Hejka :D :D

Dzisiaj Walentynki , w sumie nic specjalnego bo za bardzo nawet nie mam prezentu dla Nikodema. Ja się uczę a on pracuje. Szara rzeczywistość. Ale mam nadzieję że chociaż wieczorem coś wymyśli :) A jak Twoje walentynki ? Czy w Australii też się obchodzi to święto ? Też wszędzie czerwono ?

Już w piątek mam fizykę .. poprawkę .. Jestem do tego pesymistycznie nastawiona ale mam nadzieję że to zdam . Będę wtedy najszczęśliwszym człowiekiem na Ziemi.

Pamiętasz jak w gimnazjum wszyscy robiliśmy sobie kartki i cieszyłyśmy się z takiej ilości walentynek ? :D To były czasy... Bardzo za tym tęsknię . Za tym beztroskim życiem , chociaż wtedy wydawało mi sie że mam tyle rzeczy na głowie .

Wczoraj sie dowiedziałam że już najwyższa pora umawiać się z wizażystką na makijaż weselny . Ci ludzie to chyba oszaleli . Ledwo co sale i orkiestre zamówiłam, a już fryzjer i kosmetyczka. a jeśli chodzi o orkiestre , to wczoraj też przytrafiła nam się smutna rzecz. Jeden z członków odszedł i będzie go zastępował jakiś inny gość . Taki jakiś stary , ponury i brzydki :( Tamten t tryskał enegią, ciągle się uśmiechał . Tylko ze względu na niego wybraliśmy ten zespół. No a teraz nie wiem co robić . Mam nadzieję że sie rozkręcą bez niego. Mają ponad rok..

W sobotę byłam na 25-leciu ślubu u cioci w Gdańsku . Super się bawiłam , nawet na trzeźwo , bo byłam kierowcą :)

Te Twpje zdjęcia są zachwycające , ja nie mam czym Ciebie zaskoczyć bo ja na razie prowadzę nudne życie. Zastanawiam się na urozmaiceniem go ale jakoś nie za bardzo wiem jak. Nie używająć za dużo pieniędzy przy tym :) Jak masz pomysł , napisz :)

A jak nowe mieszkanko, współlokatorzy ? Dalej lubisz tą Kolumbijkę czy ma jakieś irytujące nawyki ? Jak pierwszy tydzień na nowej uczelni ? Jaki poziom ? Wszystko mi opowiedz, bo jestem bardzo ciekawa i już nie mogę sie doczekać Twojego kolejnego posta :D

Dorzucam zdjęcie z teraz i z soboty z imprezki .

i sukienka która też mi się podoba :D

Pozdrawiam i ściskam baaaaardzo

Tęskniąca Aneta


Likes

Comments

Skrawek z Bangkoku ..

Ze względu na to, że w Tajlandii wszystko przyswajałam po angielsku, stwierdziłam, że również ten wpis dedykuje Ci w tym języku. Będzie temu towarzyszył nasz wspólny rozwój 😊

So, let me start the story …

As I arrived to Bangkok, the capital of Thailand, which name is spoken in a funny way by Thai, I got something like a jet lag . It’s a weird feeling that keeps you still with your home time, but actually, the time difference is like +6h. Firstly, I gathered my luggage and turned the exit to get a lift to the hostel as quickly as possible. My daddy was really worried during the flight, I don’t know even if he hadn’t been crying while the plane had taken off.

Thailand is amazing. It is said to be a country of smile. Everyone smiles to you. It’s a completely different mentality when you compare it to Polish.

(As we were speaking once, it is even hard for us to imagine how different attitude could we have at any other situations. I am in mind that everything is hold in our hands so we choose how we behave, not our roots or circumstances decide on it) 😊

Let me come back to thaii…

Bangkok is so hot an sticky… smog is felt while breathing .. and traffic jams are like the worst all over the world. Instead of going by car, they use Thuk-thuk or motobikes, in general. There is also a sky train which is very similar to SKM in Gdańsk 😊

Here people believe in Buddha.Their churches are called temple. Monks wear orange clothes and have shaved heads. They cannot own anything. They must think about Buddha all the time. They only clean temple ect. People give them food and every staff. By holding hands together Thai greets - it is called “wai”. That very nice to see it every time you buy something, say goodbye or even doing nothing they greet you and send you positive energy 😊

Lots of spirits houses and pictures of kings cover streets. I even saw once a piece of information: Buddha does not decorate the city, it is to be respected and remind you of important things. According to Buddhism, feet are always dirty and you need to take off your shoes, entering a temple. Even a way of sitting must be in that way, that feet didn’t point at buddha.

Animals like snakes, monks and giants guared the temple against evil spirits.

The religious is really interesting. When I compere is with Catholic church, I am in mind that it’s almost the same. I’d say that it is like an exactly same book, but with different frontpage. The clue is really common. Oh perhaps, Thailand pay rather much more attention not to discriminate people. I have never seen so much homosexual people. Tansvestites are called ladyboys and belive me, it’s hard to recognize that those people are actual males.

Foood <3

The streets are covered with stalls. They are everywhere selling fried insects, little octopus and many kinds of fruit. Sometimes lizards have rest laying on them… but no worries.. they are like a cute cats in our home country.

Food is so delicious as well as extremely spicy! Here mango tastes much much better. Even bananas, pineapple and other fruits are much sweeter than those which are transferred to Poland. Besides those pretty well-known, they have a number of different ones : lots of coconut, papaya, dragonfruit, rambutan, durjan, mangostan.. and I forgot the rest names ☹ Check them on the Internet, how funny are they😊

Anyway, my favouritedish was just a Mango with sticky rice. I’m in love with it! <3

There are many many other interesting things, but I need to go.

Bests,

D.S 

Likes

Comments

Kochana Domi !!!

Tak jak obiecałam, stworzyłam bloga , aby móc się komunikować bez względu na dzielące nas kilometry. Oczywiście, może być to również super pamiątka i w jakimś sensie nasz pamiętnik :)

Mam nadzieję , że podoba Ci się w "innym świecie " i cieszę się że masz możliwość poznawania innych kultur i nowych miejsc . Bardzo chciałabym być razem z Tobą, więc im więcej zdjęć i wpisów , tym bardziej będę odczuwać tę Australijską atmosferę :D

Przez ostatnie dwa dni byłam na budowie, no ale przez mrozy jakie u nas są , nie jest możliwe nic zrobić. Więc siedzę w domu , i cały czas próbuję się zabrać do nauki, bo mam proprawkę z fizyki budowli. Tragedia . Nawet nie wiadomo z czego sie uczyć :/ ale liczę na cud :)

A co tam u Ciebie? jak kangury ? jaszczurki ? Z niecierpliwością czekam na Twój wpis :)

Masz może jakiś pomysł na walentynki albo na prezent na urodziny ? Nie mam pomysłu co zrobić dla Nikodema . Zwłaszcza że nie mam pieniędzy , a Walentynki jest Środa Popielcowa .

PS. Nie zwracaj uwagi na błędy językowe :P

Przesyłam również zdjęcie . Ja i moi koledzy, z którymi sie trzymam . Wygrałam konkurs z wytrzymałości materiałów. Nie miałam innego zdjęcia. Ale od teraz będę ich dużo robić :)


Pozdrawiam i całuję

Aneta

Likes

Comments