Noc bez księżyca

Dzień dobry! Młody śpi, starszak maluje, a ja mam chwilę zanim wyruszymy na targi książki. Boje się tam iść, bo umówmy się. Pieniądze nie rosną na drzewach. A książki to coś, na co nigdy nie pożałuję pieniędzy. Ale, do brzegu :) ostatnio weszłam na allegro w poszukiwaniu perełek. Robię tak co jakiś czas i czasem udaje się coś upolować. Nie inaczej było tym razem. Trochę bez przekonania wpisałam w wyszukiwarkę tytuł i... Niespodzianka! Na aukcji można było licytować 'Noc bez księżyca' Shiry Gefen i Etgara Kereta, z ilustracjami mojego kochanego Davida Polonskyego wydaną przez Wydawnictwo WAB. To przepiękna usypianka, w mojej ulubionej, chłodnej kolorystyce. Jest dużo błękitu, niebieskości i srebra. Są rzeczy przypominające inne rzeczy, jest symbolika i dużo bodźców do tego, by wyobraźnia mogła zacząć działać na pełnych obrotach. I by śniły nam się piękne sny. Bohaterką książki jest mała Zohar. Dziewczynka postanawia wyruszyć na dość niebezpieczną wyprawę i odnaleźć zaginiony księżyc. No bo jak to tak? Bez księżyca? Tak się nie da. Po drodze spotka o kota i sowę i bardzo dziwnego pana. Czy uda jej się znaleźć księżyc? Możecie się tylko domyślać. Ale jak to w pięknych bajkach bywa, zapewne wszystko się dobrze kończy ;)
Książka jest przepiękna nie tylko wizualnie, ale też w warstwie tekstowej. Historia jest wierszowana, ma równy rytm. Jej melodyczność pomaga się wyciszyć i zasnąć. Bardzo bardzo polecamy. Zaglądajcie na aukcje, do małych antykwariatów, a może uda Wam się ją upolować. A kto wie? Może wydawnictwo jeszcze kiedyś zrobi dodruk. Bardzo prosimy :) miłego piątku!

Polubienia

Komentarze

Napisz komentarz...
IP: 82.99.3.229

@