A ku ku po angielsku

Dzień dobry w tą piękną sobotę! Dziś wyruszyliśmy na łowy. Gdzie? Możecie zobaczyć w naszym instastories. Oprócz przepięknej nerki Tatonki, która będzie idealna na wiosenne spacery i worka bułek kupiliśmy oczywiście książki :) tym razem w Empiku i TkMaxx. I właśnie w tej drugiej lokalizacji skusiłam się na często polecaną serię Peekaboo. W moje ręce trafiła 'Peekaboo Moon' z ilustracjami Kate Merritt wydana przez Ladybird Books. To tekturowa książeczka, nieco większa niż standardowe kartonówki. Ma zaokrąglone rogi, a w środku, za różnymi zabawkami kryją się dzieci, które układają się właśnie do snu. Jest też ukryte lustro, które sprawi, że czynnym bohaterem książki może się stać również nasze dziecko. Tekstu jest niewiele, jest wierszowany, bardzo prosty i łatwo wpadający w ucho. Na każdej stronie pojawia się też stwierdzenie "Night, night, baby!", które powtarzane wprowadza swoisty rytm, który pozwala się dziecku wyciszyć i przygotowuje je do spania. Dużym plusem książeczki są ilustracje. Sprawiają wrażenie trójwymiarowych i są naprawdę ładne. Przynajmniej mi się bardzo podobają. Wiem, że na pewno będę chciała kupić inne części tej serii. A może Wy macie jakieś w domu i możecie szczególnie polecić? Miłej soboty! :)

Polubienia

Komentarze

Napisz komentarz...
IP: 82.99.3.229

@