Pieluszkowy zawrót głowy

Witajcie. Od paru dni więcej czasu spędzamy u dziadków niż w domu i chodzimy po podwórku i mieszkaniu na golasa, bo inaczej się nie da. Problemem jest tylko to, że nasz syn w domu na nocnik siada dopiero po tym, jak nasika na podłogę ;) dlatego zaczynamy akcję odpieluchowywanie na całego. Z pomocą jak zwykle przychodzą książki. Wśród nich jest świetna 'Ale kupa! Co masz w pieluszce?' Guido van Genechtena. Ukazała się nakładem Wydawnictwa Nasza Księgarnia. To historia małej Myszki, która lubi wiedzieć wszystko o świecie. Łącznie z tym co jej koledzy i koleżanki kryją w... Pieluszkach. A kryje się tam wiele ciekawych kup ;) każda innego rodzaju, kształtu i w... różnych kolorach. Razem z Myszką możemy zajrzeć do pieluszek Króliczka, Kózki, Pieska, Krówki, Konika i Świnki. A kupka Myszki? Ona jest tam gdzie być powinna w pewnym wieku. Czyli nie w pieluszce, ale też i nie na podłodze ;) książka uczy nie tylko korzystania z nocnika i wyrabiania dobrych nawyków, ale też kilku innych rzeczy. Dzięki niej dzieci będą mogły spróbować same liczyć, nauczą się rozpoznawać zwierzęta (a może bardziej tę wiedzę utrwalą) a przy okazji będą mogły dobrze się bawić otwierając poszczególne pieluszki, które w książce pełnią rolę swoistych okienek. Polecamy bardzo gorąco!

Polubienia

Komentarze

Napisz komentarz...
IP: 82.99.3.229

@