Nocne hałasy, których nie trzeba się bać

Witajcie! Dziś książka, która może pomóc w oswajaniu nocnych strachów. Jedna z tej serii już opisywałam na blogu, recenzję znajdziecie jak dobrze poszukacie ;) (mówię o książce 'Gdzie jest Potworuś?'). Tym razem w ramach serii "Jedna bajka i do łóżka" skupimy się na tytule 'Nocne hałasy'. Autorami są Didier Zanon i Sébastien Pelon. Ukazała się nakładem Wydawnictwa Olesiejuk. To całokartonowa, średnich rozmiarów książeczka z zaokrąglonymi rogami. Poznamy historię małego króliczka, który jest szalenie śpiący i marzy tylko o długim, dobrym śnie. Ale jak tu zasnąć skoro zewsząd docierają do niego przedziwne hałasy. Wydaje mu się, że słyszy wycie wilka, pukanie do drzwi, myśliwego strzelającego ze strzelby czy odgłos, którego nie może z niczym skojarzyć, ale też jest przerażający. Na szczęście nad wszystkim czuwa mama, która rozwiewa obawy malucha i pomaga mu się wyciszyć przed snem. Książeczka jest bardzo ciekawa, znajdziecie tu wyrazy dźwiękonaśladowcze, więc przy okazji lektury można przemycić trochę wiedzy. A przy okazji pokazać maluchowi, że nie ma się czego bać, kiedy rodzice są obok. Polecamy!

Polubienia

Komentarze

Napisz komentarz...
IP: 82.99.3.229

@