Niedźwiedź o niespotykanym talencie i siła przyjaźni

Witajcie! Dni kurczą się straszliwie, czasu na nic nie starcza. A jak jeszcze pomyślę, że od powrotu do pracy dzielą mnie już praktycznie godziny... To aż nie wiem. Dobrze, że chociaż książki na chwilę przenoszą mnie do innego świata. A jeśli jest to świat tak miły i piękny jak w opowieści 'Niedźwiedź i pianino' to chociaż na chwilę wraca mi dobry humor ;) książka ukazała się nakładem Wydawnictwa Zielona Sowa, a napisał i zilustrował ją David Litchfield.
To opowieść piękna. Magiczna. Wyjątkowa. Niedźwiedź znajduje coś w lesie. Jest duże, dziwne i po naciśnięciu wydaje straszny dźwięk. Jednak ma równocześnie jakieś magiczne przyciąganie, które sprawią, że niedźwiedź wraca na polanę i... Plumka. Plumka tak każdego dnia przez długie tygodnie, miesiące i lata. Aż w końcu mały niedźwiedź zamienia się w rosłego zwierza, a z pianina powoli - zamiast strasznych dźwięków - zaczyna wydobywać się prawdziwa muzyka. Niedźwiedź gra koncerty których słuchają wszyscy mieszkańcy lasu. Kiedyś, przypadkiem jego muzykę słyszy też mała dziewczynka, która przechadza się leśną ścieżką z tatą. Proponują niedźwiedziowi, że zabiorą go ze sobą, do miasta. Że będzie sławny, a jego gry będą słuchać ludzie na całym świecie. Nasz bohater ryzykuje i postanawia ruszyć w świat. Czy wytrzyma w nim, czy tęsknota za domem go nie pokona? Tego wszystkiego dowiecie się czytając książkę. To rzecz o niezwykłości marzeń, o talencie, ale też o poświęceniu, tęsknocie i wolności. I o przyjaźni. Takiej, która przetrwa wszystko. Pięknie napisana i zilustrowana przenosi nas do dobrego świata. Takiego, z którego aż nie chce się wychodzić.  Już nie mogę doczekać się aż usiądziemy z chłopakami wieczorem pod kocem i wspólnie ją przeczytamy. I obejrzymy, bo ilustracje ma magiczne. Nie dziwi mnie, że w 2016 roku została nagrodzona Waterstone's Children's Book Prize w kategorii najlepsze ilustracje. Absolutny must have!

Polubienia

Komentarze

Napisz komentarz...
IP: 82.99.3.229

@