Wiosna, wiosna... chyba się zgubiła

Cześć,
Dzisiaj przychodzę do Was z nowym postem. Chociaż do wiosny jeszcze parę dni, a za oknem pogoda wcale nam o niej nie przypomina... to za sprawą zdjęcia jeszcze z sesji wczesnojesiennej - ale było wtedy ciepło - zrobi się znacznie cieplej. Jak mogłyście się zorientować, bardzo lubię styl dziewczęcy. Najlepiej w pastelowych, jasnych kolorach i w takiej też tonacji będę się starała utrzymywać ten blog. W listopadzie byłam w Rzymie z moimi dziewczynami, dosyć często wybieram się w podróż i... nie wydajemy wcale jakiś gigantycznych sum. Mam pewien pomysł - tylko musicie mi odpowiedzieć na pytanie, czy chcecie post o tanim podróżowaniu?








Całuski!
xoxo

Polubienia

Komentarze