MASECZKI DO TWARZY #2 | ULUBIEŃCY

Hej!

Obiecywałam już wcześniej, że Ziaja jeszcze pojawi się u mnie na blogu i oto jest! Maseczek z tej firmy używam już od dłuższego czasu, więc dlaczego by nie podzielić się z Wami moją opinią? Dzisiaj w roli głównej trzy z nich: maska regenerująca, nawilżająca i oczyszczająca!


Maska regenerująca z glinką brązową

Jest to maseczka dla każdego rodzaju skóry. Moje pierwsze skojarzenie, gdy o niej myślę to jej cudny zapach, który kojarzy mi się z ciasteczkami. Jej zadaniem jest uzupełnienie niedoboru substancji odżywczych, przyspieszenie regeneracji skóry, a także skuteczne wygładzenie. Jeśli chodzi o efekty, to po pierwszym użyciu nie są one, aż tak zauważalne, jednak maskę należy nakładać regularnie 2-3 razy w tygodniu. Poprawa staje się wtedy widoczna.

Maska nawilżająca z glinką zieloną

Przeznaczona jest dla cery suchej i normalnej. Jej zadaniem jest intensywne nawilżenie naskórek, przyspieszenie regeneracji skóry oraz wygładzenie naskórek. Moja skóra po jej użyciu była odżywiona i rozjaśniona. Maska nie tylko odpowiednio nawilża, ale i koi naszą cerę.

Maska oczyszczająca z glinką szarą

Przeznaczona jest dla skóry mieszanej, tłustej i trądzikowej. Ma za zadanie zmniejszać widoczność rozszerzonych porów, normalizować pracę gruczołów łojowych, a także łagodzić podrażnienia skóry. Uważam, że jest najlepsza z całej trójki. Skóra po jej użyciu jest bardzo gładka i odpowiednio oczyszczona. Maska lekko matuje skórę i nie pozostawia podrażnień. Myślę, że naprawdę jest warta polecenia!


Sposób użycia: Maseczkę nakładam 2-3 razy w tygodniu na skórę twarzy i szyi na ok. 15 minut. Następnie spłukuję letnią wodą.

Koszt: ok. 1,50 zł/ 7 ml


Dajcie znać, jakie są Wasze ulubione maseczki!

Ania 

Polubienia

Komentarze

MASECZKI DO TWARZY #1 | ULUBIEŃCY

Cześć!

Jak każda z Nas wie, skóra od czasu do czasu potrzebuję regeneracji i odświeżenia. Nasz makijaż nie będzie wyglądał ładnie, jeśli skóra twarzy będzie w złym stanie. Dlatego warto stosować maseczki. Moimi ulubionymi są te z Ziaji i Bielendy. Postanowiłam, że podzielę ten post na dwa i w dzisiejszym skupię się tylko na tych drugich. Zapraszam!


Bielenda – Carbo Detox

Maseczki z tej serii zawierają aktywny węgiel, zwany czarnym diamentem. Jego zadaniem jest działać antybakteryjnie, oczyszczająco i ściągająco. Pierwszy raz poleciła mi je moja siostra, która po ich użyciu zauważyła ogromną poprawę swojej cery. Jej skóra była jedwabiście gładka, dlatego postanowiłam, że też spróbuję. Od tamtego czasu są to moje ulubione maseczki. Po ich użyciu skóra rzeczywiście jest bardzo gładka i nawilżona.

Stosowanie: maseczkę należy nałożyć na oczyszczoną skórę, twarzy, szyi i dekoltu, po czym po 10 minutach (ja często przedłużam do 15) zmyć letnią wodą. Na sam koniec smarujemy twarz kremem.

Koszt: ok. 2,50 zł

Oczyszczająca maska węglowa dla cery suchej i wrażliwej

Efekt: doskonale oczyszczona i nawilżona, pełna blasku, świeża, gładka i jędrna cera.

Oczyszczająca maska węglowa dla cery mieszanej i suchej

Efekt: oczyszczona, idealnie matowa, pełna blasku, świeża i gładka cera. Pory zwężone i mniej widoczne, niedoskonałości zredukowane.

Detox & Nawilżenie – Maska Metaliczna dla cery suchej i wrażliwej

Szczerze mówiąc, do jej zakupu zachęcił mnie jej metaliczny wygląd, jednak po nałożeniu szybko zasycha i efekt znika. Maska ma przyjemny zapach. Cera po jej użyciu jest bardzo odświeżona i miękka. A przede wszystkim wygląda na wypoczętą. Jestem z niej bardzo zadowolona. 

Jej główna zawartość to:

NANO PLATYNA – metal szlachetny o silnym działaniu nawilżającym i depigmentacyjnym. Ujędrnia skórę, redukuje zmarszczki, rozjaśnia przebarwienia, skutecznie zatrzymuje wilgoć w skórze.

WĘGIEL działa antybakteryjnie, oczyszczająco i ściągająco. Działa jak magnes: przyciąga i wchłania toksyny, martwy naskórek oraz inne zanieczyszczenia z powierzchni oraz głębszych warstw skóry. Wyrównuje koloryt skóry, przeciwdziała powstawaniu zmarszczek.

MAGNEZ wykazuje właściwości przeciwzapalnie, regenerujące skórę i dostarczające energii komórkom. Działa tonizująco, opóźnia procesy starzenia.

Koszt: ok. 3 zł


Używałyście już maseczek z Bielendy? Jak Wasze wrażenia?


A.

Ania 

Polubienia

Komentarze

CZARNY KOMBINEZON | OOTD

Cześć!

Dzisiaj przychodzę do Was z moją długo wyczekiwaną stylizacją. Czarny kombinezon kupiłam już kilka miesięcy temu i wiedziałam, że gdy tylko się ociepli, na pewno w niego wskoczę i polecę na zdjęcia. Jest on bardzo przewiewny, więc mimo tego, że jest w ciemnym kolorze, nadaje się jak najbardziej na cieplejsze dni. Lubię w nim jego oryginalność i to, że z czymkolwiek bym go nie zestawiła, wyglądałby świetnie. Pasuje zarówno do szpilek, jak i do butów sportowych, czy mokasynów. To jaką stylizację stworzymy, zależy od dobrania odpowiednich dodatków. Zobaczcie sami!




Kombinezon - Bershka


Ania 

Polubienia

Komentarze