Header

Dobry wieczór!

Jak miło odliczyć do trzech i znów przywitać weekend! W tym tygodniu prawie, bo czeka mnie jeszcze praca, ale myślę, że te kilka dni minie błyskawicznie i to z uśmiechem na twarzy! Oprócz tego szykuje się mnóstwo świetnych projektów, którymi będę się z Wami na bieżąco dzielić. Tymczasem zapraszam Was na szybki przegląd nowości od SheIn.

PS. Widział ktoś kiedyś u nich coś brzydkiego? Haha!

Bloguj z telefonu komórkowego - Nouw - jedna z najlepszych aplikacji do blogowania - Kliknij tutaj

Likes

Comments

Witajcie!

Już prawie pożegnałam się z oczekiwaniem na złotą polską jesień, ale w tym roku wyjątkowo nas zaskoczyła. We Wrocławiu ciepło, pięknie i słonecznie! Dzień rozpoczęłam od przygotowania zdjęć do stylizacji. Bardzo doceniam ilość świetnych miejsc na zdjęcia w tym mieście i z pewnością ten potencjał wykorzystam!

Tymczasem po wykładzie zbieram siły na intensywny tydzień :-)

Na sobie mam:

KURTKA - bezpośredni link

TORBA - bezpośredni link

Spodnie - Pull & Bear

Bluzka - Mango

Buty - Converse

Zegarek - Mockberg, biżuteria - Lilou

Całuję!

Likes

Comments

Dzień dobry!

Zaczynam powoli doceniać studencki czas. Plan na moim kierunku wygląda jak marzenie, dzięki czemu mam sporo czasu dla siebie, znajomych i ogólne zaklimatyzowanie się, co przychodzi raczej szybko i sprawnie. Zaczynam poważniej zastanawiać się nad regularniejszym blogowaniu tutaj, bo sporo treści i zdjęć przepada ostatnio przez Instagram. Mam też w planach przygotowanie postu o Wrocławiu, być może posłuży on komuś przy weekendowym wypadzie!

KLIK

Kurtka KLIK !

Sukienka - Mango

Buty - DeeZee

Torebka - MK

Kolczyki - Lilou

Całuję,

Justyna!

Likes

Comments

Dzień dobry!

Zawsze powtarzam, że wraz z rozpoczęciem się studiów czy szkoły stajemy się bardziej aktywni i systematyczni. Ja październik zaczynam z dużym uśmiechem oraz motywacją, pomimo tej ponurej aury za oknem.

Jako posiadaczka nienaturalnych włosów blond muszę liczyć się z ich odpowiednią, regularną pielęgnacją. W czasie przesileń bardzo często dotyka mnie wypadnie włosów, a wtedy należy działać! Z pomocą na ten sezon przyszło do mnie serum Halier Fortesse. Wcześniej nie znałam tej marki, ale wyczytałam mnóstwo pozytywnych opinii na jej temat. Przekonajcie się sami :-)

Produkt przychodzi bardzo starannie i pięknie zapakowany. W dodatku pachnie! Przesyłka zawiera serum wzmacniające i stymulujące cebulki do wzrostu włosów - 10 małych buteleczek po 3 ml, instrukcję oraz wygodny aplikator.

Jak działa produkt?

- wzmacnia i stymuluje cebulki do wzrostu włosów

- poprawia kondycję skóry głowy

- chroni przed wypadaniem

- nie obciąża włosów

- włosy są zdrowe, mocne, odżywione, intensywnie nawilżone i bardziej elastyczne

Cena takiego zestawu to 347 PLN - KLIK

Dodatkowo dla moich czytelników mam kod rabatowy -15% o treści biskupjustyna na zakupy wszystkich produktów ze strony halier.pl ważny do 10.10.2017 r.

Ja z chęcią przetestowałam zestaw. Serum nanoszę na wilgotne włosy i delikatnie wmasowuję w skórę głowy. Nie spłukujemy. Taki pachnący rytułał należy stosować 3 razy w tygodniu.

Całuję,

Justyna!

Likes

Comments

Witam Was po dłuższej przerwie - usprawiedliwiam się tu przeprowadzką, nową pracą i zajęciami. W końcu znalazłam jednak chwilę i przybywam do Was ze stylizacją. Wspominałam już, że uwielbiam second handy więc nie powinno Was dziwić, że jednym z moich obowiązkowych punktów na mapie Wrocławia stały się właśnie sklepy z odzieżą używaną! Jeszcze kilka lat temu w życiu bym nie powiedziała, że buszowanie po tego typu sklepach stanie się moim małym uzależnieniem, a tym bardziej, że przyznam się do tego publicznie. Zdaję sobie sprawę, że nadal jest sporo osób dla których lumpeksy to sklepy dla biednych i kojarzą im się jedynie z nieprzyjemnym zapachem, znoszonymi ubraniami i bałaganem. Mnie za to osobiście przerażają tłumy w centrach handlowych podczas wyprzedaży. Moim zdaniem nie sztuką jest pójść do galerii i kupić kilka rzeczy za grubą kasę, a znaleźć ,,perełki'' za przysłowiowe parę złotych. O wiele bardziej wolę w wolnej chwili wybrać się do kilku ciucholandów i upolować coś unikatowego w stylu vintage, z dobrej jakości tkanin czy też kultowych angielskich lub skandynawskich marek. Dodatkowo wiem, że raczej nikogo innego na ulicy w identycznym ciuchu nie zobaczę, a samo buszowanie po tego typu sklepach jest naprawdę ekscytujące i daje ogromną satysfakcję. W czasach kiedy ubrania produkowane są masowo, a sieciówki dostępne dla wszystkich takie sklepy to niejako sposób na podkreślenie swojej indywidualności. Sama zauważyłam, że coraz więcej młodych ludzi, którzy chcą się wyróżnić z tłumu korzysta z dobroci rzeczy z drugiej ręki i bardzo mnie to cieszy. Dziś więc zaprezentuję Wam stylizację z której dwie rzeczy pochodzą z mojego ostatniego wypadu do jednego z wrocławskich lumpeksów i dam kilka wskazówek jak upolować coś naprawdę fajnego.

Jak kupować w second hand'ach?

  • Rozeznaj się w terenie - poszukaj w sieci lub popytaj znajomych do jakich lumpeksów w okolicy warto się wybrać i kiedy są w nich dostawy. Przeważnie to właśnie w dniu wymiany towaru można nabyć prawdziwe perełki. Jednak w praktyce różnie to bywa. Dlatego warto też odwiedzać ciucholandy nawet dzień przed dostawą gdzie towar jest najtańszy. Wbrew pozorom w mniejszych miastach i miasteczkach tego typu sklepy nadal najchętniej odwiedzane są przez starsze osoby więc zawsze jest duża szansa, że znajdziemy coś dla siebie za grosze.
  • Nie nastawiaj się - bardzo ważne w buszowaniu po sh jest nasze podejście. Jeżeli idąc pierwszy raz do tego typu sklepu w dzień dostawy myślisz, że na pewno uda Ci się znaleźć torebkę Prady czy polo od Ralph Lauren to może spotkać Cię niemałe rozczarowanie. Jeśli przychodzisz z konkretnymi oczekiwaniami to Twoje zakupy nigdy nie będą udane. Nie można zniechęcać się jedną słabszą dostawą czy tym, że po przymierzeniu jednak nic nie pasuje. Zakupy w lumpeksach wymagają cierpliwości - raz wyjdziesz z pełną torbą a raz z pustymi rękami.
  • Bądź rozważna - kupując w ciucholandach szybko można wpaść w sidła tanich łowów i nabyć mnóstwo zbędnych rzeczy, które finalnie będą zalegać na dnie szafy.. Dlatego zanim zdecydujesz się na zakup pomyśl czy naprawdę potrzebujesz danej rzeczy i czy będzie ona współgrać z resztą Twojej garderoby. Nie kupuj wszystkiego co wpadnie Ci w oko czy kolejnej takiej samej pary spodni czy koszulki lub czegoś z myślą: ,,Wezmę bo może kiedyś będzie okazja założyć, bo może schudnę albo przerobię, bo tanio...'' Bądź rozsądna i pewna, że na pewno będziesz to nosić!
  • Patrz na materiał i metki - nie ma nic lepszego od upolowania kaszmirowego swetra czy jedwabnej apaszki za kilka złotych. Dlatego warto zwracać uwagę na składy surowcowe ubrań, gdyż za małą kwotę możemy nabyć coś prostego, a naprawdę świetnej jakości. Zwróć także uwagę na to czy materiał nie jest poplamiony czy dziurawy.
  • Buszuj po różnych działach - często na dziale męskim można znaleźć piękne koszule, a na dziecięcym urocze rozkloszowane spódnice. Nie omijaj półek i koszy - wszędzie możesz znaleźć swój skarb.
  • Przygotuj się - przede wszystkim znajdź czas i siły. Na łowy przeznacz minimum godzinę i pod żadnym pozorem nie wychodź z domu głodna (jak powszechnie wiadomo głodna kobieta = zła kobieta). Dodatkowo warto pamiętać o dużej torbie, którą można przewiesić przez ramię oraz wygodnym ubraniu, które ułatwi nam szybkie przymierzanie i w którym nie będzie nam za gorąco. Koniecznie pamiętaj też o dobrym nastawieniu!

sweter, kapelusz - second hand

spodnie - zara

płaszcz - aliexpress

torebka - MDE studio

sztyblety - madame rock

pasek - H&M

A wy kupujecie w lumpeksach? Macie jakieś perełki którymi możecie się pochwalić?

Likes

Comments