O dziewczynkach i chłopcach słów kilka

Witajcie! Znowu po książkowej przerwie, ale wracamy. Przynajmniej na tę jedną recenzję. I zobaczymy co będzie dalej ;) dziś książka, którą jestem bardzo pozytywnie zaskoczona. Chociaż sama pewnie nigdy bym po nią nie sięgnęła, bo wcześniej jakoś o niej nie słyszałam, a okładka - przynajmniej mnie - nie zachęca. Ale, z pomocą przyszła moja imienniczka ;) właścicielka absolutnie fantastycznej (nie, nie płacą mi za reklamę ;)) białostockiej księgarni dla dzieci Trzy Kropki. To ona poleciła mi 'O dziewczynkach i chłopcach dla chłopców i dziewczynek' Asi Olejarczyk z ilustracjami Moniki Urbaniak, która ukazała się nakładem Wydawnictwa Dreams. Książka jest idealna już dla trzylatka. Mój starszak ją uwielbia. Znajdziemy w niej kilka rozdziałów, bardzo krótkich i treściwych. Jest więc co nieco o dzieciach i dorosłych, o dziewczynkach i chłopcach czy o czułości. W każdym rozdziale są proste i bardzo trafne uwagi. Na przykład o tym, że każdy z nas jest inny, że fryzura i strój nie świadczą o tym, czy ktoś jest kobietą czy mężczyzną i w końcu o tym, że tylko kobiety mogą być w ciąży i ile zazwyczaj taka ciąża trwa. Jest też o miłości, czułości i o tym, że nie musimy komuś dawać buziaka jeśli nie chcemy. O zainteresowaniach - wspólnych dla mężczyzn i kobiet, intymności, różnicach anatomicznych między chłopcami i dziewczynkami i o tym, że kolor ubranka nie ma znaczenia dla płci. Wydaje mi się, że o tym ostatnim wiele osób często zapomina ;)
Prostym i trafnym tekstom towarzyszą całkiem przyjemne ilustracje. Jasne i ciepłe. I miłe. A pan w szkockim kilcie... Cóż, powiem tylko, że jest na czym oko zawiesić ;)
Na końcu książki znajdziemy dwie strony kreatywne - dziecko może napisać tu jak się nazywa, czy jest chłopcem czy dziewczynką i narysować siebie. Oprawa jest twarda, w środku standardowej grubości, matowe kartki. Bardzo polecamy i życzymy dobranoc ;)

Polubienia

Komentarze

Napisz komentarz...
IP: 82.99.3.229

@