O tym kto mieszka w brzuchu mamy

Witajcie! Samych najlepszości na dzień mamy! U nas świętowanie w pełni. Jeden maluch śpi, drugi ćwiczy boksowanie mamy od środka ;) i właśnie z dzisiejszym świętem, ale też z ostatnimi miesiącami w naszym życiu wiąże się dzisiejsza książka. To 'Puk, puk, jest tam kto? W brzuchu naszej mamy' stworzona przez duet Jo Witek i Christie Roussey. Ukazała się nakładem Wydawnictwa Mamania. Kolejna już po 'W moim sercu', którą też Wam niedługo  pokażemy. Ta cudowna książeczka ma okienka w których kryje się nie mniej niż więcej tylko dzidziuś. W różnych stadiach życia płodowego ;) czeka na niego nie tylko mama i tata, ale też starsza siostra. I to właśnie ona jest swoistą narratorką opowieści. Piękne, bardzo oszczędne ilustracje, prosty tekst i ciekawa formą graficzna tworzą całość idealną. Mój synek bardzo lubi otwierać okienka i znajdować pod nimi dzidziusia. Wie też, że taki sam maluch jest w brzuchu mamy. To świetna książka dla starszaka, która pomoże Wam choć trochę naświetlić sytuację i to co się dzieje w ciele mamy. Oraz przygotować go choć trochę na pojawienie się braciszka czy siostrzyczki. Polecamy. Nie tylko w dzień mamy :) ps. Okienka w książce mają różne kształty, co czyni ją jeszcze bardziej atrakcyjną :)

Polubienia

Komentarze

Napisz komentarz...
IP: 82.99.3.229

@