"NORMALNA" MILEY CYRUS POWRÓCIŁA

Miley Cyrus to moja największa idolka i chyba, nie ma gwiazdy, którą tak bardzo uwielbiam. Zaraz po Miley jest Selena Gomez, ale to nie o niej dziś piszę.

11 maja była premiera nowego singla Miley Cyrus "Malibu" . Pierwsze wrażenie po przesłuchaniu, to oczywiście łzy. Przepiękna piosenka, przepiękny teledysk i przepiękna Miley. Dawno nie widziałam jej tak naturalnej i uśmiechniętej. I choć nie przestałam jej kochać ani przez chwile po wypuszczeniu poprzedniego albumu - Miley Cyrus & Her Dead Petz, nie często słuchałam tych piosenek. Osoby z mojego otoczenia były przekonane, że Miley zrobiła z siebie "dziwkę" i jak ja mogę jej dalej słuchać. Pamiętam do dziś, że mówiłam: "zobaczycie jej nowa płyta to będzie coś wspaniałego" i jest! Słucham tej piosenki 10 razy dziennie i nie mogę się doczekać kolejnych. Już zaczynam zbierać pieniądze, na trasę koncertową, o której jeszcze nic nie wiadomo haha. Ale lepiej być przygotowaną, tym bardziej, że wątpliwe jest by odwiedziła Polskę.

Jestem ciekawa jakie Wy macie o niej zdanie, oraz o jej nowym singlu? Może znajdą się tu też jej idolki takie jak ja?

Poniżej, sesja zdjęciowa dla Billboard, oraz link do teledysku i występów na żywo.

Likes

Comments

paulyenn
paulyenn,
Muszę przyznać, że wygląda o niebo lepiej! Uwielbiałam ją jak byłam mała, z czasów 'Hannah Montana' heh 😊www.paulyenn.blogspot.com
Write a comment...
IP: 82.99.3.229