Lubię przemyślane zakupy. Fakt, że coś przyda mi się na lata i nie wyjdzie szybko z mody sprawia mi niezwykłą radość. Takim zakupem był płaszcz.

Szukałam idealnego, a niestety u perfekcjonistki znalezienie odpowiedniego nie jest łatwym zadaniem.
Nie ukrywam, że w czasie poszukiwań przeszkadzała mi najmniejsza drobnostka.

Jednak udało się. Podczas jednych z niedzielnych zakupów postanowiłam zajrzeć do Massimo Dutti
i zakochałam się od pierwszego wejrzenia. Kamelowy płaszcz o prostym kroju z dwiema bocznymi kieszeniami, rozcięciem z tyłu, na podszewce. Jest bardzo elegancki, ale nie boję się dobierać do niego nieco „sportowych” dodatków.

Płaszcz kupiłam z myślą o zimie, ale sprawdził się na późną jesień i jestem przekonana, że sprawdzi się na wczesną wiosnę.

Niestety mój płaszcz jest już niedostępny stacjonarnie i online, ale jeśli nadal poszukujecie tego jedynego, wymarzonego, który posłuży wam na lata, zerknijcie poniżej.

Massimo Dutti

Zara

Simple - cp

Zara

Mango

Mam nadzieję, że moje propozycje przypadną wam do gustu.

Wasza Klaudia

Przenieś swój blog na Nouw - teraz możesz importować swój stary blog - Kliknij tutaj

Likes

Comments

I tak moje drogie Panie, nastała jasień. Pora roku, która z pewnością kojarzy się nam z szarą, burą pogodą, deszczem, ale również ze złotymi liśćmi pięknie ozdabiającymi miasteczko. W dalszej kolejności przypominamy sobie, że jesień to również zmiana garderoby.

Wyciągamy z szafy ciepłe swetry, golfy i zastępujemy nimi letnie koszulki i sukienki. Zmieniamy kolory na ciemniejsze, stonowane. Nie ukrywam, że to uwielbiam. Zawsze podglądałam mamę, a w tym roku już sama mogłam zmienić swoją garderobę z letniej na jesienną.


Drugą ulubioną czynnością, zaraz po zmianie garderoby, jest przywdzianie jednego z ciepłych swetrów, przygotowanie herbaty i czytanie książek. Relaks, na który bez wyrzutów sumienia mogę sobie pozwolić. Dzięki temu przetrwam długie, jesienne wieczory.

Wasza Klaudia

Likes

Comments

Cześć. Hej. Witajcie! Witanie się, szczególnie w wirtualnym świecie, nie jest moją mocną stroną.
Jednak czy jest lepszy sposób na początek? Można porównać to do pierwszych randek, pierwsza często (przynajmniej na początku) nie należy do najlepszych, a później stanowi piękne wspomnienie.

Jestem studentką, studiuję kierunek, który bardzo mnie interesuje. Swoją przyszłość wiążę
z dziennikarstwem, co roku odbywam praktyki w jednej ze stacji telewizyjnych. Nasuwają się pytania: po co mi blog, po co mi akurat to wspomnienie?

Studia i praca to moje małe spełnienie marzeń. Jednak ja od zawsze pragnęłam czegoś jeszcze. Tego „czegoś” co będzie moje, będzie moim miejscem. Aż pewnego dnia, przeglądając moje ulubione blogi, naszła mnie myśl: Czemu by nie spróbować?

I tak powstał on, mój blog, kropla w oceanie, moja kropelka. Może się uda? Może stanie się to moją pasją? Przyjemnością, która będzie moją nagrodą po ciężkim dniu na uczelni. Czas pokaże.

Po moich przemyśleniach czas na najważniejsze. - O czym kobieto chcesz pisać? – O tym co kocha większość kobiet – zakupy! Mam 21 lat i moja przygoda z zakupami i modą trwa dość krótko, ale dzięki mojej cudownej mamie i jej wskazówkom, nauczyłam się jak nie popełniać zbyt wielu błędów. Powoli zaczynam określać mój styl. Jaki? Zobaczycie wkrótce – będzie ciekawie!

Zaczynam moją małą, wielką podróż. Trzymajcie kciuki!

Wasza Klaudia

Likes

Comments

Instagram@claudettelife