film/książka, Stylizacje

Spytacie co dziś robię? Ah znów siedzę w domu, uziemiona przez kolejne dni zapalenia oskrzeli Jagody. Staram się każdego dnia wykorzystać ten czas dla siebie na swój sposób. Czytam dużo książek, przeglądam zaległą filmotekę, rozpracowuje rzeczy do firmy i tak jakoś pomalutku czas leci. Udaje mi się wyrwać właściwie tylko na trening każdego dnia... tak, tak 6 rano to idealna pora na dźwiganie ciężarów :) Ale z racji mojego ograniczonego trochę trybu życia aktualnie i stylówka na co dzień jest nieco ograniczona! Dla śmiechu i uśmiechu każdej z mam, które nie raz czeka taki domowy czas... Serdecznie polecam!

dresiki szary melanż - Zara // bluza ultra różowa - H&M // skarpety treningowe - Wake Up & Squat // oksy - Born2be.pl

Po za super seksi stylówką ah i bardzo wygodną zarazem, serdecznie polecem wam coś może mało kobiecego, ale wartego przejrzenia i przeczytania uważnie! Super łyknęłam ją w dwa dni dla mnie super ciekawa. Może też dlatego, że jestem ogromną fanką brytyjskiego programu Top Gear. :)

"Jak prowadzić" to genialny poradnik dla osób które chcą ulepszyć swój styl jazdy. Nie ma znaczenia jak długo już jeździsz samochodem w tej książce znajdziesz wszystko, co powinieneś wiedzieć o bezpiecznej jeździe, panowaniu nad samochodem oraz o oszczędności paliwa. Autorem jest nikt inny jak sam były Stig z Top Gear i znakomity, jeden z najlepszych na świecie kierowców. Posiada ponad dwadzieścia lat doświadczenia, jeździł w Le Mans i NASCAR, prowadził Batmobila i unikał kul jako dubler Jamesa Bonda. Jest perfekcjonistą w swojej pracy i dzięki zdobytym umiejętnością do perfekcji opanował ekonomię ruchu. Ja osobiście bardzo polecam na takie ciężkie, smogowe dni :)

Od wydawcy:

"en stawia na przewidywanie, płynność i kontrolę nad prędkością - wszystkie te elementy zgrał i doprowadzit do perfekcji podczas tysięcy godzin ekstremalnie wyrafinowanej jazdy. Filozofia Bena to ekonomia ruchu - coś, co zapewnia lepsze panowanie nad samochodem, wyższe bezpieczeństwo i oszczędność paliwa.

To książka o tym, jak jeździć lepiej, nie szybciej. Nieważne, czy prowadzisz już od trzydziestu lat, czy dopiero co odebrałeś prawo jazdy. W tej książce znajdziesz wszystko, o czym nie powiedział ci instruktor, co zapomniał przekazać ci tato i o czym rzekomo wiedzą twoi koledzy... choć tak naprawdę nie mają o tym zielonego pojęcia."

​wasza leśna dziewczyna

Przenieś swój blog na Nouw - teraz możesz importować swój stary blog - Kliknij tutaj

Likes

Comments

film/książka

Chorobowy tydzień jest naprawdę wykańczający. Zwłaszcza gdy to nie ty chorujesz tylko Twoje dziecko :) Zabawy, puzzle, kuchnia, książeczki, kąpiele, walka z lekami i milion milion innych cudnych chwil dnia codziennego... Z racji że to ja spędzam z Jagodą cały ten czas staram się znaleźć w tych ciężkich chwilach jakiś przyjemny czas dla siebie. I polecam to każdej mamie żeby nie zwariowała i spokojnie wytrwała do końca!

Jednym z super rozwiązań, na ciężko to nazwać nudą, ale trochę tak jest to dobry FILM! Jeśli tylko wasze dziecko chodzi regularnie spać w dzień i na noc to spokojnie znajdziecie czas na naładowanie baterii oglądając coś kultowego. Chciałabym tu na blogu raz na czas polecić Wam jakiś dobry film warty poświęcenia mu czasu.

Ten tydzień był dość owocny w wybory filmowe. Udało mi się zobaczyć 5 filmów z czego trzy warte oglądnięcia:

1. Cudowny chłopak / Wonder (2017)

2. Amok (2017)

3. Złe mamuśki 2: Jak przetrwać święta / A Bad Moms Christmas (2017)

4. I że Cię nie opuszczę / The Vow (2012)

5. Jobs (2013)

Każdy z oglądniętych filmów to inna historia, inny typ, inny rodzaj obrazu zapamiętany na zawsze w mojej głowie. Nie bez przyczyny film 'Wonder' znalazł się u mnie na 1 miejscu. W chwilach gdy Twoje dziecko jest chore i tak przyznajmy się masz ochotę je czasem rozszarpać takie filmy idealnie się nadają do oglądnięcia. Historia oparta jest na życiu małego 10-letniego Auggiego. Jest całkowicie zwykłym i nie zwykłym chłopcem, który po raz pierwszy ściera się z życiem szkolnym. Urodzony z licznymi deformacjami twarzy po przejściu ponad 30 operacji całe swoje życie uczył się w domu pod okiem mamy. W końcu nadszedł czas gdy zaczynając 5 klasą wyrusza w mury normalnej szkoły. Ma nadzieje, że zostanie potraktowany jak zwykły chłopiec, jednak wygląd nie pozwolił mu na to i stał się ogromną sensacją szkoły. W trakcie roku szkolnego Auggie spotyka dwoje prawdziwych co okazuje się przyjaciół, a głównie Summer, która potrafi dostrzec w głównym bohaterze nietypowy wygląd. To dało Auggiegmu ogromną siłę i dzięki temu udowodnił jaki potrafi być niezwykły. W historii zaplatane bardzo sprawnie i płynnie przez reżysera są wątki starszej siostry i jej skomplikowanej przyjaźni, mamy która na nowo wkracza w swoje wcześniejsze życie i taty, zabawnego i pomysłowego przyjaciela. Film super pozytywny, serdecznie polecam go dla całej rodziny. Daje bardzo pozytywnego kopa i dodaje energii na własne życie i duży krok do przodu. Sama oglądałam go podczas drzemki Jagody z czarną kawą i szarlotką mojej babci. :)

Amok to kolejny film z cyklu warto zobaczyć. Jeszcze się nie znamy ale jestem ogromny fanem polskiego kina. Tak tak, wiem że co najmniej 50 procent produkcji polskiego kina to klapy ale i tak uważam, że to są filmy, które powinniśmy zobaczyć. W końcu są to nasze rodzime produkcje kto jak nie my powinniśmy być głównymi ich odbiorcami. Amok to dobry polski kryminał. Polska sprawa z serii "Archiwum X", trudna do rozwiązania zagadka odnalezionego ciała Mariusza Roszewskiego dryfującego w Odrze. Straszne znalezisko zostaje nagłośnione odpowiednio prze media trafia do wszystkich gazet jednak zbrodniarza nie odnaleziono. Dopiero 4 lata później donos policyjny wiąże zabójstwo Roszewskiego z powieścią "Amok" napisana przez Krystiana Bele. Inspektor Jacek Sokolski do którego trafia sprawa, bohater z mroczną przeszłością, szybko odkrywa wspólne wątki zabójstwa z opisaną sceną w książce. Dwóch bardzo silnych bohaterów spotyka się ze sobą, pojedynkuje i graniczy na tle walki zła z dobrem. Mroczny, ale ogląda się go z ogromnym zaciekawienie. Sama polecam ten film też dlatego że jedną z głównych postaci filmu odgrywającą w nim bardzo duże znaczenie jest sama żona Krystiana Bali - Zofia Bala, którą w filmie gra, jedna z moich ulubionych aktorek, Zofia Wichłacz. Ten film zostawcie sobie raczej na wieczór z lampką dobrego czerwonego wytrawnego wina.

Mam problem z trzecim filmem i jego poleceniem Wam. Powinnam tu teraz rozpisać się na temat Jobs, filmu opowiadającego historie powstania Appla, życia Steve Jobs'a i super pracy w korporacjach, która w erze dzisiejszych czasów, a przede wszystkim mojego miasta -Krakowa - zamieszkały tu na stałe. Sama jestem aktualnie na etapie poszukiwania pracy i nie powiem jest to jedno z głównych miejsc gdzie tej pracy szukam. Miły, fajny do zobaczenia jak żyją i wyglądają potentaci umysłowi i finansowi, warty oglądnięcia gdy chcesz pokrótce zobaczyć jak wygląda praca w IT i korpo. Ale jednak film, na którym się skupie to coś super banalnego powiecie. Złe mamuśki 2: Jak przetrwać święta. Jest to typowa amerykańska komedia, z dawką ogromnego luzu i poczucia humoru. Idealna do oglądnięcia dla osób które uwielbiają filmy o tematyce świątecznych porządków przygotowań prezentów i całej tej atmosfery. Jak wiadomo w życiu każdej Pani domu to jest czas szczególny. Gonitwa za prezentami, harówka w kuchni, choinka, kolędowanie. Złe mamuśki jednak zrzucają z siebie obowiązek świąteczny i chcą przywrócić prawdziwe święta. Film z ogromnym poczuciem humoru czasami stricte dla dorosłych. Do tego ma w sobie mnóstwo dobrego choć czasem wulgarnego humoru. Polecam głównie na wieczór z mężem i gorącą czekoladą :*


​wasza leśna dziewczyna

Likes

Comments

Treningi

Jak już wspominałam jestem mama... na pewno nie najlepszą mama. Raz miewamy z córą lepsze, a raz gorsze dni. Dużo zmian w naszym życiu od nowego roku i dużo starć z rzeczywistością. Pewnie wy też tak nie raz miałyście, że coś całkiem nie idzie po waszej myśli. I to nie tylko w życiu MAM tak jest, myślę, że każdy się z tym nie raz zetknął....

Do sedna! Jagoda odkąd zaczęła stały etap żłobkowania (jak 90% dzieciaków) postanowiła łapać wszystkie możliwe wirusy i zarazki. Walczymy już z kolejnym z nich siedząc już nie liczę nawet ile dni w domu. Niestety gdy choruje dwulatek chorowanie, to nie miłe leżenie w łóżku, oglądanie bajek, czytanie książek itp. tylko krzyk, płacz, znudzenie, rozdarcie, a co za tym idzie ty, ja, a dokładniej MAMA zmuszona jest przez taka małą siłę zewnętrzną na siedzenie w domu non stop. To jest tak jakbyś znowu zamieszkała z rodzicami miała ja wiem, 15-16 lat i ciągle nic Ci nie wolno, a zwłaszcza wychodzić z domu kiedy Tobie pasuje, bądź robić to czego same chcemy! Jeden, dwa dni w domu nie ma sprawy, ale dwa tygodnie non stop zwariować idzie. Niestety nałożył się do tego remont firmy leśnego chłopaka mego, więc nawet nie mam na co liczyć, że się choć na chwilę w ciągu dnia się zamienimy. Wolne od 20 jasne biorę, ale wtedy zazwyczaj po całym dniu walki z dzidziutkiem mażę tylko o kąpieli i śnie :)

A tu nagle.... NIESPODZIANKA! Wierzcie mi mam najlepsza przyjaciółkę na świecie! M. jest wspaniała. Pewnie sama nawet do końca nie jest świadoma, że o niej tutaj piszę i że zrobiła i robi dla mnie aktualnie tak wiele. Spytacie co to takiego? WOLNY CZAS I SZCZERE CHĘCI! M. nie ma dzieci, liczę na to w głębi serca, że kiedyś tak jak ja, będzie walczyć ze światem dzidziutka, ale tymczasem jest najlepszą mamą chrzestną Jagody jaką mogłam sobie wymyślić. Pewnego pięknego kolejnego chorobowego dnia wpada do nas z niespodzianką w wolnej chwili. "Karolka pakuj nike, butelkę wody, wygodny strój i pędź się wyluzować tak jak lubisz najbardziej na świecie, a ja zostaje z małą.." Zero nuty strachu tylko szczere chęci. Nie wiele mi trzeba było wtedy do szczęścia, ale SPINNING to coś o czym właśnie marzyłam. Jagoda z uśmiechem na twarzy pobiegła do M. tańczyć, lulać lalki i po raz setny rozrzucać wszystkie zabawki po domu a ja biegiem na trening.... :)

SPINNING to jak dla mnie najlepsza metoda na odstresowanie, naładowanie baterii, spalanie kalorii i endorfiny. Jest to też idealna forma treningu dla takich osób jak ja, gdyż nie umiem jeździć na normalnym dwukołowym rowerze. Tak, tak możecie się teraz śmiać! Rower stacjonarny to spełnienie marzeń osoby z zaburzeniami błędnika takimi jak ja :) Jak już wspomniałam spinning to ćwiczenia na rowerach stacjonarnych. Są trochę inne niż taki rower do ćwiczeń domowych, wzorowane są przede wszystkim na rowerach kolarskich. Dzięki spinningowi ćwiczymy naszą wytrzymałość, spalamy tłuszcz oraz ujędrniamy i wzmacniamy nasze ciało. Jest to super trening aerobowy, więc korzystnie wpływa na układ oddechowo-krążeniowy. Ważne jest, aby ćwiczyć regularnie chcący uzyskać super efekty. Wzmacniamy tutaj odporność organizmu i poprawiamy kondycje fizyczną. A co ważne dla pań umie rozprawić się także z cellulitem i rozstępami. :) Ja swój trening spędzam akurat w siłowni McFit w Krakowie (https://www.mcfit.com/pl/silownie/silownie/silownie/studio/krakow/) jest to spinning cyberobics, tzn ćwiczenia z trenerem na ekranie, co serdecznie polecam bo nie czujemy wtedy żadnego parcia i sami dążymy do najlepszych osiągów.

Miało być zwięźle i krótko Karolka więc kończ!

Czas wolny od Jagody wykorzystałam na sto procent. Super trening, własne myśli i chwila dla samej Siebie. Podrzucam wam fotki z treningu (tak wygląda prawdziwa Karolka) i załączam stylizację... za dużo powiedziane, najlepszy secik ćwiczeniowy. Pamiętajcie nie może nam nic krępować ruchów na treningu ale zawsze mamy prawo fajnie wyglądać mimo całej czerwonej buzi od zmęczenia i potu.

leginsy treningowe - Nike Epic Lux (Faktory Outlet Kraków Nike) // koszulka treningowa - H&M SPORT // biustonosz sportowy - New Balance // buty - Adidas training (Zalando) // zegarek - damski Casio Baby - G // słuchawki - LG HBS-850 TONE ACTIVE (Media Markt)

​wasza leśna dziewczyna

Likes

Comments

Czas wolny

Zawsze chciałam zacząć. Nigdy nie wiedziałam jak, trochę się bałam wstydziłam, ciągle nie miałam czasu. I co burza mózgów... w końcu głowa oszalała i wybuchła. Tak napisz coś, zrób coś pożytecznego, przelej to na "papier". Najwyższa pora!


Mam 27 lat mnóstwo pomysłów, emocji dnia codziennego a przede wszystkim ogrom inspiracji. Ludzi, psy, miejsca, wydarzenia... chce się z Wami tym podzielić. Jestem początkująca więc wybaczcie mi niedoskonałości i błędy, ale chciałabym poprowadzić Was przez mój mały magiczny świat codziennych pomysłów.


Krótko, zwięźle i na temat taki będzie mój cel. Nie będzie tu długich obszernych wpisów, w których w połowie będziecie mieli już dość czytania. Obrazki, zdjęcia tak nie od znanych fotografów i nie robione przez super fotografa… Ja i mój mały aparat w telefonie też możemy zwojować cuda.


To co zaczynamy wspólnie tę przygodę? :*

​wasza leśna dziewczyna

Likes

Comments