Jest akcja,by podpisywać zgody do transplantacji.                              POPIERAM.
Ogólnie chodzi o to żeby po naszej śmierci organy,które pozostały zdrowe i w dobrym stanie zostały przekazane potrzebującym osobom.
Moi drodzy... Zastanówmy się... Czy po śmierci nasze serce czy nerka koniecznie musi użyźniać glebę pobliskiego cmentarza? Czy może jej przeznaczeniem jest spalenie na popiół?
Według mnie odpowiedź brzmi: NIE.
Dzięki tej akcji możemy uratować komuś życie i zrobić dobry uczynek nawet zza grobu.

Postawmy się w sytuacji osoby chorej lub jej najbliższej rodziny. Gdyby mnie takie coś spotkało szukałabym pomocy wszędzie. Chciałabym uratować ważne dla mnie życie i gdybym sama mogła to na miejscu pozwoliłabym się pokroić. Życie ludzkie jest bardzo cenne... Nigdy o tym nie zapominajmy.

Podaje Wam link gdzie możecie wypełnić formularz i wydrukować Swoje Oświadczenie Woli.

Potrzebne są tylko Imię i nazwisko oraz pesel, no i oczywiście dobra wola.

https://www.dawca.pl/klub-dawcy/deklaracja-dawcy

Ja już swoją deklarację woli mam :D i jestem z tego dumna :D Całym sercem polecam Wam, bo co jest ważniejsze w życiu od niego samego? :D

Przenieś swój blog na Nouw - teraz możesz importować swój stary blog - kliknij tutaj!

Likes

Comments

  W naszym świecie powszechnie przyjął się zwyczaj, że gdy dwoje ludzi się kocha, gdy nie wyobrażają sobie życia bez siebie, dochodzi do momentu, w którym mężczyzna oświadcza się kobiecie.

Cudowny moment dla niej jak i dla niego ( oczywiście, muszą być spełnione pewne warunki ). Nikt za bardzo nie zwraca uwagi po jakim czasie dochodzi do zaręczyn. Ważne, że młodzi się kochają i są gotowi na dalsze kroki.

Droga restauracja, kosze kwiatów, spokojna muzyka, piękne obrączki... Wypowiedziane oficjalne "TAK" i wszyscy żyli długo i .... Zaraz zaraz? A co jeśli ktoś ma inne postrzeganie świata i nie leży w jego naturze, by dostosowywać się, w ten czy inny sposób, do utartych ram i tradycji?

Co byście powiedzieli gdyby to kobieta oświadczyła się swojemu ukochanemu? Bez kwiatów, muzyki czy obrączek? Co byście powiedzieli, gdyby zrobiła to leżąc wieczorem obok NIEGO z rozczochranymi włosami, bez drogich sukienek i makijażu... Oglądając Top Geara w telewizji???

Pewnie nie wydaje się Wam, że ktoś byłby na tyle szalony , by to zrobić...

A jednak! ja się odważyłam! :D ( nie, nie żartuję)

Tak jak wspominałam wcześniej, to było kompletnie na spontanie. Z wielkim bananem na twarzy zapytałam

" Sebastianie Robercie Ryszardzie (...) czy zostaniesz moim mężem?"

Sama się zdziwiłam, gdy odpowiedział " TAK" . Myślę, że na początku nie sądził, że mówię serio. Dopiero później mina Mu zrzedła :P

Chyba nie był gotowy na taki ruch z mojej strony.

Tyle, że ja to wszystko mówiłam na poważnie. Kompletnie nie rozumiem dlaczego oświadczyny kobiety są brane na żarty...
Tak czy siak... Skoro nikt nie bierze ich na poważnie zostaje mi tylko czekać aż mój Kochany sam dojdzie kiedyś do wniosku, że chce ze mną być do końca życia :D trzymajcie za nas kciuki moi Czytelnicy :*

Likes

Comments

Która z Nas, moje drogie, nie lubi kwiatów? Szczególnie tych, które dostajemy od ukochanej osoby?

Są one symbolem Waszej miłości i pamięci o ważnych dla Was datach. Oczywiście miło jest czasami dostać kwiaty bez powodu, tak z zaskoczenia :3
Sama wiem po sobie, że to jedno z przyjemniejszych uczuć.

Moimi ulubionymi kwiatami są tulipany ^^ Nie są takie oklepane jak róże, mają naprawdę piękne kolory, podoba mi się ich delikatność.. Uwielbiam te pudrowo różowe i herbaciane :D oczywiście każde inne też są piękne, no i przecież nie chodzi o kolor, tylko o gest :D

To pierwsze kwiaty jakie dostałam od mojego Faceta :D Bez okazji, po prostu żeby było mi miło. I było!

Dziś dostałam tę o to piękną , białą róże... Mam nadzieję, że wiecie wszystkie jak to jest, gdy Twój chłopak co do dnia i godziny pamięta kiedy rozpoczął się Wasz związek i co miesiąc z tej właśnie okazji kupuje Ci coś co symbolizuje ten dzień. Jeśli tak to możecie mi uwierzyć na słowo.... Macie najwspanialszego mężczyznę na swiecie pzry swoim boku.

" Ma miłość jest jak róży krew,

Krew róży w czerwca świt.

Ma miłość jest jak rzewny śpiew,

Melodii cudnej rytm.

W piękności twojej strojna blask,"

Likes

Comments

Jestem wielką fanką "Gry o tron" zarówno powieści Georga R. R. Martina , jak i serialu, który bardzo dobrze odzwierciedla pomysły autora książki.

Już od dawna zachwycam się zmienną fabułą, pojawiającymi się nowymi wątkami, spiskami i rozterkami miłosnymi bohaterów.

W powieści nie można zaleźć głównego bohatera. Dla czytelnika każdy może się nim stać, zależy to od tego co najbardziej lubimy w powieściowych bohaterach... Czy rządzę władzy, albo zakazaną miłość, może pokochamy tych, którzy najbardziej cenią honor? (jeśli chodzi o tych ostatnich, to nie ma co się za bardzo przywiązywać... i tak wszyscy umierają ) .

Ja jednak wybrałam od samego początku tych walecznych, tych którzy potrafią walczyć o swoje, to ONI od samego początku stali się bohaterami, których pokochałam i śledziłam każdą ich decyzję z zapartym tchem . Poznajcie ich:

Pierwsza, a zarazem moja ulubiona postać to Daenerys Targaryen, Pierwsza Tego Imienia, królowa Meereen, królowa Andalów, Rhoynarów i Pierwszych Ludzi, władczyni Siedmiu Królestw, protektorka królestwa, khaleesi Wielkiego Morza Trawy, zwana Daenerys zrodzoną z burzy, niespaloną i matką smoków

Nie wiem dlaczego, ale od pierwszego odcinka kibicuję jej najbardziej ^^ spodobało mi się w jaki sposób dąży do celu i jak przez to się zmienia.

Kolejna mała kobietka to Arya z rodu Starków

Druga po Daenerys, wojowniczka, mądra dziewczyna, która za wszelką cenę chce się dostać do Winterfell, gdzie jest jej miejsce, liczę, że się jej uda :D

Siostra małej wojowniczki, Sansa Stark.. Może i na początku zachowywała się jak nie przystało na Starkównę, ale w końcu zrozumiała swój błąd. Zniosła niesamowicie wiele, by w końcu dołączyć do swojego przyrodniego brata Jona Snowa

A o to i ON. Waleczny chłopak, który już w młodym wieku przywdział czarną szatę i poszedł służyć na mur. Miejsce gdzie istnieje tylko zima i warta. Jemu także kibicuję :D ( a tak na marginesie gdzieś słyszałam, że w przyszłości jego losy połączą się z moją ulubioną Deanerys) :D nie mogę się doczekać

​Polecam tę książkę każdemu, kto choć na chwilę chce zapomnieć o otaczającym Go świecie, pragnie poznać nową krainę, nowych ciekawych bohaterów. 

 Czytaliście ją już? A może oglądacie serial? Podzielcie się w komentarzach swoimi wrażeniami dotyczącymi "Gry o Tron" :D

Likes

Comments

Przytulanie ^^ Każdy z Nas to kocha. To coś więcej niż pocałunek czy seks. Daje większą satysfakcję wewnętrzną niż cokolwiek innego. Wyraża więcej niż tysiąc słów ;)

Kiedy tulimy się do ukochanej osoby czujemy jakby świat się na chwilę zatrzymał. Nie ma lepszego uczucia, gdy wsłuchujesz się w rytm serca tej drugiej osoby i wiesz, że to serduszko jest Twoje i bije tylko dla Ciebie. W takim momencie nie myślisz o niczym więcej, nic nie chcesz, niczego Ci więcej nie potrzeba.

Nawet krótki przytulasek jest w stanie uczynić cuda.

Gdy jest Ci źle, gdy masz zły humor i nie wiesz co ze sobą zrobić... Wystarczy, że ktoś mocno Cię obejmie, będziesz czuł Jego obecność, a od razu świat stanie się piękniejszy.

Możecie powiedzieć, że " cudu nie odkryłam" , w końcu nie ja pierwsza w ramionach ukochanej osoby czuję się cudownie. Może i nie odkryłam, ale czy ktoś o tym mówi? Myślę, że czas najwyższy zacząć. Trzeba dzielić się swoimi uczuciami, nawet jeśli to jest taka drobnostka jak przytulanie.

Gdy obejmuje mojego chłopaka czuję jakbym miała swój cały świat w ramionach, z kolei gdy On obejmuje mnie, to wiem, że nic i nikt poza mną w tej chwili się dla Niego nie liczy.

Życzę Wam moi czytelnicy, abyście i Wy mogli doświadczyć kiedyś takiego szczęścia. A jeśli już je macie, to musicie o nie dbać, pielęgnować je. By ta druga połówka wiedziała co do Niej czujecie i przez to kochała Was jeszcze bardziej.

Na pewno znacie to uczucie kiedy leżycie sobie spokojnie w ramionach pełnych miłości i nie robicie nic szczególnego. Potraficie przeleżeć tak cały dzień i ani nie jest Wam nudno, ani nie musicie na siłę szukać jakiegoś zajęcia. Bo przecież co może być lepsze od drugiego człowieka? Człowieka, który jest w stanie zająć wam cały dzień, który nie pozwala wam odczuć znużenia?

Tak więc Moi Drodzy, korzystajcie z tych krótkich ulotnych chwil, które ofiaruje nam życie. Później może już nie być na nie czasu... :)

A to ramiona, które kocham najbardziej na świecie! :3 <3

Likes

Comments

W poprzedni weekend postanowiłam wraz z chłopakiem wybrać się do kina. Oczywiście jako fanka fantastyki i mrocznych klimatów wybrałam "Legion samobójców" , do którego zwiastun widziałam kilka dni wcześniej. Spodobały mi się nagrane sekwencje więc decyzja zapadła.

Dzień przed seansem zerknęłam w recenzje filmu. Nie były najlepsze... Ludzie krytykowali fabułę, nie podobało im się, że opis postaci był bardzo krótki, i że mało się z niego dowiadujemy o wcześniejszych losach bohaterów. Oczywiście z największym sprzeciwem spotkała się decyzja reżysera, aby wyciąć z filmu sceny z Jokerem ( Jared Leto). Nie ukrywam, że sama jestem po prostu zauroczona w odgrywanej przez Niego roli i również liczyłam na dużo scen z Jego udziałem.

Teraz, gdy jestem już po seansie mogę na pewno powiedzieć, że: "To najlepszy film twórców Warner Bros jaki do tej pory widziałam", ( a widziałam ich sporo). Cały czas się coś dzieje. Fabuła naprawdę trzyma się kupy, a jeśli chodzi o opis bohaterów... Autorzy dostarczają nam informacji, które są potrzebne do zrozumienia filmu. Po co nam informację co kto jadł na śniadanie i kiedy?
Dodam jeszcze, że wbrew pozorom, scen z Jokerem nie jest wcale tak mało. Z resztą ten film nie opowiada historii Jokera, jest o degeneratach wypuszczonych na wolność, by zmienić swój los i uratować świat. Jeśli chcemy więcej naszego zielono-włosego bohatera to musimy poczekać, aż wyjdzie film gdzie to ON będzie grał główna rolę, a zapewniam Was, że takowy już niedługo się pojawi :) ( nawet nie wiecie jak się cieszę! )

Zdecydowanie moimi ulubionymi postaciami z "Legionu Samobójców" są Harley Quinn i Joker <3


Film godny polecenia!

Likes

Comments

Płaczemy z wielu powodów. Ze szczęścia, z bólu, z frustracji, czy po prostu gdy jest nam smutno. Zazwyczaj nie chcemy żeby ktoś widział, jak płaczemy. Jest to bardzo intymna sprawa. Jednak bywa też tak, że jest wręcz przeciwnie. Potrzebujemy wsparcia drugiej osoby, która nas rozumie.
Czasami również bywa, że jesteśmy wyśmiewani z tego powodu. Jednak dlaczego tak się dzieje?
I tak najgorzej mają płaczący mężczyźni. Dlaczego nie są akceptowani przez środowisko?

Według mojej skromnej opinii, płacz mężczyzny nie jest niczym złym. Mówią, że to oznaka niemocy, "frajerstwa". Dla mnie jednak wręcz przeciwnie. Według mnie facet,który potrafi pokazać swoje uczucia całemu światu jest bardzo dobrym człowiekiem i nie ma tu powodu do wstydu. Świadczy to o delikatności i uczuciowości tego mężczyzny.

Łzy są formą oczyszczenia, dlaczego ma być to zarezerwowane tylko dla kobiet?!
Tak więc drogie Panie i Panowie, nie bójcie się płakać, to nie oznaka słabości, tylko wyraz ekspresji i wylewanie uczuć na zewnątrz.


Gdy mężczyzna płacze w towarzystwie kobiety ( a sama miałam już taką sytuację) ona powinna Go wspierać i pomóc rozwiązać jego rozterki, oraz docenić to, że miał na tyle siły i odwagi, by pokazać Ci, że tez ma swoje słabości i chce, żebyś o tym wiedziała. Niczego przed Tobą nie ukrywa, a chyba o zaufanie chodzi NAM kobietą w związku, prawda?

Likes

Comments