Walentynkowy prezent


W tym roku z moim chłopakiem postanowiliśmy obchodzić walentynki trochę hucznie niż zawsze. Razem od dłuższego czasu myśleliśmy o instax mini 8. Co prawda zawsze były jakieś inne, ważniejsze wydatki, i tak instax lądował znowu na samym końcu naszej listy. Na pewno wiecie jak to jest. Przyznam szczerze, że jest to wkurzające. Od wakacji za nami chodził ten aparat. W sumie może bardziej za mną. To ja jestem zakochana po uszy w fotografii.
 Również odnoszę dziwne wrażenie, że on też powoli zaczął  się zakochiwać w fotografii. Z czego oczywiście bardzo się ciesze. Ja sama również nie raz zaglądam z nim pod maskę i zadaje może durne pytania. Ale przynajmniej się tym interesuje, i sądzę, że coś tam już mniej więcej wiem. Ten aparacik na pewno będzie nam towarzyszył w czasie wyjazdów, okazje, uroczystości które na pewno chcemy uwiecznić. Natychmiastowe wywołanie zdjęć jest w nim po prostu genialne. Są one bardziej unikatowe, niż w przypadku tradycyjnej fotografii analogowej, gdzie przecież oryginał zostaje na kliszy a w przypadku instax'a jest tylko jeden wydruk, jedno zdjęcie, jedyne, nie powtarzalne. Teraz każdy ma lustrzanki, cyfrówki, kompakty, zapisują się na karcie, a potem zrzucamy je na komputer. Włożymy do jakiegoś folderu i gdy chcemy powspominać klikamy i przewijamy. Mnie to nie cieszy, oczywiście jest to wygoda bo nie musimy nosić ze sobą sto albumów, żeby pokazać, pochwalić się, powspominać tylko bierzemy telefon, laptopa, tableta i wszystkie te urządzenia wyświetlają nam natychmiastowo zdjęcia. Oczywiście jest jeszcze lepszy sposób, zgrywamy na pendrive i wsadzamy do kieszeni, co lepsze? Jest ona tak malutki, że ja osobiście czasami boje się, że go zgubie. Ale mam tam wszystko co chce pokazać. I nie muszę nawet męczyć się z tym laptopem,tabletem, telefonem czy ciężkimi albumami. Tylko czemu tak cieszą mnie zdjęcia na papierze? Te zdjęcia wyświetlane nie sprawiają mi na tyle radości. Zawsze gdy mam już jakąś tam ilość uzbieranych zdjęć udaje się do fotografa i je wywołuje, chodź ostatnim czasem korzystam z photobox,pl. Czasami są mega promocje. Osobiście kocham albumy, kocham zdjęcia te stare z analogów i te nowe z lustrzanek. A teraz doszły jeszcze z malutkiego 'plastikowego' aparaciku. Są po prostu genialne, przesłodkie, cudowne! format jest dość mały ale to chyba właśnie największa zaleta. Takie zdjęcie możemy mieć ze sobą zawsze chociażby nawet w portfelu nie zajmuje ono dużo miejsca, bądź w albumie oferowanym przez producenta który również mamy zamiar zakupić w najbliższym czasie. Maja urocze białe rameczki które uwielbiam, mam już nawet kilka inspiracji związanych z nimi co do mojego nowego pokoju. Na pewno wy też będziecie mieć okazje zobaczyć co wymyśliłam. Pomysłów mam tak dużo, że aż nie wiem na który się zdecydować. Jedynym minusem, dość sporym jest cena barwnego filmy światłoczułego(wkładów) za 10 sztuk jest aż prawie 40 złotych. Co jest mało opłacalne, dlatego zdecydowałam się na 20 sztuk za 65 złotych. To dalej mimo wszystko jest drogo. Ja osobiście z moim chłopakiem wybrałam kolor czarny, ale oczywiście do wyboru do koloru, żółty, fioletowy, biały, różowy, brązowy, niebieski. Posiada 5 trybów w tym high-key(zdjęcie bardziej oświetlone, jasne) znajdują się one przy obiektywie. Diody LED zaświecą się przy proponowanym trybie przez aparat który sugeruje się światłomierzem. Oczywiście najlepiej go posłuchać, ale to przecież my robimy zdjęcie. Aparat posiada lampę błyskową wbudowaną, uruchamia się automatycznie, gdy jest słabe oświetlenie wtedy świeci czerwona dioda która nas o tym informuje, że zdjęcie zostanie wykonane z pomocą lampy. Zasilany jest niestety na baterie, ja osobiście preferuje akumulatorki. Nie jest to koszt wielki a mimo wszystko dłużej będą trzymać. Na zwykłych bateriach powinien zrobić około 100 zdjęć.  Dodam również, że zdjęcie naświetla się około 3-5 minut. Najlepiej położyć gdzieś na biurku, komodzie, stole i poczekać aż minie te 5 minut.  Jak dla mnie genialna sprawa, jestem zakochana w nim po uszy.Ale serce pęka gdy liczba wkładów się zmniejsza i zmniejsza. Mogę z czystym sumieniem polecić go każdemu miłośnikowi fotografii, oraz tym którzy chcą mieć super pamiątkowe oryginalne zdjęcia w swoim albumie.

Polubienia

Komentarze

Projekt Narzeczeni,
Aparat jest taki trochę jakby retro. Zawsze taki chciałam mieć. Zupełnie co innego taki niż taki jak w telefonie. Petarda 😊<br /><br />Z przyjemnością zajrzałam na Twojego bloga i zostaję by oglądać dłużej!   Zajrzyj także do nas: https://projekt-nn.blogspot.com 😊
www.blogger.com/profile/074692544085219291
Laura Ostrowska,
świetny aparat 😉 jestem w nim zakochana ♥
www.blogger.com/profile/032306053157974076
NajkaBlog,
Już od dawna zakochana jestem w tym aparaciku! Chce go! Jest taki uorczy i zarazem tradycyjny!<br />www.najkablog99.blogspot.com
www.blogger.com/profile/113285570986687072
Minicitate,
Też wolę zdjęcia na papierze, mam do nich jakiś sentyment i też wywołuję. Myślę, że nie trzeba być, aż tak ze wszystkim na czasie choć zdjęcia na urządzeniach przenośnych bardzo często ułatwiają nam życie. Ale i tak kocham przeglądać albumy fotograficzne, przewracać już dość zniszczone strony, cudowne uczucie. 😊 Mam tak samo z pendrive'ami, takie to malutkie, że nieraz naszukałam się go w plecaku z myślą, że straciłam na zawsze. 😃<br /><br /><a href="http://minicitate.blogspot.com" rel="nofollow">MINICITATE | po prostu minimalistycznie</a>
www.blogger.com/profile/019792256635115654
perfeectllyx,
Dziękuje bardzo, za ten komentarz. Własnie takich ludzi już brakuje, bardzo się cieszę, że zawitałaś u mnie:) Kochana, wezmę sobie twoje rady do serca, interpunkcja masz racje nie jest moją mocną stroną. Zawsze gdzieś za mną chodzą te przecinki... niestety. Ale chyba każdy ma z czymś problem. Oczywiscie, że postaram się poprawić 😊 Pozdrawiam serdecznie !
www.blogger.com/profile/069207368306263126
Blue Carmen,
Fajny gest 😊 Mój jest ze mną już 4 lata i wciąż świetnie się sprawuje, także polecam 😊<br />Pozdrawiam serdecznie!
www.blogger.com/profile/081356044336170065
Diana ,
PaulinaDufaj
PaulinaDufaj,
NEYLLA,
Nigdy bym nie pomyślała o tym cudzie. Koniecznie będę musiała się rozejrzeć za taki prezentem dla mojej drugiej połówki.
Buziak :*
neylla.uk/
PaulinaDufaj
PaulinaDufaj,
Jest naprawdę genialny!♥️
nouw.com/paulinadufaj
k_stanczewska
k_stanczewska,
Super! A Walentynki już tak blisko ❤
nouw.com/k_stanczewska
PaulinaDufaj
PaulinaDufaj,
Dokładnie tak, może tym razem ktoś inny wpadnie na ten pomysł ♥️
nouw.com/paulinadufaj
rudamowi
rudamowi,
Ja własnie taki prezent otrzymałam od mojej drugiej połowki na urodziny! Marzyłam o nim od kiedy tylko zaobserwowałam go na runku. Jest naprawdę unikatowy, a ja nie wyobrażam sobie wakacji bez niego! 😉
nouw.com/rudamowi
PaulinaDufaj
PaulinaDufaj,
Jest najlepszy ♥️
nouw.com/paulinadufaj