cześć okruszki <3 Na początku chce Was przeprosić za moją nieobecność przez ostatni czas , ale było to spowodowane sesją i przygotowaniami do studniówki .. sesja i studniówka ? Nie idzie w parze co ? Ale nie była to moja studniówka , bo swoją przeżyłam rok temu i bardzo miło ją wspominam . Była to studniówka mojego ukochanego chłopaka <3

Rozpoczęta przepięknym polonezem , gdzie panowie klęcząc z różami przed swoimi kobietami prosili je do tańca

Najbardziej zapamiętałam moment gdzie wtulona w ramiona swojego chłopaka tańczyliśmy wolny taniec a w tle przygrywał Ed sheeran i perfect ... Cudowna i nieco zwariowana noc

do zobaczenia w kolejnych postach !

Zaprojektuj swój blog - wybierz jeden z mnóstwa gotowych szablonów na Nouw lub utwórz własny, metodą „wskaż i kliknij” - Kliknij tutaj

Likes

Comments

Włosomania

A moim bzikiem są włosy ;)

Dziś tylko króciutko o codziennej pielęgnacji moich włosów

Włosy myję zazwyczaj co dwa dni , lecz kiedy nie muszę nigdzie wychodzić przeciągam ten czas do trzech dni. Przy myciu używam szamponów naturalnych , najlepiej bez sls ale i takie zdarzy mi się kupić ;) Jako odżywki używam aloesowej maski z kallosa dostępnej w drogerii Hebe . Poniżej link do szamponu i maski tej serii :)

https://www.gkcosmetics.pl/3702-kallos-algae-szampon-1000ml-maska-1000ml.html

jak narazie bardzo ją cenie , nadaje włosom blasku i miękkości .

Na końcówki po myciu nakładam odżywczy oleo krem do włosów z olejkami afrykańskimi , olejem arganowym oraz olejem z baobabu . Jest to produkt biovaxu którym jestem również zachwycona choć jak na pojemność 125 ml trochę oczyszcza portfel z pieniędzy

https://www.ceneo.pl/46943209

W trakcie mojej pięlęgnacji zdążyłam również wypróbować wcierkę jantar która cudownie podziałała na moje włosy dodając cebulkom chęci do wzrostu - zaczeły rosnąć po 2 cm na miesiąc . Jednak Jantar nie jest dla wszystkich , dużo znajomych mi dziewczyn skarżyło się , że ten produkt nie dość że nic nie daje to robi tzw " przyklap" z tyłu głowy . Mnie to na szczęście omineło . Jeśli lubicie eksperymenty tutaj link do zakupu


https://beglossy.com/marki/farmona/odzywka-z-bursztynem-stymulujaca-i-wzmacniajaca.html?gclid=EAIaIQobChMIpYmr-Lvs2AIVwc0bCh26Jg_-EAQYASABEgJND_D_BwE


Pozdrawiam wszystkie loczki i proste włoski , do zobaczenia w kolejnych postach <3

Likes

Comments

Włosomania

Hej ! Postanowiłam zacząć od początku czyli od opowiedzenia jak doszło do tego , że zostałam włosomaniakiem .

Na początku , mam na imię Sylwia , na karku mam dwadzieścia wiosen i mam mnóstwo pomysłów na minutę o czym zaraz przekonacie się sami 😊

Przez całe życie z odstępem dwóch pierwszych lat życia mogłam się pochwalić bujną , długą i bardzo jasną czupryną bo mój blond od dziecka świecił się z daleka . Przez cały okres szkolny aż do czasów technikum , nie zwracałam na nie uwagi . Albo spinałam w pytkę lub puszczałam je swobodnie na plecy . Rosły sobie swoim tempem , co zdążyłam zauważyć w przeciągu dwóch lat byłam w stanie zapuścić włosy od ramion do pasa . A to nie lada wyczyn przy braku pielęgnacji....

Stosowałam tylko drogeryjne szampony i od święta jakieś odżywki . W czwartej klasie technikum postanowiłam coś zmienić w swoim wyglądzie . Najłatwiej zrobiłam to ścinając moje piękne długie włosy do długości barków . I czułam się z nimi bardzo dobrze , nareszcie odżyłam zarówno ja jak i moje włosy bo nabrały kondycji i grubości której niestety były pozbawione przez te wszystkie lata . Nie minęło pół roku , gdy zaczęłam odczuwać dyskomfort dotyczący porostu włosów , były dla mnie już zdecydowanie za długie

Jadąc do fryzjera z zamiarem ścięcia do obojczyka, po drodze ubzdurałam sobie je rozjaśnić .. i tu zaczyna się koszmar blond czupryny . Przez pierwszy tydzień włosy wyglądały dobrze , do czasu aż farba powoli zaczęła się spłukiwać a włosy wylatywać garściami . Stwierdziłam też , że nie była to za mądra decyzja bo nie byłam ich w stanie nawet związać do codziennych czynności . Jedynym rozwiązaniem był tzw. kok na samuraja który powstawał z nieco dłuższych włosów.

I tu skończyła się moja cierpliwość , odnalazłam grupę " włosing " na Facebooku i zaczęłam kombinować.. moim zbawieniem okazała się wcierka jantar

Poniżej moje włosy po stosowaniu miesięcznej kuracji tym specyfikiem :-)

i namiastka tych , które były przed ścięciem , jak widać były bardzo zniszczone ;)

Do zobaczenia w następnym poście ! :D



Likes

Comments