W POSZUKIWANIU WIOSNY

Co za zmiana, że jeszcze kilka dni temu, kiedy wybraliśmy się z Kubą na spacer, wszystko wskazywało na prawdziwe przyjście wiosny. Miałam nadzieję, że teraz będzie już tylko piękniej, ale jak widać, pogoda lubi zaskakiwać i tak szybko nie da zapomnieć o zimie. Dziś rano powitał nas śnieg i niestety nie byłam z tego powodu zadowolona. Miejmy nadzieję, że podczas świąt jakoś się rozpogodzi! A tymczasem, zostawiam Was ze zdjęciami ze wspomnianego spaceru przez urokliwą Osadę Karbówko. Na sobie mam sweter z szerszymi rękawami, które w tym sezonie są bardzo modne, białe rurki oraz ulubiony płaszcz. Jeśli chodzi o dodatki, to postawiłam na czarne muszkieterki oraz nową torebkę ze złotymi elementami. Marka Na-Kd po raz kolejny zachwyciła mnie kolorami i jakością swoich ubrań. Nie wiem, jak Wam, ale mi ten fiolet bardzo przypadł do gustu!


​Sweter: NA-KD

Spodnie: Bershka

Torebka: DeeZee

Buty: CCC


Jeśli macie ochotę na zakupy w internetowym sklepie NA-KD , podsyłam kod ANIALUBKOWSKA20 na 20 % zniżki :)


Ania 

Polubienia

Komentarze

MY VACATION

Hej kochani!

Jestem już po swoich wakacjach. W tym roku razem z Kubą wybraliśmy się w jedno z naszych ulubionych miejsc w Polsce, czyli na Półwysep Helski. Zatrzymaliśmy się w dobrze nam znanych Chałupach. Jako mała dziewczynka jeździłam tam z rodzicami i rodzeństwem. Sentyment pozostał i chęć wracania tam również. Tamtejsza plaża jest naprawdę bardzo piękna, szeroka i na pewno nie aż tak zatłoczona, jak na przykład we Władysławowie. Przyciąga mnie tam nie tylko morze, ale piękna i urokliwa zatoka, nad którą uwielbiam przebywać. Woda tam jest o wiele cieplejsza niż w morzu. Miejscami można powiedzieć, że jest ciepła jak zupa. Mamy tam z Kubą swoje ukochane miejsce, gdzie lubimy organizować piknik. Przy zachodzie słońca jest naprawdę przyjemnie. Wszystkim, którzy jeszcze tam nie byli, gorąco polecam to miejsce!
A teraz zostawiam Was z częścią zdjęć, jakie udało nam się zrobić podczas wyjazdu ;*

A.

Ania 

Polubienia

Komentarze

MY BIRTHDAY

Cześć!

Dzisiaj opowiem Wam, jak świętowałam moje 21 urodziny. Z racji tego, że wypadały one w środku tygodnia, a wtedy pracowałam, postanowiliśmy z moim chłopakiem zaczekać do weekendu. Początkowo planowałam, że spędzimy je, organizując piknik nad jeziorem, jednak kiedy już nadeszła upragniona sobota stwierdziliśmy, że pogoda nie jest zbyt idealna na plażowanie. Co zrobiliśmy? Szybka i spontaniczna decyzja skierowała nas do Bydgoszczy. Wyspa Młyńska, Stary Rynek, Stare Spichrze to nie jedyne atrakcje, jakie na nas czekały. Odwiedziliśmy także Myślęcinek. Co ciekawe, pogoda dopisywała cały czas! Było bardzo ciepło i słonecznie, czyli jak dla mnie idealnie. To był naprawdę cudownie spędzony czas i co tu dużo mówić? Spontaniczne decyzje są równie dobre!


Do następnego wpisu!

A.


Ania 

Polubienia

Komentarze