Header

Dzisiaj przychodzę z takim dość nietypowym tematem. Każdy by sobie pomyślał, że bardzo młody wygląd to jest DAR, ale jak to widzi młoda osóbka.

Ja zawsze wyglądałam na dużo młodszą niż mój prawdziwy wiek na to wskazuje. Nigdy jakoś się tym nie przejmowałam, ale z biegiem czasu zaczęło mi to trochę przeszkadzać. Buźkę mam drobniutką, mam delikatne rysy twarzy, jasne włosy i na dodatek mój wzrost ahh ok 155 cm to UDRĘKA dla osoby, która wchodzi w dorosłość. Jedyne co mnie ratuje to spory biust :) Mój chłopak ma 180 cm wzrostu, jest młodszy ode mnie o rok a wygląda na starszego, więc czuję się przy nim jak jakaś młodsza siostra hehe. Dużo osób mi mówi, że jak będę miała 30-40 lat to zacznę to doceniać, ale nie oszukujmy się, w tym roku będę miała 18 lat ,więc żyję TU I TERAZ, na razie nie myślę o tym jak będzie kiedy będę miała te 40 lat :) Wiem, że nie ma określonego wyglądu do każdego wieku, tym bardziej, że w sumie 18 latka mało się różni od np. 16 latki, to tylko 2 lata różnicy, ale też bez przesady, aby dawać mi 12 lat. 18 lat a 12 lat to już spora różnica :)

Staram się ubierać tylko ciemne ciuszki (bardzo lubię ciemne kolory :) ), robię troszkę mocniejszy makijaż, włosy zawsze ułożone, buty tylko na lekkim podwyższeniu lub na korku i jakoś żyć trzeba hehe :) Myślałam nawet o zmianie koloru włosów na ciemniejszy, ale szkoda mi ich :)

Ostatnio miałam taką sytuację, że byłam z ciocią i kuzynem w bibliotece (byłam akurat nieumalowana), powiedziałam cioci, że muszę się w końcu pouczyć na prawo jazdy bo za niedługo się zapisuję. Pani, która stała obok spojrzała się na mnie i powiedziała "Dziecko gdzie Ty na prawo jazdy chcesz iść? Taka młodziutka i już chce na prawo jazdy?". Kiedy usłyszała ile mam lat to przeprosiła, myślała, że mam 12 lat. Jak tak myślę teraz o tym zdarzeniu to troszkę śmiać mi się chcę bo to była dla mnie naprawdę śmieszna sytuacja :) 

Napisałam ten post, ponieważ wiem, że wiele dziewczyn ma problem ze swoim wyglądem. Jedne wyglądają na dużo młodsze (tak jak ja), inne mają kompleksy względem swojej np. tuszy, a jeszcze innym nie podobają się ich włosy. Właśnie tym wpisem chcę pokazać, że mimo iż idealni nie jesteśmy to jakoś żyć trzeba, czasami wystarczy wziąć się w garść i zacząć coś zmieniać w miarę swoich możliwości, aby poczuć się lepiej :) KOCHAJMY SIEBIE BO DRUGICH TAKICH JAK MY NIE MA !

Ale czy ten bardzo młody wygląd to jednak dar czy udręka? Odpowiedź uzależniona jest od tego z jakiej perspektywy na to patrzymy. Jeżeli jest osoba, która z tego powodu zamyka się w domu bo np. się wstydzi to wiadomo, że dla niej jest to udręką. Natomiast jeżeli patrzy się na to bardziej pozytywnie (np. mając 40 lat będę wyglądała na 30 hehe) no to jest to dar, z którego trzeba korzystać i cieszyć się dopóki możemy :)

A teraz wrzucę moje fotki, które znalazłam bez, w pełnym i nieskończonym makijażu. Oceńcie sami czy rzeczywiście wyglądam na te 12 lat hehe. A Wy miałyście jakieś podobne sytuacje ? :) ❤

Przenieś swój blog na Nouw - teraz możesz importować swój stary blog - Kliknij tutaj

Likes

Comments

Wielkimi krokami zbliża się lato ! A z czym się lato kojarzy? Plaża, woda, dobra zabawa, ale także ładna opalenizna. Kiedy zobaczyłam ten produkt to nie mogłam przejść obok niego obojętnie. Jest to arganowy koncentrat brązujący do twarzy. Jeżeli jesteście ciekawi jak u mnie sprawdził się ten produkt to zapraszam do przeczytania całego wpisu :)

Ja z natury jestem dość blada, a kiedy się opalam to zasłaniam zawsze twarz, ponieważ jednak te promienie słoneczne szkodzą skórze. Dlatego skusiłam się na zakup tego cudeńka.

Na opakowaniu jest napisane, że przeznaczony jest dla skóry szarej, zmęczonej, pozbawionej słonecznego blasku, o nierównym kolorycie oraz dla skóry wrażliwej na słońce, trudno opalającej się. Dość długo zastanawiałam się nad kupnem tego olejku, ponieważ jestem alergikiem i nie mogę stosować wszystkich kosmetyków. Po kilku dniach użytkowania tego produktu byłam naprawdę mile zaskoczona. Twarz mnie nie piekła, nie miałam żadnych zaczerwienień co oznaczało, że mnie nie uczula. Natomiast najważniejsze jest to, że rzeczywiście miałam lekko ciemniejszą skórę. Nie był to mocny efekt jak w samoopalaczu. Daje to bardzo naturalny odcień opalenizny. Nie wysusza skóry. Można go nakładać bezpośrednio na twarz, bądź dodawać kilka kropel do kremu. Nie zostawia smug jak to czasami bywa przy samoopalaczach. Produkt można łatwo dozować, ponieważ ma pipetę.

Producent twierdzi, że efekt widać już po pierwszej aplikacji. Niestety to nie jest prawda. Ja efekt zauważyłam po 2-3 aplikacji.

Kupiłam go w Rossmannie za ok. 22 zł.

Szybkie podsumowanie:

Plusy:

*nie wysusza skóry

*nie uczula

*łatwo się go dozuje

*nie jest drogi

*nie pozostawia zacieków, smug

*delikatnie poprawia koloryt skóry

*efekt dość długo się utrzymuje ( ja po ok. 5 dniach nieużytkowania olejku nadal widziałam ciemniejszy odcień skóry)

Minusy

*wbrew temu co pisze producent, efekt widać po ok. 2-3 aplikacjach



Myślę, że jest to doskonały produkt dla osób, które mają jasną karnację tak jak ja. Produkt spisuje się tak jak powinien. Warto rozpatrzeć kupno tego olejku. Szczerze polecam :)

A Wy co sądzicie o tym produkcie ? Buziaki ♥

Likes

Comments

Witam Was kochani !

Równo tydzień temu, czyli 07 maja odbyła się komunia mojego ukochanego kuzyna Damianka. Szczerze to trudno mi uwierzyć, że on ma już tyle lat. Na mojej komunii on miał dopiero kilka miesięcy, a teraz taki duży kawaler. Było super ! Jego radość w tym szczególnym dniu była też moją radością. Najważniejsze dla mnie było to, że w końcu mogliśmy się spotkać całą rodziną. Niestety u mnie w rodzinie każdy mieszka w innym mieście i nie zawsze mamy czas, żeby się spotykać.

Ten czas głownie spędziłam na bieganiu z kuzynami i chłopakiem. Wyglądało to naprawdę komicznie, ponieważ miałam buty na korkach haha. Kuzyni nie opuszczali mnie ani na krok. Było to czasami trochę męczące, ale również urocze, bo wiem, że bardzo są za mną. Byliśmy też na długim spacerze, chłopacy nie mogli usiąść na miejscu hehe. Niestety nie czułam się wtedy najlepiej. Strasznie mnie bolał brzuch, było mi zimno, miałam gorączkę, nie spałam prawie całą noc i jeszcze byłam jakaś cała opuchnięta. Czułam się lekko nieogarnięta, ale ważne, że się pojawiłam :) Większość zdjęć, które mam w aparacie jest dosyć niewyraźna, ponieważ kuzyn je robił tak na szybko :)

Do kościoła niestety nie weszłam, ponieważ bardzo często mdleję przez moją chorobę, dlatego wolałam sobie postać na dworze. Damianka w albie widziałam tylko przez ok. 5 minut kiedy wręczaliśmy mu prezenty. Tak szybko ją zdjął, że nawet nie zdążyłam zrobić mu zdjęcia :) Teraz dopiero na fotce wyżej widzę, że mój kuzyn Bartek jest mojego wzrostu. On ma 11 lat, ja 18, ale jednak wzrostem jesteśmy tacy sami. Ale to dobrze, w końcu facet powinien być wysoki :)

To był naprawdę mile spędzony dzień z kochaną rodzinką. Mam nadzieję, że takich spotkań będzie więcej. :)

Z takich bardziej aktualnych spraw to powiem Wam, że wczoraj był mój szczęśliwy dzień. Byłam na koncercie Moniki Lewczuk. Akurat była w moim mieście, więc wspólnie z chłopakiem stwierdziliśmy, że pójdziemy. Świetnie się bawiłam, ale kolejna wiadomość jeszcze bardziej poprawiła mi humorek. Ja bardzo często gram w różne konkursy na instagramie i poszczęściło mi się. Siedziałam sobie na widowni, aż w końcu przypomniało mi się, że miały być w tym dniu wyniki. Spojrzałam w telefon i nie mogłam uwierzyć w to co zobaczyłam. Wygrałam bilet na festiwal youtuberów. Jestem z tego bardzo zadowolona i dostałam takiego powera, aby dalej brać udział w konkursach. Wam również polecam takie konkursiki na instagramie, bo szanse zawsze są. :)

A Wy jak spędziliście ostatni tydzień? Byliście już w tym miesiącu na jakiejś komunii, a może dopiero będziecie iść ? :)

Ja zmykam już spać, dobranoc miśki ♥

Likes

Comments

Witam Was na moim blogu, czyli w moim małym świecie, w którym będzie się dużo działo. Zapraszam do przeczytania tego krótkiego wstępu :)

Skąd pomysł na blog?

Ja już od bardzo długiego czasu marzyłam o tym, aby założyć bloga. Lubię rozpisywać się na różne tematy i żaden nie jest mi straszny. Kiedyś prowadziłam blog przez 2 lata, lecz z pewnego ważnego powodu odłożyłam go na bok, a później usunęłam. Teraz powracam z podwójną siłą i motywacją. :)

Co tutaj znajdziecie?

Na moim blogu znajdziecie takie tematy jak np. : uroda, recenzje, moda, przepisy, podróże i wiele innych. Będę pisać o tym co najbardziej Was interesuje i o czym byście chcieli poczytać. Mam dużo pomysłów i zainteresowań, więc tak jak już wcześniej wspominałam żaden temat nie jest mi straszny. Będę się starała często publikować posty, oczywiście na miarę moich możliwości i naszego wspólnego zaangażowania. :)

Dlaczego warto śledzić ten blog?

Mój blog warto śledzić, ponieważ uważam, że jest mała liczba blogów na różne tematy. W większości spotkałam się z blogami typowo o modzie, a ja będę się starała poruszyć każdy temat, tak aby każdy znalazł coś dla siebie. Kolejnym powodem jest jasny i zrozumiały język jakim będę się posługiwała, lecz ten przekaz pomimo prostych, zwykłych słów na pewno będzie wartościowy. :)

Mam nadzieję, że ten wstęp do mojego świata Was zmotywował, aby zaobserwować i czytać ten blog. Z pewnością Was nie zawiodę, będę się starała z całego serduszka zadowolić każdego. ♥

♥ BUZIAKI ♥

Likes

Comments