Miałem wrócić do pisania i częściej tutaj coś umieszczać, ale nie umiem. Czuję się wyobcowany, całkowicie bez jakichkolwiek uczuć, nie mam ochoty z nikim pisać, poza jedną osobą. Ona tego nie wie i raczej się nie dowie nigdy chyba, że trafi na tego bloga.

W styczniu dowiedziałem się o śmierci swojego dziadka, człowieka, który znaczył dla mnie wiele, pomimo tego, że nie byłem dla niego nigdy wnuczkiem. Dziś dowiedziałem się o śmierci człowieka, którego widziałem kilka razy w życiu, ale pomimo tego pokochałem go jak własnego dziadka. Człowieka, który miał w sobie tyle energii i tyle pomysłów na żarty, że każdy "młody" człowiek w tych czasach mógłby mu tego zazdrościć. Dla mnie był on wzorem idealnego dziadka, zazdroszczę swojej największej i jedynej miłości, że miała takiego dziadka.. Był on cudownym człowiekiem, także poczułem się jakbym to ja sam stracił swojego dziadka.. Przykro, że tacy ludzie nie żyją wiecznie, wspomnienia po nim zostaną mi na zawsze.. Zawsze będę go pamiętał, jego uśmiech, żarty i nieocenioną pomysłowość.
Jedynie w tej sytuacji nasuwa mi się tekst ks. Jana Twardowskiego:

"Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą
zostaną po nich buty i telefon głuchy
tylko to co nieważne jak krowa się wlecze
najważniejsze tak prędkie że nagle się staje
potem cisza normalna więc całkiem nieznośna
jak czystość urodzona najprościej z rozpaczy
kiedy myślimy o kimś zostając bez niego."





Przenieś swój blog na Nouw - teraz możesz importować swój stary blog - Kliknij tutaj

Likes

Comments

Zawsze najgorzej jest zaczynać, posiadając bloga na innej stronie obiecałem sobie jak i nie tylko sobie systematyczność. Niestety nic z tego nie wyszło, ani obiecanie sobie, ani tej osobie, że będę częściej pisał. Mój blog zebrał pozytywne recenzje osób mi sprzymierzonych. Faktycznie mogły to nie być opinie rzetelne.
Każdy ma prawo do własnej opinii, obiektywnej krytyki, którą nie każdy jest w stanie przyjąć do siebie. Owszem ja nie potrafię znosić krytyki innych osób, aczkolwiek miło by było wiedzieć, co robię nie tak, a co jest ok w tym blogu.

Tym razem postaram się zorganizować tak to bardzo dobre słowo w tym momencie, będę miał sporo czasu na przesiadywanie tutaj pomiędzy książką i pisanie pracy licencjackiej na pewno będę tutaj częściej i ze zdecydowaną intensywnością upubliczniał tutaj swoje posty.

Likes

Comments

Pierwszy wpis

Najtrudniej zawsze jest zacząć.. Zagadać,napisać.. i nawet nie zdajesz sobie sprawy z tego,że to może właśnie ona stanie się tą przy której serce zabije mocniej. Ok ten blog nie będzie jedynie o miłości,bo nie sądzę,żeby pisanie o tym było nadrzędnym tematem.
Ten blog to będzie moja odskocznia od rzeczywistości (może czasami szarej,ale i tak to uwielbiam), będzie to miejsce w którym będę mógł spełnić swoje pasje lub też w małym stopniu spowoduje,że wszystkie emocje zarówno te dobre jak i złe będę mógł zostawić  tutaj.
Od ostatniego posta fakt faktem na innym blogu minęło już 6 miesięcy,ale nadrobię ten czas. Mam nadzieję codziennie dodać jakiś wpis o ile pozwoli mój tryb dnia mi na to pozwoli. Niestety ukochany październik zbliża się wielkimi krokami,a ja jestem nadal w przysłowiowym dupie. Nie mam nic przygotowane na inauguracje roku . Niestety.. człowiek nie wiem,nie ma do tego głowy czy czasu?Hmmm... WIEM. 
To tylko osobiste alter ego "LEŃ" .
Ta osobistość wygrywa niestety ze mną  we wszystkim ..
Moja osobista inspiracja: https://www.youtube.com/watch?v=oqzTignky58

Likes

Comments