No bo tak jakiś tam czytelników mam (nie chce was obrazć mówiąc ''jakiś'') 

Ale nikt nie zostawia komentarzy typu;

-czy ten mój blog ma sens

-czy się wam podoba

-co o nim myślicie

itp.

Więc nie wiem czy pisać, czy też nie. Zastanawiam się nad tym czy to mi jest potrzebne, czy wam się przyjemnie i miło go czyta.Ten wpis to nie jest jakaś grozba czy coś to nie jest tak, że go usunę jak nie zostawicie komentarzy. Tylko tu bardziej chodzi o to, że...trochę się tym denerwuje bo nie wiem co wy o tym myślicie. Bo jednak zawsze lepiej wiedzieć czy ktoś docenia mój czas i wysiłek czy to nie ma sensu bo nikomu się to i tak nie podoba. Dajcie znać w komentarzu co o tym myślicie proszę niech każdy kto to przeczyta da znać jak mu się podobało i o czym chcecie, żebym pisała. Proszę napisz komentarz jak to przeczytasz co sądzisz.


SkomplikowanaJA

Bloguj z telefonu komórkowego - Nouw - jedna z najlepszych aplikacji do blogowania - kliknij tutaj!

Likes

Comments

No siemka
Sama nie wiem
Halo ?! Ktoś czyta tego bloga? chyba nie to kończę !

Nie wiem pisać czy nie No jeśli już to co około 5 dni czasu nie ma a przecież i tak nikt tego nie czyta i nie zostawia komentarza czy sie podoba czy nie !! Nie wiem. Zastanowię się.

SkomplikowanaJA

Likes

Comments

​Jak byłam smutna to pisałam na tym blogu a teraz gdy jestem wesoła...to co?!

No właśnie dobre pytanie, musiałam ten smutek i złość wyrzucić z siebie. Czy tylko dlatego teraz nie pisałam?! 

Hmm...🤐 Nie wiem co powiedzieć. Tylko spokojnie nadal będę pisać obojętnie czy będę smutna czy wesoła BĘDĘ lecz poprostu zadaje sobie to pytanie: 

Dlaczego jak jestem smutna pisze,żeby wyrzucić to z siebie ?

A jak wesoła to nie !! 


SkomplikowanaJA

Likes

Comments

W tych czasach nawet najodważniejszy chłopak wstydzi się powiedzieć co czuje...😳

No tak się mówi:
On jest w niej zakochany
Albo:
No wiesz on lubi takie dziewczyny
Czy coś w tym stylu trochę mi trudno teraz tak podać więcej przykładów, ale wiecie o co chodzi.
Szkoda, ze nie da się tego zmienić. Wydaje mi się, ze każdy się boi bo np. Wszyscy się o tym dowiedzą itp No trochę to rozumiem bi sama się tego boję.

Likes

Comments

​No tak przecież obiecałam, że dziś opowiem o chłopakach. 

Zacznę od tego iż NIGDY nie miałam chłopaka, tak naprawdę. Jednak bardzo bym chciała miec z kim pogadać. I to uczucie bezpieczeństwa kiedy jestem przy nim. Marzenia, marzenia i jeszcze raz marzenia. 

Kiedyś w 2 klasie podstawówki zakochałam sie tak poważnie. No i pewnego dnia on się o tym dowiedział przez moją koleżankę. Ktorej obecnie nienawidze i nie widzialam ani nie słyszalam jej przez 4 miesiące. No i on tak na mnie wrzeszczał nie wiem co ona mu powiedziała. No i klasa 3 a potem 4 i nadal go kochalam. W końcu po jakimś czasie nawet nie wiem kiedy poprostu to znikło. A czasami płakałam nocami bo on na mnie nie zwracał uwagi. No to chyba już wiecie wszystko. 


SkomplikowanaJA

Likes

Comments

No przez kogo ?!

Czasem (często) płacze pytanie tylko przez kogo?!

Różnie bywa jednak najczęściej (z racji ze jestem bardzo wrażliwa nie wspominam jak płacze kiedy ktoś poprostu powie mi coś przykrego (chociaż nie zawsze) )

Przez to ze właśnie powie mi ktoś coś takiego ze odrazu mam doła np. Szczerze było dużo takich przypadków ale teraz nie potrafię podac przykładu.

Ale zdarza się tak ze płacze bo nie wiem co mnie czeka w przyszłości i się tego boje (że poprostu będę nikim) jednak staram sie żyć teraźniejszością.

A morał z tego taki: ???

Skoro nie znam morału to znak iż trzeba pisać dalej.

Zapomniałam wspomnieć ze (najgorszy temat) często płacze przez: (uwaga tu wchodzą bębny) CHŁOPAKÓW

Żeby napisać czemu musiałabym zająć jeszcze z conajmniej 2 razy więcej miejsca niż ten wpis wiec to już napisze w następnym wpisie, jutro czekajcie (jeśli ktoś to czyta)

SkomplikowanaJA

Likes

Comments

No właśnie: DLACZEGO?!

Chyba każdy z nas zadaje sobie to pytanie.

Właściwie to powinnam zacząć od tego, że nie zamierzam tu pisać o: kosmetykach, szkole i o innych takich rzeczach tylko o tym co czuje.

A Wracajac do DLACZEGO?!

Raczej codziennie zadaje sobie to pytanie.

Problem polega na tym, że nikt nie zna odpowiedzi. Np. Ja siedzę, łzy lecą strumieniami i nie wiem DLACZEGO?!


SkomplikowanaJA


Likes

Comments