Wielu z Was pewnie ma już obrany kierunek tegorocznych wakacji. Dla tych, którzy jeszcze się zastanawiają stworzyłam nowy cykl. Będę pokazywać kadry z miejsc, w których byłam i opisywać co warto zobaczyć, zjeść i na co uważać.
Dzisiaj Chorwacja!
W Chorwacji byłam w 2014 roku w lipcu na półwyspie Pelješac w niewielkiej miejscowości Trpanj.
Do miasteczka dostaliśmy się promem. 
Walutą w Chorwacji są kuny.
Plaże są kamieniste lub żwirkowe.
Trpanj to niewielka miejscowość,którą zamieszkuje ok 800 osób. Znajduje się w niej kilka sklepów, restauracji, parę stoisk z pamiątkami, apartamenty i jeden hotel Faraon, w którym właśnie się zatrzymałam.
 Dla miłośników długich spacerów i rowerowych przejażdżek jest wiele tras. Po drodze możecie natrafić na kościoły.Warto wybrać się do kościoła św. Rocha, z którego rozpościera się widok na Trpanj i pas wybrzeża.  Polecam również lecznicze błoto które znajduje się w Zatoce Blace.

Chorwacja to przepiękny kraj, który warto odwiedzić. Morze i góry tworzą niesamowite widoki.
 

Bloguj z telefonu komórkowego - Nouw - jedna z najlepszych aplikacji do blogowania - Kliknij tutaj

Likes

Comments

Posty dotyczące mojego domu zaczynam o dziwo od łazienki. Właśnie łazienka to pokazanie mojego gustu sprzed kilku lat. Uwielbiałam ciemne brązy i beże. Dzisiaj ta łazienka wyglądałaby zupełnie inaczej. Byłaby szara !

 Łazienka jest bardzo mała i wąska, ale na szczęście udało się zmieścić wszystko. Jedyny problemem jest przechowywanie kosmetyków. W maleńkiej szafce niestety się nie mieszczą.

 

Likes

Comments

http://www.decostyl.pl               
 Ostatnio na wielu blogach można zauważyć nowy trend wnętrzarski, czyli topografię różnych miast w Polsce i na świecie. Mapy są białe lub czarne, można je zawiesić na ścianie lub postawić na półce. Do tej pory były dostępne jedynie w zagranicznych sklepach, ale od niedawna są także dostępne w Polsce. 
Ja te znalazłam na stronie www.decostyl.pl
I dzięki nim możemy mieć w swoim domu mapę swojego miasta, bądź jakiegoś miasta na świecie, które nas fascynuje. 

 Ja się jeszcze waham nad wyborem. Katowice czy Nowy Jork ?

Mapy przychodzą do nas na grubej tekturze, więc nie trzeba ich oprawiać w ramę. Wymiary mapy to 50x70. Grubość 2 mm. Naniesione na niej zostały stacje metra, nazwy ulic, kolej, budynki, parki.
Cena 99,99 zł

Zdjęcia pochodzą ze strony http://www.decostyl.pl




Likes

Comments


Czy może być coś bardziej przyjemnego niż zapach świeżego chleba ? A ten, który dzisiaj przyrządziłam w dodatku jest smaczny i bardzo zdrowy.

Składniki :
100 g mąki owsianej
100 g mąki gryczanej
100 g mąki ryżowej
75 g mąki ziemniaczanej
25 g mąki kukurydzianej
8 g suszonych drożdży
łyżeczka cukru
2 łyżeczki soli
ok 350 - 400 ml wody
tymianek lub inne ulubione zioła
siemię lniane
opcjonalnie łyżeczka nasion chia


Przygotowanie :
 Wsypujemy wszystkie składniki do naczynia. Dodajemy stopniowo ciepłą wodę. Tyle, by konsystencja była gęsta, nie lejącą. Nastawiamy piekarnik na 50 stopni - góra dół. Wlewamy masę do keksówki wcześniej wyłożonej papierem do pieczenia. Pozostawiamy ciasto na 20 minut. Po tym czasie ustawiamy temperaturę na 180 stopni na termoobieg. Po 30 minutach gotowy chleb możemy wyjąć z piekarnika
Smacznego :)
Macie ochotę na więcej przepisów ? Zapraszam Was na nowy portal dla kobiet, gdzie znajdziecie mnóstwo znakomitych inspiracji na różne tematy
A co najwspanialsze, możecie również same publikować na portalu Kobiece porady

Likes

Comments

Dzisiaj Blue Monday, czyli najbardziej depresyjny dzień w roku ustanowiony w 2004 roku przez Cliffa Arnalla. Przypada zawsze w trzeci poniedziałek stycznia. Data ta została wyliczona z matematycznego algorytmu. Nie mamy pieniędzy po świętach, na dworze jest zimno i ponuro, a nasze postanowienia noworoczne się nie spełniły. 
Czym różni się 16 stycznia od 17 ? Zupełnie niczym. Blue Monday to typowy chwyt marketingowy. Wmawia się nam, że to najgorszy i najbardziej depresyjny dzień w roku, więc powinniśmy sobie poprawić humor. A czym najlepiej ? Oczywiście zakupami ! Nie dajmy się złapać na te chwyty.
Spędź ten dzień tak jak lubisz.
Długi spacer, wieczór z książką, a może spotkanie z przyjaciółkami ?
Każdy sposób jest dobry. Najważniejsze, żeby nie pozwolić sobie wmówić, że dziś musimy koniecznie być smutni. A może tak Żółty poniedziałek ? Polecam mój poprzedni wpis o duńskiej sztuce szczęścia Warto wykorzystać sposób Duńczyków na dobry nastrój przez cały rok.
Życzę dużo uśmiechu i pogody ducha :)

Likes

Comments


 
Na samym początku chciałabym wyjaśnić co to właściwie jest to hygge, o którym ciągle słyszymy od jakiegoś czasu. Definicja hygge znaleziona w książce - ,,(...) słowo pochodzi z prajęzyka staronordyjskiego, w którym ,,hugja" oznacza ,,myśleć" i ,,czuć się zadowolonym" i kojarzy się ze znalezieniem bezpiecznego schronienia i odpoczynkiem oraz nabieraniem energii i odwagi ".

Duńczycy według badań to jedni z najbardziej zadowolonych narodów na świecie. Jak to robią skoro przez większość roku jest u nich ciemno, jest zimno i płacą wysokie podatki? Uprawiają hygge.  Czyli  otaczają się bliskimi osobami, tworzą przytulne wnętrza i cieszą się z drobnych rzeczy.


Jak wprowadzić hygge w naszych domach ?
,,Dom, który jest hyggelig, otacza się ciepłem i spokojem. Czujesz się w nim mile widziany i od progu masz lepszy nastrój".
Podążając zgodnie z zasadami hygge powinniśmy urządzić dom według własnych potrzeb i zgodnie z naszą intuicją. Kochamy gotować ? Poświęćmy dużą uwagę w urządzanie kuchni, żeby można w niej było z przyjemnością gotować. Celebrujmy posiłki przy stole,który jest w centralnym punkcie naszej kuchni. Otaczajmy się przedmiotami, które szczerze nam się podobają i wnoszą pozytywną energię do naszego domu. Wtedy nasi goście mogą nas dobrze poznać i zobaczyć jacy naprawdę jesteśmy.
 
 
A czym dla mnie jest hygge?
- te chwile kiedy w ciepłym domu spoglądam na padający deszcz lub śnieg
- czytanie książek
- wieczory spędzane z moim mężem, najlepiej przy dobrym filmie z kubkiem gorącej herbaty
- to mój kot i pies, którzy zawsze poprawiają mi humor o każdej porze dnia



Likes

Comments