Must have dla każdego

Witajcie w ten mroźny, przynajmniej u nas, zimowy wieczór. Dziś będzie książka, która tak nie do końca jest dla dzieci. To znaczy nic się nie stanie, jeśli dzieci ją przeczytają. To nawet lepiej. Ale to jest książka, którą powinien przeczytać każdy dorosły. Każdy, bez wyjątku: czy to kobieta czy mężczyzna, czy ma lat 20, 30 czy 80. Każdy. Mówię o pozycji 'Chłopiec, kret, lis i koń', której autorem jest Charlie Mackesy. Ukazała się nakładem Wydawnictwa Albatros. I chwała im za to! To chyba najpiękniejsza książka tego roku. Myślałam, że nic nie przebije 'Mojego maleństwa', a tu proszę. Wkracza 'Chłopiec...' cały na biało. I robi totalne spustoszenie w sercu. To tak, jakby z 'Małego księcia' wyjąć wszystkie cytaty - te najlepsze i najbardziej wartościowe - okrasić je odpowiednimi ilustracjami i zamknąć w bardzo pięknej, stylowej okładce. Książkę tę, co podkreśla sam autor, można zacząć czytać tak naprawdę od każdego momentu, gdziekolwiek ją otworzymy. Nie ma tu linearnej narracji, a przynajmniej ja tu takowej nie widzę. Są luźne scenki zawierające dużo mądrości. Są przelane na papier myśli, którym niejeden mógłby zarzucić prostotę i zwyczajność. Może i są proste i zwyczajne. Może każdy to wie, ale chwała autorowi za to, że spisał je w jednym miejscu i dodał do tego przepiękne momentami monumentalne ilustracje. A o czym myślą chłopiec, kret, lis i koń? W sumie to o tym o czym każdy z nas praktycznie każdego dnia. O miłości, słabości, potrzebie pomocy: otrzymywania i dawania. O przyjaźni, strachu i wszystkich tych rzeczach których nie wypowiadamy, bo tak bardzo się ich obawiamy. I o cieście ;) Kupcie tę książkę. Połóżcie przy łóżku i czytajcie. Powoli, albo zachłannie. Tak jak lubicie. I dajcie się ponieść jej magii. Warto. Ps. Gdybym miała wziąć jedną książkę na bezludną wyspę byłaby to właśnie ta. Z przemyconym w środku 'Małym księciem' ;)

Polubienia

Komentarze

Napisz komentarz...
IP: 82.99.3.229

@