Akcja 'wiedza soy luna ruszyła !


+ +7

Soy Luna 2

#soyluna #lunistas #shipy #muzyka nowości


Chcecie dowiedzieć się co zmieniło się w Soy Lunie? Co mogliśmy dowiedzieć się w 1 odcinku 2 sezonu? Przeczytajcie ten post! Same nowości!

PARY


Już dzisiaj 18 września 2017 powróciła Soy Luna, na którą czekało wielu fanów. Mogliśmy się dowiedzieć już w 1 odcinku jakie pary przetrwały związek podczas wakacji, a jakie niestety zerwały ze sobą.


Luna oraz Matteo jak wiemy, pocałowali się na koniec 1 sezonu. Od tamtego momentu pisali ze sobą całe wakacje i mieli stały kontakt, aż do momentu, gdy nadszedł powrót do szkoły. Matteo nie dawał znaku życia. Miał wrócić do Luny z długiej wyprawy, ale w ogólnie się nie odzywa. Valente jest przestraszona. Myśli o najgorszym. Co może być powodem tego, że nie ma króla pawia?


Nina i Gaston to chyba jedna z najlepszych par w tym serialu. W 1 sezonie zakochali się, ale jednak przez internet i nie mieli pojęcia, kim są na prawdę. Gdy dowiedzieli się to na początku byli przerażeni. Nie wiedzieli co zrobić z tym. Na szczęście miłość przetrwała wszystko i już w pierwszym odcinku drugiego sezonu mogliśmy zobaczyć bardzo romantyczną scenę, gdy Gaston daje Ninie różę. To było cudowne! Oprócz tego podczas rozmowy objął ją.


Pedro i Delfi niestety nie mieli takiego szczęścia. W pierwszym sezonie tworzyli taką przepiękną parę. Widać było, że ich miłość jest prawdziwa. Delfi dzięki niemu stała się lepszą osobą. Ale niestety. Pozory mylą. Zerwała z nim wysyłając mu wiadomość wideo, że to koniec. Okropne, prawda?


Nico i Jim w pierwszym sezonie byli również cudowną parą, ale niestety nie mogliśmy długo się nimi nacieszyć, ponieważ często się kłócili. Na prawdę o drobnostki. Na szczęście ich miłość wszystkie przetrwała i są do teraz. Nie rozumiem tylko jednego. Jim bardzo dziwnie się zachowuje. Boi się podejść do Nico i tak po prostu z nim porozmawiać. Chowa się, ale w końcu udaje się jej podejść do niego. Nie umie z nim rozmawiać. Zachowuje się, jakby nie byli parą, a on jej tylko się podobał.


Amanda i Cato niestety rozpadła się. Cato kocha Amandę, ale ona go niestety nie. Poznała kogoś przez wakacje. Smutno mi, ponieważ wiem jak on ją bardzo kochał. Jak się dowie to będzie miał złamane serce.


Niestety innych par w pierwszym odcinku jeszcze nie było, dlatego nie wiemy czy są razem czy nie. Reszte dowiemy się już niebawem.

ZMIANA WYGLĄDU I GŁOSU


Każdy zmienia się z biegiem czasu. Niektórzy z roku na rok, inni potrzebują więcej czasu.

Po dzisiejszym odcinku możemy stwierdzić, że kilka osób ewidentnie się zmieniło i to widać na pierwszy rzut oka.


Pierwszą osobą, która najbardziej się zmieniła to Amanda. Wcześniej miała ciemne, proste włosy i zazwyczaj w koku. Nigdy nie nosiła biżuteri. Po dzisiejszym odcinku możemy zauważyć, że dzięki wakacyjnej miłości zmieniła się. Ma teraz kręcone blond włosy, którymi kilkukrotnie chwaliła się dzisiaj oraz nosi branzoletki i naszyjnik.

Według mnie nie pasuje do niej ten kolor, ale pewnie jest to po prostu przyzwyczajenie do wcześniejszego wyglądu. Po kilku odcinkach powinnam się przyzwyczaić jak i każdy z Was.


Rey może nie zmienił się z wyglądu, ale z głosu już tak. Słychać, że zrobili inny dubbing. Jest taki cieńszy. To samo jest z Delfi. Jest głos także został zniżony. A co Wy o tym sądzicie?


Ostatnią osobą, którą wspomnę jest Pedro. Możemy już od samego początku zobaczyć, że ma zmienioną fryzurę. Wygląda inaczej. Pasuje mu ta fryzura, aczkolwiek przyzwyczaiłam się do tamtej.

INNE RZECZY


Jest to sprawa, w którą po prostu nie mogłam uwierzyć. Wieść, że Tamara odchodzi z Jam and Roller była dla mnie przygnębiającą. Tyle przeżyła w tym miejscu. To jest jej miejsce. Dzięki niej wszystko było cudowne. Pomagała dzieciakom spełniać marzenia. Zawsze znalazła sposób, aby JAR było miejscem, gdzie ludzie mogą się spełniać. Teraz to wszystko zostawia. Oprócz tego chce się spełniać gdzie indziej, w innym miejscu. Zostawia rodzine, przyjaciół, miasto, w którym tyle przeżyła.


Jest to dopiero 1 odcinek, a już tyle zmian. Co będzie w takim razie dalej?


Wrotkowisko zostawia osobie, która zawsze wierzyła i kocha to robić, czyli Lunie.


Nie wiem jak dla Was, ale to był dla mnie mocny cios. Nie mogę w to uwierzyć, że Tamara to wszystko tak zostawia. Była świetną osobą i to dzięki niej wszystko tak wyglądało.


Kolejną sprawą jest to, że od teraz Jam And Roller będzie wyposażone w kamery. Każdy człowiek za pomocą strony internetowej będzie mógł oglądać różne wydarzenia z tego miejsca. Świetne jest to, że te miejsce się rozwija.


Jak to potoczy się dalej? Jakie będą inne nowości? Oglądaj Soy Lune codziennie od poniedziałku do piatku o godzinie 19:30, aby przeżyć tą historię ze mną! Co do reszty odcinkow wiemy ze jam&roller zostanie spalony puzniej jednak go odbuduja I w koncu dojdzie do zamkniecia ale nie na dlugo.

Interesuje Cię ten serial? Bądź na bieżąco !

Likes

Comments

Moi drodzy pokazmy im ze ich kochamy !!💛💙💚💜

Likes

Comments



WTOREK, 12 KWIETNIA 2016

Wywiad z Karol Sevilla dla "Warszawa NaszeMiasto"




Na łamach serwisu "Warszawa NaszeMiasto" pojawił się wywiad przeprowadzony z Karol Sevillą. Opowie w nim o nagraniach do serialu oraz o tym jak wcieliła się w Lunę. Zapraszam!

Karol Sevilla to nastolatka, o której usłyszał świat wraz z produkcją Disneya "Soy Luna". Urodzona w 1999 roku meksykanka opowie o nagraniach, pracy oraz co nieco o samym serialu.


Serial "Violetta" odniósł ogromny sukces. Jak czujesz się, jako "następczyni"?

Ogromnie się cieszę, że mogłam wcielić się w tę rolę! I bardzo mi się to podobało. Zdaję sobie sprawę z tego, że ogromna produkcja, Soy Luna, pojawia się po bardzo lubianej przez fanów I dziewczyny produkcji, jaką była Violetta. To utrudnia sprawę.


Na początku fani powiedzieli, że nie chcą Soy Luny, ale kiedy poznałam postać, w którą się wcielam – pokochałam ją. Jest zupełnie inna nić Violetta. A cały serial to także zupełnie inna opowieść. Pomimo tego, że pochodzi od tych samych producentów I mimo tego, że jest w niej tak samo mnóstwo tańca, śpiewu I gry aktorskiej. Disney zapewnia, że Soy Luna jest zupełnie inna niż Violetta a główną rzeczą, która się różni, jest jazda na rolkach. To coś zupełnie innego, czego nie było wcześniej.


Jeśli mogłabyś w kilku słowach opowiedzieć historię Soy Luny, to jakbyś opisała ten serial?

Po pierwsze - magia. Magia każdej postaci I każdej historii, która się pojawia. Wszystko jest magiczne! A po drugie – rozrywka. Myślę, że to najważniejsza część całej opowieści. Mnóstwo zabawy, żartów. Mam nadzieję, że widzowie będą równie dobrze bawić się przed telewizorami, jak I my bawiliśmy się na planie.


Na planie pojawiasz się z Ruggero Pasquarelli, którego znamy z "Violetty". Czy gra z nim była dla ciebie pomocna? Nauczył cię czegoś?

Mnóstwo się od niego nauczyłam. Ruggero jest bardzo pokorny, skromny I pomocny. Jest dla mnie ogromnym wsparciem. Podczas naszej współpracy opowiadał o koncertach Violetta Live. Wspominał to jako trudne I męczące, ale bardzo cenne doświadczenie. Nie tylko ja prosiłam Ruggero o wskazówki – wszyscy słuchaliśmy tego, co ma do powiedzenia. Jestem pełna podziwu I pod wrażeniem jego osoby.


Co było dla ciebie najtrudniejsze w tworzeniu tej roli?

Jeżdżenie na rolkach. Nie umiałam tego robić wcześniej I wiele musiałam się nauczyć. Jedną z trudniejszych rzeczy było jeżdżenie dokładnie tak, jak Luna – po lodowisku I ulicy. Zupełnie inaczej się jeździ po mieście.

Drugą, trudną rzeczą było dla mnie mieszkanie w innym państwie z innymi ludźmi, kulturą a także zupełnie innym językiem. To było trudne, ale udało mi się to przezwyciężyć I teraz czuję się już normalnie.


A co było najśmieszniejsze?

Jedna ze scen, która może nie jest specjalnie śmieszna, ale jest przepiękna – sytuacja związana z Monicą, mamą Luny. Nigdy nie zapomnę tej sceny. Głównie dlatego, że mówię w niej, że nie lubię życia w tym państwie, jest to coś nowego dla mnie I było bardzo trudne, jeśli chodzi o znalezienie nowych przyjaciół w szkole, gdzie większość osób uważą mnie za kogoś biednego. Monica mówi mi w tej scenie, że dla niej to także nie było łatwe, ale marzenia się spełniają... Wtedy Luna pyta się, jakie było jej marzenie a jej mama odpowiada coś, co bardzo zbliża je do siebie I obie zaczynają płakać.


Powiedz coś więcej o Lunie...

Luna to katastrofa! Jest nadpobudliwą dziewczyną, która jest bardzo odważna I uwielbia cały czas być w ruchu. Ona nie może wysiedzieć w miejscu dłużej niż minuta, bo inaczej wariuje. Jest dziewczyną, która uwielbia uczyć się nowych rzeczy. Dużo się sama od niej nauczyłam wartościowych rzeczy. Luna uwielbia przebywać wśród przyjaciół, którzy ją lubią. Dla mnie ona jest superbohaterką! Ma mnóstwo cech, których warto się od niej nauczyć, ale czasami się też boi I posiada słabości. Wspaniałe jest to, że stara się pokonywać strach I iść cały czas naprzód. To czyni z niej superbohaterkę.



Już 16 maja o godz. 18:00 na kanale Disney Channel zagości nowy, długo oczekiwany serial – Soy Luna








Trudno było jeździć na rolkach?

To było bardzo, ale to bardzo trudne. Wcześniej nie wiedziałam, jak się jeździ na rolkach I musiałam przez sześć miesięcy uczyć się tego na specjalnych lekcjach. Często się wywracałam. Ze wszystkich osób, które jeździły na rolkach w serialu byłam tą, która najczęściej się wywracała. Kiedy pada pytanie, kto najczęściej się wywracał, wszyscy odpowiedzą: “Karol!”. Wywracałam się mnóstwo razy, ale przez każdą potyczkę, upadek, błąd – uczymy się! No I nauczyłam sie, jak skakać, jak podnosić nogę do góry kiedy jeżdżę na rolkach. To niesamowite, jak dobrze nauczyłam się jeździć na rolkach, ale to także dzięki trenerom, którzy włożyli dużo wysiłku w uczenie mnie I zawsze byli obok.


Porozmawiajmy trochę o twoim życiu prywatnym. Jak pogodziłaś szkołę z pracą na planie?

To było bardzo trudne – wstawanie rano, pisanie egzaminu I potem popołudniu granie na planie. To oczywiście moje hobby, ale też praca. A jest to szczególnie trudne, moi drodzy jutro przetlumaczenie odcinka 111 na PL czekacie zostawcoe łapke I kom buźki <3

Likes

Comments