Pisklak, którego da się pokochać

Dzień dobry! Dziś książka niezwykła, chociażby dlatego, że wybrał ja sobie mój syn. Sam. Ściągnął w empiku z półki i już :) Pewnie dlatego, że pisklaka nie da się nie lubić. Jest sympatyczny i wbrew pozorom wcale nie paskudny. To bohater kartonowej książeczki 'Pisklak' Doroty Gellner (ilustracje Jona Jung), która ukazała się nakładem Wydawnictwa Bajka. Na kilkunastu solidnych, kartonowych stronach autorzy opowiadają nam rymowaną historię ptaszysk, które spodziewają się pisklaka. Osiedlają się na wieży zamczyska i pojawia się ono. Małe ptaszysko, które wszyscy kochają od pierwszej chwili. Nie tylko jego rodzice, ale też cały dwór, a nawet... smok! Jak potoczą się losy pisklaka? Czy uda mu się usamodzielnić? Przeczytajcie koniecznie. Dobry prezent dla tych, którzy spodziewają się właśnie swojego pisklaka ;)
zapraszamy na naszego Facebooka i Instagrama. Miłego dnia!

Polubienia

Komentarze

Napisz komentarz...
IP: 82.99.3.229

@