Od zawsze uważałam, że najgorzej jest zrobić ten pierwszy krok. Później to wszystko się układa w lepszą, bądź gorszą całość. Jednak zawsze bałam się zacząć....

Kim jestem? Jestem młodą dziewczyną, która zaczyna swoją przygodę z turystyką i to właśnie dzięki niej tak na prawdę odważyłam się otworzyć laptop i zacząć przelewać swoje myśli w swojego rodzaju spójny tekst. Może na początku nie będą to treści poukładane, za co przepraszam, ale człowiek uczy się przez całe życie. Głównie chciałabym się skupić na tematyce turystyki polskiej, ale powoli (mam nadzieje) będą się tu wkradać zagraniczne smaczki.

Od niedawna zaczęłam się doszukiwać, gdzie tak na prawdę zaczęła się moja przygoda, ale to chyba od małego marzyłam o tym, żeby "wyrwać się" z domu. Sama radość jaka zaczyna się w momencie jak wsiadam do samochodu, autokaru czy pociągu. Ta ekscytacja, że niedługo czeka mnie nowa przygoda. Tego nie da się opisać słowami. Chociaż jest jedno - szczęście. Kiedy możesz zatrzymać się na chwilę, zamknąć oczy i wiedzieć, że jest to miejsce, w którym powinnaś/powinieneś być tu i teraz i co najważniejsze - nikt Ci tego nie może zabrać. To jest bardzo ważne i sprawia, że każdy trud, poświęcenie, wyrzeczenie jest tego warte. A jeśli może człowiek zamienić swoją pasję, marzenie w pracę, to jak może nie być szczęśliwy?


Likes

Comments