Złe rzeczy przeważnie przytrafiają się dobrym ludziom. Prześmieszna zależność. Gdy pozornie wszystko się układa, niespodziewanie nadchodzi lawina. Dowiadujesz się, że jedna z najbliższych Ci osób jest ciężko chora, jest duża szansa wyjścia z tego, lecz i zachorowalność wynosi 1 do 1000. Mało pocieszające...

Lecz cóż, ja - niewiele znaczący człowiek, mogę zmienić w planie "narzuconym z góry" przez "Boga", co do którego istnienia nie mamy nawet pewności.

Przenieś swój blog na Nouw - teraz możesz importować swój stary blog - Kliknij tutaj

Likes

Comments

Człowiek niczym świeca - gaśnie przy gwałtownym podmuchu

Życie solidne niczym wiekowy buk - spopieli je jedna iskra

Ludzie niczym kosmiczny pył - tak ważni, a tak bezwartościowi

Czas - wieczny, a jednak przemija

Przestrzeń - umowna

Świat jest tylko złudzeniem - iluzją chwil

Żyję iluzją w umownej przestrzeni - w ginącej wieczności

Ja - drobina kosmicznego pyłu
Ja - schnący liść na Drzewie Życia

Każde działanie, każda “próba istnienia” prowadzi mnie do autodestrukcji

Przeszłość…teraźniejszość…przyszłość - bez znaczenia

My - kosmiczny pył

My - liście na wietrze

Dążymy do wieczności - chcemy, aby o nas pamiętano do końca istnienia

Lecz czy nasze istnienie nie brnie już ku końcowi?

Walczymy o bycie zapamiętanymi - lecz czy pamięć ludzka nie zawodzi?

Ja - gasnący płomień
Ja - iskierka walcząca z monsunem

Z każdym dniem coraz bliżej jestem końca

Z każdym dniem coraz bardziej chylę się ku upadkowi

Ja - garstka pyłu w nieskończonym wszechświecie

Czy ktoś będzie i o mnie pamiętał, gdy moja świeca się wypali?

Likes

Comments

​Początki zawsze są trudne. Bardzo dawno nie prowadziłam bloga z prawdziwego zdarzenia, więc może mi iść to trochę opornie przez kilka pierwszych wpisów...

Kilka słów o mnie: maluje, rysuje, pracuje, uczę się języków. Jestem gothem na pograniczu: viktorian-romantic...

Spokojnej nocy. Aby świat Cię nie pochłonął, Drogi Czytelniku.

Likes

Comments