O miłości i marchewkach

Witajcie! Dziś książka niezwykła, która skradła moje serce dawno temu, ale dopiero od weekendu zamieszkała z nami. Dzidziuś też pokochał ją od pierwszego wejrzenia. A raczej może nie tyle całą książkę, co ilustracje w niej zawarte. Mówię o pozycji 'Jakie to szczęście, że cię znalazłem' Guido van Genechtena. Ukazała się nakładem Wydawnictwa Adamada. To przepiękna opowieść o miłości i zajączku Kicku. Nasz mały bohater codziennie czegoś wypatrywał. Jego życie polegało na kicaniu, bieganiu i ogólnie pojętej aktywności fizycznej ;) Kicek umiał też świetnie posługiwać się węchem. To za jego sprawą potrafił znaleźć najlepsze przysmaki. I to on zaprowadził go pewnego dnia do jego największej miłości - Zuzy. Jak potoczyła się ich historia? Musicie zobaczyć sami. Warto ;) książka ma jeszcze jedną fajną rzecz. Kiedy już ją kupimy, możemy ściągnąć sobie specjalną aplikację na telefon a całą historię przeczyta specjalnie dla nas... Agata Kulesza. Fajny pomysł i ciekawe rozwiązanie. Jeśli chodzi o sprawy techniczne to książka jest sporych rozmiarów, ma twardą okładkę i cienkie (ale nie aż tak znowu bardzo cienkie) strony. Już nie mogę się doczekać, aż będę mogła czytać książkę Dzidziusiowi do snu, a on w pełni będzie rozumiał o czym jest historia. Bo jest piękna i warto czytać ją wciąż i wciąż od nowa. Polecamy bardzo, bardzo.

Polubienia

Komentarze

Napisz komentarz...
IP: 82.99.3.229

@