1. Krem z filtrem - musimy się nim nasmarować, nawet gdy nie opalamy się zbyt szybko. Pomoże nam uniknąć wszelkich oparzeń. Najlepiej jest się nim posmarować od razu po wstaniu z łóżka, lecz pomimo, że nasmarujesz się rano to i tak go ze sobą weź na plażę.
  2. Nakrycie głowy - pamiętajmy, aby chronić naszą główkę przed słońcem, możecie użyć do tego kapelusza, bandamy itp., a dzięki tym rzeczom ominiecie choroby.
  3. Okulary przeciwsłoneczne - nikt z nas nie chce się popłakać na plaży przez promienie słoneczne.
  4. Koc lub ręcznik - czy na leżaku czy na pisaku warto rozłożyć ten jeden przedmiot, aby mieć choć trochę komfortu i nie być całym ciałem w piasku bądź przyklejonym do plastikowego leżaka.
  5. Ręcznik - czyś musimy się powycierać bądź okryć przed niechcianym zimnem.
  6. Woda - nasz organizm ma wielkie zapotrzebowanie na wodę, a zwłaszcza latem więc pijmy jej jak najwięcej.
  7. Kilka monet - warto wziąć ze sobą kilka pieniążków, ponieważ nie wiadomo ile spędzimy na plaży, a czasem lepiej coś zjeść na mieście niż w hotelu.
  8. Gadżety - gdy jesteśmy z przyjaciółmi, to warto się troszkę poruszać, dlatego zabierz ze sobą piłkę, dla tych mniej aktywnych karty. Gdy chcesz się wyciszyć weź sobie książkę ewentualnie słuchawki, uwierz nie każdy chce słyszeć twoją muzykę, a zwłaszcza starsi ludzie.

Do następnego Angelika xx.

Likes

Comments

Codziennie przeglądam blogi i nie mogę przestać tego robić. Blogi z modą, urodą, DIY są dla mnie wielką inspiracją. Od dawna chciałam założyć bloga. Nie, nie po to aby dostawać darmowe paczki od różnych firm (w sumie nawet nie wiem czy ktoś się zainteresuje moim blogiem, ale mam nadzieję, że ktoś zahaczy wzrok na dłużej na tym blogu), ponieważ nie o to w tym wszystkim chodzi, ale po to aby pokazać świat mody i urody moimi oczami. Oczami Angeliki.

Dzisiaj rano obudziłam się w niezbyt dobrym humorze i na poprawę humoru przy śniadaniu zrobiłam mini przegląd portali społecznościowych oraz blogów. I wtedy przyszła kolejna myśl "Załóż tego bloga!", "Zrób to w końcu", ale przyszły także myśli "Nie no nikt nie zainteresuje się twoim blogiem, po co ci to", ale jednak stwierdziłam, że jak nie zaryzykuje to będę robić sobie wyrzuty sumienia przez kolejne kilka tygodni, a następny pomysł na bloga będzie pewnie bardzo daleko w przyszłość.

Siedziałam przez ok. 10 minut przed laptopem na otwartej karcie "nowy wpis" popijając kawę i nie wiedziałam jak zacząć. Teraz mam tyle myśli w głowie, że aż nie wiem od czego zacząć.

Chciałabym, aby ten blog był:

  • modą na co dzień, czyli jak ubrać się np. na wyprzedaży bądź tanio ale stylowo,
  • tikami urodowymi,
  • radami.

Posty będą pojawiały się co tydzień.

Mam nadzieję, że blog przypadnie wam do gustu i będziecie komentować moje pracę. Od razu chciałabym podkreślić, że konstruktywna krytyka jest mile widziana.

Do następnego Angelika xx.

Likes

Comments