​Ponieważ robienie makaronu jest jedną z moich ulubionych rzeczy, oczywiście musiałem robić domowe ravioli.

Czy robiłeś kiedyś domowy makaron? To nie to samo jak kupiony w sklepie makaron. 

Domowy makaron to zupełnie inna historia, zupełnie inny smak.

Chcę wam powiedzieć, że te pyszne ravioli są łatwe do zrobienia. Myślę, że byłoby jeszcze łatwiej, gdybym miała maszynke makaronu (nie martw się, jeśli nie, robi się wszystko super szybko w rękach).

Jeśli chodzi o wybór czym napełnić ravioli , bądź kreatywny z nadzieniem. Nie ma złych wyborów i cokolwiek wybierzesz, będzie pyszne. 


SKŁADNIKI DO RAVIOLI 

3 jajka

300 g mąki

Sól

woda opcjonalnie


DO WYPEŁNIENIA RAVIOLI

200 g szpinaku 

2 ząbki czosnku

1 łyżka soku z cytryny

1 łyżka masła

200 g sera ricotta

3 łyżki parmezanu

Sól

czarny pieprz


INSTRUKCJE

Aby zrobić makaron. Wymieszaj jajka i mąkę, aż dobrze się połaczą, jeśli będzie za suche dodaj trochę wody i więcej mąki, jeśli ma być wilgotna. Jeśli nie używasz miksera stojącego, gdy ciasto zaczyna się zbierać, zacznij wyrabiać ciasto obiema rękami. Zajmuje to około 10 minut. Ciasto powinno być elastyczne i nie przylepiac sie do rak. Zawiń ciasto w folię i odluz na około 30 minut.

W międzyczasie przygotuj nadzienie. Rozgrzej masło na patelni, dodaj czosnek i smaż przez minutę. Dodaj szpinak i smaż przez 2-3 minuty, aż zwiędnie ( dokladnie). Przenieś go na durszlak i pozostaw do ostygnięcia, a następnie wyciśnij nadmiar płynu. Z grubsza posiekaj szpinak. W średniej misce wymieszaj ricotte, sok z cytryny, pieprz sól, ser i szpinak, dobrze wymieszaj. Odłożyć na bok

Podzielj ciasto na pół i zacznij je wałkowa wałkiem lub maszyną do makaronu, aż będzie cienki jak papier.

Wytnij ulubione kształty lub użyj formy do ravioli.

Zagotuj garnek wody (duży garnek) solonej wody. Dodaj łyżkę oleju, zmniejsz ogień i delikatnie gotuj ravioli partiami przez 2-3 minuty. Wyjmij z wody, osącz .

Podajemy ravioli z sosem do wyboru, ja moje podawałam moje z masłem tymiankowym i posypane parmezanem.


Smacznego

Przenieś swój blog na Nouw - teraz możesz importować swój stary blog - Kliknij tutaj

Likes

Comments

Dziś, coś o „ Zostać Pania Parrish” Liv Constantine polskie wydanie @harpercollinspolska .
Pochłonąłem całą tę książkę w dwa leniwe wieczory, ale jestem pewna ze można spokojnie za jednym posiedzeniem.


Książka jest podzielona na 3 główne części.

W pierwszej poznajemy Amber Patterson. Amber nie jest zadowolona ze swojego dotychczasowego życia. Nie może kupić sobie luksusowych rzeczy, które bardzo chce ... rzeczy, które niewątpliwie w jej mniemaniu poprawią jej życie. Właśnie dlatego wymyśliła sobie plan ... a jej plan dotyczy nieszczęśliwej Daphne i Jacksona Parrish. Bogatego małżeństwa, żyjącego życiem którego wielu z nas mogłoby pozazdrościć.
Amber wydaje się być bardzo sprytna osoba. Dobrze sobie Wsyztsko planuje. Zdobywa zaufanie Daphne, staje się częścią jej „rodziny” , a następnie zaczyna robić wszystko żeby żyć takim życiem.


Ale czy Amber napewno tego chce ?! W drugiej części poznajemy Daphne. Życie z jej perspektywy. Jej punkt widzenia na jej cudowne i słodkie życie którego tak bardzo amber jej zazdrości.

Trzecia cześć, to połączenie historii obu bohaterek.
Ale więcej już nie pisze 😀

Chociaż było kilka rzeczy, które wydawały się nieco niepotrzebne, nie zastanawiałam się nad tym zbytnio, ponieważ historia była tak interesująca i tak się dobrze czytało ze to nie miało znaczenia.. W części drugiej było też trochę powtórzeń. Myślę jednak, że prawdopodobnie było to konieczne, aby zobaczyć życie z perspektywy Daphne i uzyskać pełny efekt tego, co się działo.
Książka jest przewidywalna, ale czyta się ja naprawdę dobrze.
Mogę ja z czystym sumieniem polecić.

"Zostać Panią Parrish" była bardzo wciągająca. Akcje byly dobrze rozwinięte, diabolicznymi postaciami bardzo dobrze przedstawione. To naprawdę była imponująca debiutancka powieść. Dobra opowieść o zazdrości, zdradzie i zemście.

Likes

Comments

Wpadłam na pomysł ciastek śniadaniowych. Dla tych co się spiesza z rana, badź bardzo lubia słodkie śniadania.

Ciastko spełnia rolę śniadaniową idealnie ... Można je jeść w drodze, jako przekąskę lub popołudniową herbatę.

Płatki owsiane zapewnia dobrą dawkę dobrych węglowodanów, a mieszanka zmielonych nasion lnu, słonecznika, dyni i sezamu oraz oleju kokosowego zapewnia dobre tłuszcze.

Ciasteczka są miękkie w środku, ale nieco chrupiące na wierzchu !!! Tak jak ja to lubię.

Ciasteczka sa wegańskie!

Mam nadzieję, że je polubicie.


SKŁADNIKI

1½ szklanka płatków owsianych

½ szklanki wiurków kokosowych

½ szklanki mąki ryżowej

½ szklanki mleka kokosowego

2 łyżki oleju kokosowego

3 łyżki mielonych nasion lnu

6 łyżek wody

3 łyżki miodu kokosowego

½ filiżanki chipsów czekoladowych (opcjonalnie)


INSTRUKCJE

Rozgrzej piekarnik do 190 ° C , umieść papier do pieczenia na blasze do pieczenia

Wymieszaj ciepłą wodę z nasionami lnu i pozostaw do zagęszczania.

Wymieszaj wszystkie składniki razem w dużej misce  lub robocie kuchennym, aż dobrze się połączą.

Z ciasta wyrób około 6 kulek, spłaszcz je dłonią, tworząc kształt ciasteczek. Możesz również zrobić mniejsze ciasteczka (moje były wielkości mojej dłoni) - wtedy będzie ich więcej. Umieść je na papierze do pieczenia i piecz przez około 20-25 minut, aż staną się złote, ale zachowaj ostrożność, jeśli je zmniejszysz, prawdopodobnie będziesz potrzebować tylko 15 minut!

Likes

Comments

Instagram@foodandseasons