot ma mnóstwo walorów, nie każdy wie, co go w życiu czeka. Nie wiesz, co los przyniesie Ci, a bardzo krótkie są nasze dni. Pokaż w swym życiu na co Cię stać, musisz tylko przestać się bać. Pokaż światu, że coś potrafisz, a wtedy na pewno do celu trafisz. Chociaż nie zawsze los sprzyja, Ciesz się życiem, bo ONO tak szybko mija. ------------------------------------------------------------------------------ jest jeszcze uch miliony, ale liczę na naj :)

Bloguj z telefonu komórkowego - Nouw - jedna z najlepszych aplikacji do blogowania - Kliknij tutaj

Likes

Comments

Nie proszę o miłość i chowam serce w swe puste dłonie spowite cierniem róży.
Nie proszę o przyszłość. Dziś nie wiem co nam wróży.
Nie proszę o czas bo wystarczająco boli być dla Ciebie chwilą.
Jesteś jak wiatr który ulatuje pomiędzy palcami. Tak prosto jest miłość dać. Tak trudno zatrzymać nie prosząc pod Twymi drzwiami.

Likes

Comments