Cześć :)

Długo myślałam o czym ma być kolejny post. Chciałam dla Was przygotować ulubieńców stycznia, ale niestety żaden produkt nie zrobił na mnie tak wielkiego wrażenia o którym musiałabym koniecznie się z Wami podzielić. Wolę przedstawić Wam produkty, które na prawdę urzekły mnie w jakiś sposób, niż pisać o byle czym. Dlatego dzisiejszy post będzie na temat mojej złotej piątki, a mianowicie pokaże Wam 5 moich ulubionych bronzerów do twarzy. Jeśli temat Was zainteresował to zapraszam do dalszego czytania.


Na początek zacznę od bronzera, który na pewno jest Wam dobrze znany, a mianowicie:


1) theBalm Bahama Mama matowy bronzer do twarzy:

Jest to bronzer o oliwkowo - brązowym kolorze, mimo matowego wykończenia dodaje skórze blasku. Dzięki gładkiej konsystencji jest bardzo miły w użytkowaniu. Pudełeczko zawiera lusterko, więc idealnie sprawdzi się w podróży. Bardzo wydajny, świetnie nadaje się do konturowania.


Cena: 59,90zł


2) HOOLA benefit cosmetics puder brązujący:

Matowy puder, który nadaje naszej skórze naturalny odcień opalenizny bez słońca. Jego konsystencja jest bardzo delikatna i przyjemna w dotyku. Świetny puder dla osób początkujących z makijażem, ponieważ nie zrobimy sobie nim plam. Opakowanie posiada lusterko. Jego mała struktura sprawia, że puder nie wadzi w kosmetyczce, a zarazem jest bardzo wydajny.



3) Dr Irena Eris choco bronzer (puder brązujący):

Posiadam odcień CHOCO LIGHT :) puder ma bardzo przyjemny zapach oraz jedwabistą konsystencje. Składa się z trzech opalizujących odcieni, które wtapiają się w cerę. Nadając jej świetlistość i blasku. Przeznaczony do każdego typu cery. Zawiera witaminy, które nawilżają oraz odżywiają naszą cerę. Dostępny w dwóch wariantach kolorystycznych. Piękne białe opakowanie zawiera dobrej jakości lusterko, całość wygląda bardzo luksusowo.

Cena 79,00 zł


4) Makeup Revolution Renaissance Glow (zestaw do konturowania):

Prześliczne opakowanie od razu mnie urzekło, dlatego zamówiłam ten produkt i nie żałuje. W środku znajduje się świetnej jakości bronzer oraz rozświetlacz. Super rozwiązanie dla osób, które lubią mieć wszystko w jednym. Po nałożeniu produktu na skóre efekt jest bardzo naturalny, również świetnie się sprawdzi dla osób o jasnej karnacji. Kosmetyk jest bardzo trwały, a zarazem tani. Kosz takiej paletki nie przekracza 40zł, więc warto wypróbować :)


5) Golden Rose Contour Powder Kit (paleta do konturowania):

Paleta zawiera trzy odcienie do konturowania twarzy. Idealna dla początkujących. Jej średnia pigmentacja jest bardzo na plus, ponieważ kolory świetnie się rozcierają i nie tworzą plam. Dobrej jakości pudry zamknięte są w czarnym, prostokątnym opakowaniu z lusterkiem. Cena paletki to jedyne 19,90 zł.


Poniżej przedstawiam Wam swatche wszystkich opisanych bronzerów:

Dajcie znać czy któryś z powyżej wymienionych bronzerów przypadł Wam do gustu oraz koniecznie napiszcie mi jaki jest Wasz ulubiony bronzer :)


do następnego.

@beautyownstyle

Przenieś swój blog na Nouw - teraz możesz importować swój stary blog - Kliknij tutaj

  • 52 Czytelników

Likes

Comments

Wpisano w: Kosmetycznie

Hej dziewczyny :)


W dzisiejszym wpisie chciałabym się podzielić z Wami moją opinią na temat nowych pomadek METALICZNYCH od Golden Rose. Gdy tylko o nich usłyszałam wiedziałam, że muszę zakupić przynajmniej jedną z nich. Bardzo lubię szminki z tej firmy o matowym wykończeniu. Długo się utrzymują na ustach, są świetne :) Ale metaliczne..hmm..Jeśli jesteście ciekawe czy się sprawdziły u mnie to zapraszam do dalszego czytania.


Posiadam trzy odcienie o numerach: 05,07 oraz 09. Szczerze mówiąc sama nie wiem czego mogłam się spodziewać po tych pomadkach, metaliczny mat hmmm...brzmi ciekawie, prawda ? :) . Gdy nałożyłam szminkę na usta, mile mnie zaskoczyła. Pomadki są łatwe w aplikacji i bardzo komfortowe. Efekt baardzo przypadł mi do gust. Pomadka długo utrzymuje się na usta, a przy okazji je nawilża.

Poniżej przedstawiam Wam swatche:

Od zawsze byłam zwolenniczką matowych ust, ale mat z metalicznym wykończeniem ?! Bardzo mi się podoba :). Pomadki nie są drogie, ich koszt to 12zł. Jeśli macie ochotę na jakąś nową szminkę to polecam wypróbować, ponieważ efekt na prawdę robi wrażenie :)


Jak Wam się podobają kolory pomadek ? Dajcie koniecznie znać czy lubicie matowe pomadki o metalicznym wykończeniu :) Bardzo jestem ciekawa Waszych opinii :)

Buziaki !

Do następnego.

Likes

Comments

Wpisano w: ULUBIEŃCY 2017r.

Witajcie kochani w nowym roku :)

Nawet nie wiem kiedy mi ten rok minął. Czas tak szybko leci...Jak bawiliście się na sylwestra? Mam nadzieję, że super ! Życzę Wam: duuuużo pogody ducha, szczerych ludzi na Waszej drodze, mnóstwo uśmiechu, spełnienia marzeń, a co najważniejsze osiągania postawionych celów. Jeszcze więcej miłości, życzliwości i zdrowia. Oby ten rok był zdecydowanie lepszy od poprzedniego ! :) To tyle jeśli chodzi o życzenia, a teraz przejdźmy do wpisu, a mianowicie o czym będzie dzisiejszy post.

Potwierdzając fakt, że moim ulubionym kosmetykiem do makijażu są palety cieni, więc postanowiłam wybrać jedną paletkę cieni do oczu z mojej kolekcji z 2017r. i wam ją zaprezentować. Jeśli jesteście ciekawi to zapraszam do dalszego czytania...

Przedstawiam Wam najlepszą paletę cieni minionego roku, a mianowicie paletę Anastasia Beverly Hills Prism. Marzenie ! Cienie są tak jedwabiste, że mogłabym cały dzień w nich ''grzebać''. Kolory są przecudne! Wykonamy nią dzienne looki jak i wieczorowe. Długo się utrzymują na powiekach, a co najważniejsze nie osypują się. Ahh...polecam,polecam i jeszcze raz polecam. Paleta zawiera 14 cieni z czego 7 matowych oraz 7 metalicznych.



Kiedy pierwszy raz zobaczyłam paletę w internecie nie było jakiegoś wielkiego ''WOW'' z mojej strony i szczerze mówiąc nie miałam w planach jej zakupu, ale po dłuższym zastanowieniu stwierdziłam czemu nie :D i tak trafiła w moje posiadanie. Z czego bardzo się ciesze, bo nie żałuję pieniędzy, których na nią wydałam. Paleta bardzo przypadła mi do gustu.

Jeśli zastanawiacie się nad zakupem jednej jedynej palety to z czystym sumieniem ( na tą chwile) mogę polecić ABH Prism. Jest bardzo uniwersalna. Znajdują się w niej jasne jak i ciemne kolory, można stworzyć niepowtarzalną ilość look-ów. Chętnie bym Wam zaprezentowała parę moich propozycji, ale na tą chwile jestem poza zasięgiem. Na dniach postaram się wrzucić dla Was parę look-ów na mój Instagram, więc zapraszam do obserwowania (będzie mi bardzo miło) -> @an.dziula <-

Podzielcie się z jakich paletek cieni korzystałyście najczęściej minionego roku, oraz co myślicie o przedstawionej powyżej palecie. Jestem bardzo ciekawa Waszych opinii :)

Do następnego.

A.



Likes

Comments

Wpisano w: Kosmetycznie

Witajcie :)

W dzisiejszym wpisie chciałabym Wam przedstawić dwie moje ulubione bazy pod makijaż. Jeśli jesteście zainteresowane jakie bazy mam na myśli to zapraszam do dalszej lektury. Większość z nas chcę, aby nasza cera miała zdrowy i promienny wygląd. Jak to osiągnąć? To proste. Wystarczy uzupełnić nasze zbiory kosmetyczne o bazę rozświetlającą. Wiele kobiet boryka się z poszarzałą, pozbawioną blasku cerą. Natomiast baza rozświetlająca nada naszej cerze świeży wygląd, a także przedłuży trwałość naszego makijażu. Czego chcieć więcej ?!

Poniżej przedstawiam Wam dwóch moich rozświetlających ulubieńców:

GUERLAIN Météorites Base

Baza przeznaczona jest dla każdego rodzaju cery. Nadaje nieskazitelny wygląd skórze. Pięknie rozświetla i co najważniejsze: dzięki niej podkład zostaje na swoim miejscu przez cały dzień. Żelowa konsystencja, nieco wodnista pod wpływem ciepła szybko wchłania się w skórę. Perełki, które zamknięte są w przepięknej butelce nadają naszej cerze promienny blask. Jej cudowny fiołkowy zapach od razu poprawia mi humor. Można ją stosować pod podkład jak wcześniej wspomniałam oraz mieszać z ulubiony krem bb. MINUSEM bazy jest cena, natomiast PLUSEM wydajność :)


BIELENDA MAKE-UP AKADEMIE LUMIERE BASE

Tańszym zamiennikiem GUERLAIN Météorites Base jest Bielenda (baza nawilżajaca z efektem rozświetlenia). Używam jej od ponad tygodnia i bardzo polubiła się z moją cerą. Świetne połączenie rozświetlenia z nawilżeniem. Żelowo-perłowa baza nadaje cerze świeżego wyglądu. Lekka konsystencja, szybko się wchłania. Po zastosowaniu bazy skóra wygląda naturalnie i świeżo. Bardzo dużym plusem jest cena ok. 30zł. Na promocji można ją kupić za ok. 23zł w Rossmann-ie.

Jakie są Wasze ulubione bazy pod podkład ? Rozświetlające, a może matujące ? Dajcie koniecznie znać, jestem bardzo ciekawa Waszych opinii :)

Do następnego.

A.

Likes

Comments

Wpisano w: Kosmetycznie

Hej :)

Dzisiaj głównymi bohaterami wpisu będą tusze drogeryjne, a mianowicie moi faworyci. Chyba wiele z Was zgodzi się ze mną, że tusz to najważniejszy element makijażu. Dlaczego? Perfekcyjnie wytuszowane rzęsy dodają pewności Siebie. Przedstawiam Wam trzech moich ulubieńców, którzy towarzyszą mi od bardzo dawna.

> Maybelline Lash Sensational

Mascara, która nigdy mnie nie zawiodła. Silikonowa szczoteczka odgrywa tutaj najważniejszą rolę. Dzięki niej rzęsy są wydłużone oraz rozdzielone. Jest to bardzo na plus, ponieważ posklejane rzęsy wyglądają bardzo nie efektownie. Tusz dodaje objętości naszym rzęsom i utrzymuję się przez cały dzień, a co najważniejsze nie osypuje się. To jest mój numer jeden wśród tuszy.


> Essence - LASH PRINCESS - Sculpted Volume Mascara

Tusz zawiera dużą lekko wygiętą szczoteczkę, która doskonale zwiększa objętość oraz unosi rzęsy. Intensywny czarny odcień świetnie podkreśla nawet najmniejsze włoski. Dzięki tej mascarze uzyskamy efekt sztucznych rzęs.

> Maybelline Great Lash

Tusz Great Lash odkryłam całkiem przypadkiem i od tamtej chwili gości w mojej kosmetyczce. Tusz jest malutki i zarazem zgrabniutki. Świetnie sprawdza się w podróżach. Jego szczoteczka jest minimalnych rozmiarów, dzięki czemu dotrzemy do każdej nawet najmniejszej rzęsy. Świetnie podkreśla oraz wydłuża rzęsy. Nada się również dla wrażliwych oczu, co jest bardzo dużym plusem.

Jaki są Wasze ulubione tusze ? Dajcie koniecznie znać.

Jeżeli podoba Ci się wpis >POLUB< to motywuje do dalszych działań :)

Do następnego.

Likes

Comments

Wpisano w: Modnie i wygodnie

Cześć :)

Jak leci? Wszystko u Was w porządku ? Mam nadzieję, że tak :). W dzisiejszym wpisie kosmetyki odłożymy sobie na dalszy plan, ponieważ chciałabym Wam pokazać "coś" modnego i wygodnego. A mianowicie buty, które skradły moje serce!

Aktualnie przebywam nad morzem. Panujące tutaj warunki zmusiły mnie do zakupu kaloszy, które idealnie sprawdziły się na jesienną porę roku. Więc, wpadłam na pomysł, aby Wam je pokazać :) Może komuś z Was również przypadną do gustu:)

Poniżej przedstawiam Wam te cudeńka:

Są one koloru czarnego i co najważniejsze (dla mnie): są lakierowane. Uwielbiam dosłownie wszystkie rzeczy z lakierowanymi elementami. Lakierowane buty i torebki chyba nigdy nie wyjdą z mody, racja?. Buty w środku nie są ocieplane, ale jest w nich na prawdę ciepło. Są odporne na zabrudzenia i wilgoć. Posiadają antypoślizgową podeszwę. Idealne kalosze na jesienną oraz zimową porę roku. Z serii: Tommy Hilfiger Fall/Winter 2017.

Z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że są to jedne z NAJWYGODNIEJSZYCH butów jakie do tej pory miałam.

> Kalosze: TOMMY HILFIGER

> Kurtka: ONLY

> Spodnie: Zara

Dajcie koniecznie znać czy tego typu wpisy Wam się podobają :)

Do następnego.

Likes

Comments

Wpisano w: Kosmetycznie

Hej :)

W dzisiejszym poście chciałabym się podzielić z wami fajnymi różami, które odkryłam w sumie przez przypadek, więc jeśli jesteście zainteresowani to zapraszam do lektury :)

Na początek trochę o marce. Marka essence to niemiecka firma o bardzo obszernym asortymencie kosmetyków do makijażu i nie tylko. Produkty z tak dobrą jakością i ceną, bardzo szybko podbiły polski rynek kosmetyczny. Essence przez cały czas udoskonala swoje produkty na potrzeby klientów. Dzięki swojemu zaangażowaniu essence zyskała miano najbardziej rozwojowej i otwartej na wszelkie potrzeby marki.

Poniżej przedstawiam Wam moje trzy zdobycze, a mianowicie są to róże Matt touch blush marki Essence.

Matowe róże do policzków, które świetnie sprawdzą się do wykończenia makijażu. Dzięki delikatnej konsystencji, produkt rozprowadza się łatwo przez co nie tworzy smug na policzkach. Dostępne są w trzech odcieniach:

-> 10 PEACH ME UP!

-> 20 BERRY ME UP!

-> 30 ROSSE ME UP!

Poniżej przedstawiam Wam swatche:

Jeżeli chodzi o trwałość produktów to nie mam im nic do zarzucenia. Utrzymują się na policzkach przez cały dzień i co najważniejsze są bardzo dobrze na pigmentowane. Moim ulubieńcem z tej serii jest PEACH ME UP, uwielbiam brzoskwiniowe tony na policzkach.

Cena jednego różu to koszt około 11 zł/5g. Dziele się z wami moimi różowymi zdobyczami, bo warto mieć w swojej kosmetyczce coś taniego i dobrego hm? :) Zwłaszcza w te chłodne dni, trochę promieni na buzi nie zaszkodzi, a wręcz przeciwnie :).

Napiszcie poniżej czy produkty z tej firmy są Wam znane i przez Was lubiane ?! :)

Pss! Dajcie znać w komentarzach o jakiej marce lub produkcie chcielibyście/chciałybyście kolejny wpis. Chętnie dla Was coś nowego przetestuje :)

Pozdrawiam i do następnego.

Likes

Comments

Wpisano w: Pielegnacja

Witaj :)

Kiedyś moja pielęgnacja włosów ograniczała się tylko do szamponu i ewentualnie odżywki. Z biegiem czasu liczba kosmetyków pielęgnacyjnych rosła. Odkąd pamiętam moim największym marzeniem było to, aby moje włosy były długie, mocne i lśniące. Ale niestety mój problem polegał na tym, że moje końcówki były bardzo suche, łamliwe i kruche. Przez to włosy nie mogły mi urosnąć.

Na rozdwajające się końcówki ma wpływ wiele czynników tj. farbowanie, źle dobrany szampon czy odżywka, codzienne stosowanie prostownicy lub suszarki. Aby temu zapobiec warto stosować maski do włosów jak i również olejki.

W dzisiejszym wpisie chce wam przedstawić moje jedyne i nie zawodne serum odżywcze do bardzo zniszczonych włosów od L'Oreal.

Opis produktu:

Płynne serum L'Oreal Professionnel Serie Expert Absolut Repair Lipidium działa jak płynny jedwab. Znacznie poprawia stan włosów, dzięki skutecznej formule włosy są wygładzone, wzmocnione i elastyczne. Składniki zawarte w serum dogłębnie regenerują włókno włosa oraz dodają witalności i zmniejszają porowatość. A przede wszystkim ograniczają łamliwość oraz puszenie.

Co o nim sądzę ?

Serum ma bardzo silne działanie, już po pierwszym nałożeniu, moje włosy są zregenerowane i bardzo miękkie. Do tego ma bardzo przyjemny zapach. Można go stosować na mokre jak i również suche kosmyki. Stacjonarnie można go kupić za około 50zł, ale przez internet znacznie taniej około 30zł. Więc nie należy do drogich produktów i co najważniejsze jest bardzo wydajny :) Dzięki jego stosowaniu struktura moich włosów znacznie się poprawiła, końcówki nie kruszą się, a włosy znacznie mi urosły. Z czego bardzo się cieszę :). Polecam ten produkt, ponieważ na prawdę działa!


Jestem bardzo ciekawa jakich Wy używacie produktów do pielęgnacji swoich włosów, dajcie znać w komentarzach, chętnie wypróbuję czegoś nowego, aby poszerzyć pielęgnacje swoich włosów:)

Do następnego.

Likes

Comments

Wpisano w: Pielegnacja

Hej ;)

Witam Cię po raz pierwszy lub po raz kolejny na moim blogu :) Z uwagi na to, że mamy już jesień i dużymi krokami zbliża się zima. Postanowiłam napisać post o dwóch produktach służących do pielęgnacji ciała, a konkretnie twarzy. W te chłodne dni ważne jest, aby zadbać dobrze o naszą skórę, a podstawą zdrowej i pięknej skóry jest jej codzienna pielęgnacja. W porannej czy wieczornej rutynie najważniejszą role odgrywają nasze kosmetyki, wiadomo. Uważacie, że produkt (np. żel do twarzy) nakładany rękoma oczyści buzie w 100% ?. Osobiście uważam, że nie. Dlatego z pomocą przychodzą dwa skromne produkty, a mianowicie: szczoteczka do oczyszczania twarzy FACE SPA SE810 od BRAUN oraz MYJKA-Silikonowa szczoteczka do twarzy.

BRAUN SZCZOTECZKA DO OCZYSZCZANIA TWARZY FACE SPA SE810 służy również jako depilator do twarzy, więc tu ogromny plus. Przyda się osobą, które borykają się z niesfornymi małymi włoskami w okolicy budzi. Urządzenie jest zasilane na jedną baterie. Posiada dwie głowice: okrągłą-oczyszczającą oraz podłużną-depilująca. Szczoteczka jest wodoodporna i tu kolejny plus dla osób, które uwielbiają oczyszczać twarz pod prysznicem jak i również w wannie. Urządzenie usuwa martwy naskórek przez co twarz jest bardzo wygładzona.

SILIKONOWA SZCZOTECZKA DO TWARZY jak sama nazwa mówi : szczoteczka wykonana jest z silikonu, co bardzo ułatwia jej mycie z resztek makijażu. A co najważniejsze po zetknięciu się z wodą nie wyślizguję się z dłoni. Z tyłu zamocowany jest silikonowy wygodny uchwyt. Dzięki tej szczoteczce nie musimy używać peelingu. Po nałożeniu żelu na myjkę jest ona sama w sobie delikatnym peelingiem, a co za tym idzie, czynność możne być powtarzana codziennie w przeciwieństwie do peeling-ów.
Obie szczoteczki są bardzo miękkie, dzięki czemu nie podrażniają naszej skóry i świetnie oczyszczają pory. Są to dwa niezbędniki bez których nie wyobrażam sobie mojej porannej i wieczornej rutyny.

Dajcie znać w komentarzach czy również używacie szczoteczki oczyszczającej lub myjki. Jeżeli tak, to jakiej? Jestem BARDZO ciekawa waszych opinii :)


Likes

Comments

Wpisano w: Kosmetycznie

Witajcie:)

Każda miłośniczka makijażu posiada w swojej kolekcji ulubiony bronzer, róż czy rozświetlacz. Dzisiejszy post będzie o produkcie wielofunkcyjnym, a mianowicie o palecie cieni :) Jeżeli jesteście zainteresowani jaką paletkę mam na myśli, to zapraszam do dalszej lektury ;)

Od dłuższego czasu polowałam na to cudeńko o którym Wam zaraz opowiem. Długo była niedostępna w sklepach internetowych, aż tu pewnego dnia wchodzę na stronę mintishop.pl i jest ! Bez wahania wylądowała w koszyku i po 2 dniach trafiła w moje ręce. Do rzeczy !

Przedstawiam wam : bh cosmetics-Carli Bybel

Paleta od razu skradła moje serce ! Zawiera ona 10 cieni do powiek ( cztery matowe) oraz 4 rozświetlacze (można również używać ich jako cieni). Wszystkie te błyskotki są zamknięte w tekturowym, bardzo solidnym opakowaniu zamykanym na magnes. Paleta jest bardzo uniwersalna. Królują w niej neutralne kolory: złoto, brąz oraz zgaszone róże.

Poniżej przedstawiam Wam swatche:


Cienie są bardzo na pigmentowane, trochę się osypują, lecz utrzymują się na powiece przez cały dzień.

Cena: 89.90 zł

Świetnie sprawdzi się dla osób, które szukają idealnej palety na dzienne looki :)

Serdecznie polecam !


Likes

Comments