Początek

Zaczynać od mojej daty urodzin?...niby to jest początek mojego życia ale dla mnie to nie jest ten konkretny początek. Mam na myśli że chce zacząć od mojego początku problemów. Tak zaczynając luźno to gdy miałam około 5-6 lat to mój tata wyprowadził się i już nie mieszkał z moją mamą, ale kontakt z nim mam stały. Mieszkam i tu i tu, i u mamy i u taty. Nie mam stałego domu. Nie wybieram. Najważniejsze jest dla mnie to że są obydwoje, że mnie wspierają. Kocham ich tak samo mocno nie ważne jacy są, kim są dla innych, ważne że są dla mnie moimi rodzicami. Gdy poszłam do pierwszej klasy to było inaczej więcej osób ze mną gadało ale jednak w centrum uwagi była tylko jedna dziewczyna, Natalia. Wszyscy ją lubili i każdy chciał się z nią przyjaźnić. Nie przeszkadzało mi to. W klasie miałam takiego jednego chłopaka, Andrzeja. Dokuczał mi, śmiał się ze mnie ale mimo wszystko ja nie zwracałam na niego uwagi. Gdy doszło co do czego to w drugiej klasie zaprzyjaźniłam się z nim. Nie miałam przyjaciółki ale miałam jego, mojego najlepszego przyjaciela. Nie zwracałam uwagi na to co stało się wcześniej. Ważne było dla mnie to jaki on był dla mnie wtedy w tamtym danym momencie. W trzeciej klasie wiele rzeczy się stało ale zapamiętałam jedną szczególną, a natomiast gdy raz z Andrzejem byliśmy sami bez rodziców bez opiekunów na placu zabaw. W sumie to były wakacje, a my wracaliśmy bardzo późno. Pewnego razu nasz znajomy gdy ja chciałam już iść do domu złapał mnie i chciał mnie udusić. Przynajmniej tak to wyglądało, ale Andrzej mnie obronił. Byłam mu wtedy bardzo wdzięczna. Na przełomie czwartej i piątej klasy zaczęłam w końcu mieć przyjaciółkę, czyli właśnie Natalię. Byłam i jestem bardzo szczęśliwa że ją poznałam i że się z nią zaprzyjaźniłam. Teraz w trójkę stanowimy jedną znakomitą paczkę, przynajmniej było tak do czasu gdy się nie pokłóciliśmy...

Zaprojektuj swój blog - wybierz jeden z mnóstwa gotowych szablonów na Nouw lub utwórz własny, metodą „wskaż i kliknij” - Kliknij tutaj

Likes

Comments