Tytuł

Zaczynam bloga od opowiedzenia wam wszystkiego co zdarzyłam osiągnąć w sporcie do dnia dzisiejszego gdy zaczęłam moja przygodę z siłownia.

Na samym początku było pływanie dawałam z siebie 100% weszłam do klubu po pół roku pływania a minimum wynosił 3 lata.
Po 2 latach czasy były znakomite 2 miejsca na mistrzostwach wojewódzkich, trener mnie nie wziął za zimowe mistrzostwa bo za mało plywalam. Zaczęli mnie dołować, nie pomagali wręcz przeszkadzali i rezygnacja była moja od razu później się okazało że mieli płacone za to bo byłam zagrożeniem do pewnej dziewczyny z klubu i zakończyłam swoją historię z pływaniem klubowym ale cały czas mnie ciągnie do wody i to widać 😁 ale to innym razem wam opowiem.

Likes

Comments