Makijaż permanentny brwi

Hej! Dziś przychodzę do Was z bardzo fajnym wpisem, wiem że był przez Was wyczekiwany. 8 marca dodałam instastory, że udaje się na zrobienie makijażu permanentnego brwi. Bardzo chciałyście zobaczyć zdjęcia przed i po. Więc postanowiłam, że blog będzie najlepszą formą pokazania Wam efektu i napisania kilku słów o samym zabiegu, gdzie i za ile miałam wykonywany makijaż.

Dlaczego zdecydowałam się na makijaż permanentny? Pierwszą osobą w mojej rodzinie, która wypróbowała makijaż brwi była moja mama. Jak wróciła z zabiegu byłam zakochana w efekcie. Moja mama ma jaśniejsze i bardziej rzadkie brwi od moich więc efekt był wow. Nie ukrywam, że od razu chciałam się zapisać na zabieg ale zawsze była jakaś okazja żeby to odwlec. Od makijażu mojej mamy minął ponad rok i 7 marca zobaczyłam na facebooku gabinetu, w którym robiła makijaż, że zwolniło się miejsce i chętna osoba wskakująca na to miejsce otrzyma rabat. Więc myślę sobie... dzień kobiet, idealna okazja żeby zrobić coś dla siebie dodatkowo jeszcze naliczony rabat, więc poszłam za ciosem i zapisałam się na następny dzień.

Jak wyglądały moje brwi przed zabiegiem? Możecie sobie pomyśleć, że ten makijaż nie był mi potrzebny bo mam ciemną karnację i ciemne włosy ale niestety moje brwi wymagały codziennego makijażu. Po pierwsze były krótkie i nierówne jeżeli chodzi o długość. Po drugie miałam bardzo mało włosków na początku brwi przez co czułam się łysa ;) a po trzecie jak widzicie na zdjęciu poniżej mam na łuku brwiowym bliznę przez co włoski w ogóle mi tam nie rosły.

Zdecydowałam się na makijaż metodą piórkową. Bałam się, że efekt cienia będzie za mocny a metoda piórkowa daje najbardziej naturalny efekt, makijaż brwi tą techniką polega na:

"Metoda piórkowa to technika, w której każdy z włosków modelowany jest z osobna. Microblading wymaga ogromnego doświadczenia i precyzji, które pozwalają na odpowiednie rozmieszczenie włosków i wymodelowanie ich w kierunku zgodnym z ich naturalnym układem wyrastania. Dopiero potem, za pomocą specjalnego piórka, rysowane są poszczególne włoski."

Makijaż wykonywałam w gabinecie Blanki Pawłowskiej , który znajduje się na ul. Cybernetyki na warszawskim Mokotowie. Przed przystąpieniem do makijażu miałam nałożoną maść znieczulającą na swoje brwi. Przed samym zabiegiem w ogóle się nie stresowałam bólem bardziej mnie stresował efekt końcowy, bo co jeśli mi się nie spodoba? Przed wykonaniem makijażu, Pani Blanka obrysowała moje brwi kredką, żebym mogła zobaczyć jaki im nadała kształt i czy to akceptuję. Miałam minimalną korektę kształtu co widzicie na zdjęciach. Przebieg zabiegu był bolesny mimo znieczulającej maści ale nie ma się co dziwić, w końcu jest to nacinanie skóry i wprowadzanie pod nią pigmentu. Pomyślałam sobie, przeżyłam różne depilacje laserowe to przeżyję i to :D Jestem odporna na ból ale w tym przypadku pociekły mi łzy. Po skończonym makijażu przejrzałam się w lustrze i to był efekt wow! Proste i równe brwi, które wyglądały mega naturalnie. Tak jak Wam wcześniej pisałam na "początku" brwi miałam przerzedzone włoski, mój dotychczasowy makijaż brwi polegał na delikatnym podkreśleniu początku brwi a mocniejszym zarysowaniu końca- robiłam sobie tzw ombre. Teraz brwi były jednolitego koloru i to był jedyny szok bo miałam wrażenie, że są za ciemne! Przez kilka dni po wykonanym makijażu musimy oczyszczać nasze brwi specjalnym preparatem odkażającym i smarować je kremem regenerującym. Przy przemywaniu wacikiem, "zmywamy" nadmiar pigmentu, który oddaje nasza skóra. Finalnie po tygodniu - półtora nasze brwi robią się jaśniejsze. Poniżej zdjęcie makijażu po ponad miesiącu jeszcze przed korektą.


Podsumowując, za tydzień idę na korektę brwi, którą robimy do ok. półtora miesiąca po zabiegu i korekta ta jest za darmo. Drugą korektę wykonujemy do 2 lat i za to płacimy połowę ceny za wykonywany makijaż. Metoda piórkowa w gabinecie Blanki Pawłowskiej kosztuje 900zł - ja korzystając z rabatu tak jak Wam wcześniej pisałam zapłaciłam 700zł. Czy jestem zadowolona? Bardzo! Żałuję, że dopiero teraz się zapisałam - rano mój makijaż trwa max 10min! Zyskujemy nie dosyć, że piękne nowe i równe brwi, zyskujemy czas rano (np. na króciutką drzemkę;)), nie stresujemy się że makijaż się zetrze w ciągu dnia. Same plusy, nie widzę minusów. Pamiętajcie, że za jakość się płaci nie żałujcie pieniędzy na profesjonalistów bo to, że się ma certyfikat ukończenia makijażu permanentnego nie świadczy o tym, że dana osoba ma o tym pojęcie. Ja gabinet Blanki Pawłowskiej mogę śmiało wszystkim polecić i nie tylko makijaże permanentne ale również inne zabiegi na twarz, które również tam wykonywałam. Dajcie koniecznie znać co sądzicie, czy macie zrobiony makijaż, czy planujecie? Co myślicie o makijażu permanentnym? Buziaki i do następnego wpisu!

  • Uroda

Polubienia

Komentarze

Paula
,
Świetny wpis 😊 sama zastanawiam sę nad tym zabiegiem, być może wybiorę się właśnie do tego salonu, bo Twoje brwi to coś pięknego 😊
ciuch
ciuch,
baaardzo polecam, z resztą możesz zobaczyć na ich facebooku lub instagramie wykonane prace 😊 to, że wreszcie się zdecydowałam to była świetna decyzja!
nouw.com/ciuch
Adziaheart
,
Twoje brwi wygladają rewelacyjnie! ☺️
ciuch
ciuch,
Dziękuję! teraz się na nie ciągle patrze w lustrze, zarówno w ciągu dnia jak i zaraz po wstaniu z łóżka 😊😊
nouw.com/ciuch
Gosia
,
Efekt super,wyglądają naturalnie.
ciuch
ciuch,
Dziękuję, na takim efekcie mi zależalo! 😊
nouw.com/ciuch
wedlug_nas
wedlug_nas,
bardzo ladny, naturalny efekt 😊
nouw.com/wedlug_nas
Fridawaszak
Fridawaszak,
ale ładne brwi. bardzo naturalny look 💗
nouw.com/fridawaszak
SwiatMamyIFranka
SwiatMamyIFranka,
Rewelacyjny efekt 👌🏻 sama chętnie zdecydowałabym na taki makijaż 😍
nouw.com/swiatmamyifranka