Książka nie tylko do kąpieli

Dobry wieczór! Tak naprawdę recenzji miało dziś nie być. Bo jestem zmęczona, bo to nie był mój dzień, bo wszystko mnie wkurzało. Pewnie wiosenne przesilenie. I kiedy w końcu weszłam do wanny i pomyślałam sobie, że odpocznę, popatrzyłam przed siebie, a tam była ona. Książka młodszego, z którą uwielbia się kąpać i którą z wielkim oddaniem obgryza ;) uznałam to za znak i oto jest. Ekspresowa recenzja pisana z wanny. Tym razem będzie tylko tytuł. 'Animal paradise', to książeczka anglojęzyczna, którą znalazłam w moim osiedlowym Lewiatanie ;) i pomyślałam o młodym, bo starszak ma mnóstwo kąpielowych zabawek i książek, a on nie. Od razu się z książką polubili ;) oprócz tego, że wspaniałe pływa po wodzie, to jeszcze ma piszczek i cudownie koi swędzące dziąsła ;) w środku znajdziemy zwierzęta, których nazwy zaczynają się na kolejne litery angielskiego alfabetu - od a do g. Dodatkowo są tu krótkie wierszyki o każdym z nich i cyfry z towarzyszącymi im obrazkami, które pomagają dziecku opanować naukę liczenia. To już coś, na czym w wannie korzysta starszak. Ilustracje są kolorowe, ale bez przesady. Przyjemne, trochę kreskówkowe. Książka jest mięciutka, ma zaokrąglone rogi. Miałam nadzieję, że uda nam się dorwać pozostałe części, z kolejnymi literami alfabetu. Ale nie wiem nawet czy takowe dalsze tomy są. Może wy się gdzieś na nie natknęliście? Jeśli tak, to piszcie, chętnie się dowiem. Życzę Wam dobrej nocy i miłego dnia. I wracam do relaksu z książką w wannie ;) szkoda tylko, że tekstu w niej tak mało ;)

Polubienia

Komentarze

Napisz komentarz...
IP: 82.99.3.229

@