Kazdego dnia wstaje i zastanawiam sie jak wyglada moje odbicie w lustrze . To nie tyle bol fizyczny co psychiczny . Codziennie szukam na forach wiadomosci na temat choroby ale niestety jest bardzo malo jakich kolwiek informacji . Ciagla walka z sama soba odbiciem w lustrze i strachem co zrobic by sie pozbyc tego dziadostwa . A niestety samopoczucie i poczucie wlasnej wartosci odeszlo w tym samym czasie gdy nadeszly dodatkowe kg i opuchniete powieki.

Brak wsparcia ze strony najblizszych brak zrozumienia w tym trudnym czasie i ciagly stres w domu i pracy pogarsza wszystko . Sama nie daje juz rady mam chec sie poddac ale w tym przypadku slowo poddaje sie nie ma jakiegokolwiek znaczenia . No bo jakie ? Poddam sie no jak ? No nie ma jak ! To nie przeziebienie z lekami czy bez 2-3 tyg i po sprawie ! To nie bol zeba wyrwe i po sprawie ! To nie jest zwykla jak by sie wydawalo choroba ! Ale tylko osoba zmagajaca sie z tym samym moze zrozumiec . Niestety taka osobe znalezc trudno . Gdzie szukac ?

Likes

Comments