Hej! Jestem Anastazja i to mój pierwszy wpis na blogu... chce wam opowiedzieć historie którą ostatnio opowiedziała mi moja mama.... wiec to było tak..... Mając około dwa lata (teraz mam 13) mieszkałam razem z mamą w mieszkaniu u mojego dziadka. Dziadek miał wiele problemów ze swoją żoną czyli moją babcią. Mój dziadek to na prawdę wspaniały człowiek o wielkim sercu był, jest, i nim będzie. Dziadek zażywał dużo leków nikt sie nie spodziewał co chce zrobić... To był wieczór ja zazwyczaj o tej porze już spałam ale wtedy .... w tym samym czasie reszta mojej rodziny siedziała w salonie.... Dziadek zażywał leki dobrze nam znane ale były jeszcze jedne nikomu nie znane ..... Tak jak wcześniej pisałam dziadek miał problemy więc postanowił popełnić samobójstwo.... Nikt o tym nie wiedział tylko on ... Już miała być ta chwila kiedy miał połknąć te tabletki ale wtedy..... Spadł talerz i słychać było huk wszyscy myśleli że to u współlokatorów ale kila sekund później ja weszłam do salonu bo obudził mnie spadający talerz... Dziadek widząc mnie pojawiły mu sie łzy w oczach i powiedział " Jak dobrze że jesteś " i westchną szeptem " moja bohaterko " Od tamtego czasu każdy mnie tak nazywał nie wiedziałam dlaczego wszyscy mówili że dowiem sie w swoim czasie i nadszedł ten czas 13 lat .

Niewiem czy zaciekawiła was moja historia jak tak to piszcie w komentarzach a ja napisze co sie później stało. Zapraszam również na moje musical.ly moja nazwa to @kt_oś możecie wbijac i pisac pod nimi kom z #aanaablog dzieki paa!

Likes

Comments