STYLIZACJA Z TRENCZEM | OOTD

Hej wszystkim!

Jednym z moich ulubionych elementów garderoby jest klasyczny trencz. Pasuję on praktycznie do każdej stylizacji. Zarówno do sportowej, kiedy zestawiam go z jeansami, jak i do eleganckiej, gdy stawiam na sukienkę. Jest on idealnie dopasowany do mojej sylwetki i czuję się w nim bardzo komfortowo. Myślę, że wykorzystam go przy moich najbliższych majówkowych wyjazdach!

Dajcie znać, czy też lubicie takie stylizacje!

A.

Płaszcz: Tally Weijl

Torebka: Parfois

Spodnie: Primark

Buty: Adidas

Ania 

Polubienia

Komentarze

BUTY NA WIOSNĘ

Hej!

W związku z tym, że na dworze robi się coraz cieplej, postanowiłam zrobić dla Was zestawienie moich wiosenno-letnich butów, jakie kupiłam w dwóch internetowych sklepach obuwniczych. W mojej szafie zawsze brakowało klasycznych, beżowych szpilek. Prezentują się one pięknie nie tylko w stylizacjach eleganckich, ale także w połączeniu z jeansami. Buty zamówiłam w DeeZee i otrzymałam je kurierem po dwóch dniach. Wyglądają dokładnie jak na zdjęciu na stronie.
Jeśli chodzi o wygodę, to buty należy naprawdę dobrze rozchodzić, ponieważ na początku nie są zbyt wygodne.

Kolejną parę szpilek kupiłam na tej samej stronie. Są to wiązane sandały Laila w kolorze khaki.

Pamiętam, że widziałam ten model butów już rok temu, jednak wtedy nie przykuły mojej uwagi. Dzisiaj widzę, że prezentują się genialnie! Są bardzo zgrabne i dopasowane.
I znów – Pasują one do wielu stylizacji. Myślę, że będę mogła je nosić częściej, ponieważ mimo wysokiej szpilki są one bardzo wygodne.

Trzecią parą butów, jaką chciałabym Wam pokazać, nie są już szpilki, ale mokasyny! Nie mogło ich zabraknąć w mojej kolekcji, ponieważ wyglądają przeuroczo i w tym sezonie są bardzo modne. Nie mogę się doczekać, kiedy będzie mi na tyle ciepło, żeby wyjść w nich z domu. Jest to model Rafaela i pochodzi z oferty Born2be.

A Wy korzystacie z internetowych sklepów obuwniczych? Dajcie znać z jakich!

A.


Ania 

Polubienia

Komentarze

KURACJA WŁOSÓW | JANTAR

Cześć!

W tym tygodniu postanowiłam zadbać o swoje włosy bardziej niż zwykle i przetestowałam Jantar kuracje na gorąco z wyciągiem z bursztynu do włosów suchych i łamliwych. Moje oczekiwania nie były zbyt wielkie, jednak stwierdziłam, że warto spróbować, tym bardziej że wcześniej słyszałam już wiele pozytywnych opinii na jej temat.

Jak zapewnia producent, kuracja ma nam zapewnić nawilżone, mocne, pełne witalności, jedwabiście gładkie i miękkie włosy. Dzięki aplikacji ciepłej maski, łuski włosa otwierają się czerpiąc całą moc z dobroczynnych składników, jakimi są:

bursztyn – pielęgnuje, wzmacnia, odżywia włosy i chroni je przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych

olejek arganowy – zapobiega przesuszaniu, doskonale regeneruje i odbudowuje włosy

olejek awokado – nabłyszcza włosy, chroni końcówki przed rozdwajaniem i kruszeniem

olejek kokosowy – wygładza włosy i zapobiega ich puszeniu

proteiny jedwabiu – nadają włosom elastyczność, miękkość i blask

Kuracja składa się z regenerującej maski olejowej, szamponu nawilżającego i balsamu wygładzającego. Do opakowania dołączony jest również foliowy czepek.

Pierwsze co musiałam zrobić to umieścić saszetkę z maską w miseczce z gorącą wodą na około minutę. Następnie wmasowałam ciepłą maskę w suche włosy. Po rozczesaniu włosów nałożyłam na głowę foliowy czepek i owinęłam go ręcznikiem. Czepek ma za zadanie utrzymać ciepło i ułatwić wnikanie substancji aktywnych w głąb struktury włosa. Po 20 minutach spłukałam włosy, na które później nałożyłam szampon nawilżający (pachnie naprawdę bardzo ładnie). Po jego spłukaniu rozprowadziłam na wilgotnych włosach balsam wygładzający (niestety jest go w saszetce bardzo mało). Po chwili balsam możemy spłukać, jednak jeśli nasze włosy wymagają intensywnej regeneracji, można pozostawić go bez spłukiwania. Tak też zrobiłam.

Jakie są moje odczucia po kuracji?

Włosy są faktycznie miękkie i pełne blasku. Wyglądają naprawdę nieźle. Jeśli chodzi o końcówki, to są one w lepszym stanie, jednak tutaj nie oczekiwałabym cudów. Warto podkreślić, że produkt jak na swoją cenę (ok. 8 zł) jest naprawdę dobry i godny polecenia.

Korzystałyście już z produktów Jantar? Jakie są Wasze ulubione produkty zapewniające regeneracje włosów?

A.


Ania 

Polubienia

Komentarze