Weekend z Seatem czas start ! A na początek nowa Alhambra :)

Cześć !
Jak już zapowiedziałam - od tego miesiąca czyli od września zaczynamy krótką ale intensywną serię wpisów pt. „ Weekend z Seatem” :) Wcielamy się ze starym i Polinką w role testerów i przedstawiamy nasze odczucia jeżdżąc wybranymi przez salon Seat Krotoski-Cichy modelami tej marki :)
Po co ? I czemu piszę to ja ?
Bo w większej połowie ( przynajmniej wg statystyk 🙊) podglądają mnie kobietki, takie jak ja, które mimo zaangażowania w jazdę, może i wieloletnią praktykę...nie znają się na koniach mechanicznych, pojemnościach czy mocach silnika 🤷🏼‍♀️ a może mają przed sobą ciężkie zadanie jakim jest wybór nowego auta i chciałyby, żeby ktoś im opowiedział coś po „babsku” :)
No to jestem !

Zaczęliśmy od chyba najbardziej rodzinnego auta jakie może być :) w podróż do Zakopanego pojechaliśmy nowym Seatem Alhambrą i to był strzał w dziesiątkę !
Ja jako kierowca uwieeelbiam duże samochody ! Czuję się w nich zdecydowanie bezpieczniej i nie „znikam” za kierownicą, nie siadam prawie na podłodze.
Samochód jest tak skonstruowany, że patrząc przed siebie widzę tylko to co powinnam widzieć - drogę, pobocze. Piszę to bo mam porównanie do auta, którym jeżdżę na codzień i w którym elementy konstrukcji zakrywają mi widoczność, zwłaszcza po bokach.
Dodatkowo panel, który kierowca ma do dyspozycji to był jakiś kosmos !

Do dyspozycji najważniejsze funkcje typu : nawigacja, radio, telefon, media. Wszystko sterowane dotykowo ( dla pasażera lub na postoju ) a w trakcje jazdy jeden przycisk na kierownicy włącza nam sterowanie głosowe :) mamy wolne ręce, skupiamy się na drodze rozmawiając z samochodem jak z inteligentnym kumplem :) sam zadaje pytania, na ktore odpowiedzi są mu potrzebne do wykonania danego zadania :) na przykład możesz powiedzieć, że chcesz uruchomić nawigację i jechać na daną ulicę, chcesz zadzwonić do męża czy przełączyć na radio Eska :)

Poniżej cała gama ustawień klimatyzacji :) bardzo prosta i czytelna. Podobna w mini wersji znajduje się z tylu :) duży plus ! Przedni i tylni pasażerowie regulują wszystko według siebie :)

I uwaga ! Mój hit 😂 tylne drzwi otwierane jednym przyciskiem automatycznie ( wysuwają się, jak w busach ). To tak na wypadek, jakbyście zaparkowały „na styk” z innym samochodem 💁🏼‍♀️ Wy jakoś się przeciśniecie przez szparę drzwi/auto obok ale z tylu trzeba jeszcze wyciągnąć dziecko ! Samo lub z fotelikiem 🤷🏼‍♀️😂 niesamowity plus :) bagażnik również otwierany automatycznie na klik :) blokada otwierania drzwi od wewnątrz też oczywiście jest :)

Bagażnik to prawdziwe pole do popisu dla mamusiek, które nie lubią ograniczeń 😂 zmieszczą każdego rodzaju wózek, a nawet dwa 💁🏼‍♀️ walizki pełne wyjątkowo niezbędnych rzeczy przy dziecku, torby pełne butów i kurtek bo przecież nie wiadomo jaka będzie pogoda, dmuchane zwierzęta na basen, zapasy jedzenia na drogę.....a, no i gdzieś tam wciśnie się też torba męża :)
Generalnie opcje są dwie :) oprócz tej „na wypasie” jest jeszcze taka z ograniczonym bagażnikiem a za to większym załadunkiem w dodatkowe osoby :) chcecie mieć chwilę dla siebie ? Zaproście dziadków na wspólny weekend ! Chętnie spędzą chwilę z wnukami gdy wy wyskoczycie na basen 🙊 albo może znajomych z ich dziećmi ? 7 osób to już fajna wyjazdowa ekipa :) a co wtedy z bagażami ? Na dach ! Można dokupić specjalny dodatkowy „bagażnik” umiejscowiony właśnie tam :)
Gwarantuję, że niczego Wam nie zabraknie :)

To był świetny wyjazd !
Ciekawa jestem co nas czeka w październiku...:)
Obstawiam jakieś sportowe autko...jak ja się w tym odnajdę ? ✋🏻

Polubienia

Komentarze

Instagram @cornelliaas