Filmy

Dzień dobry, kochani!

Często sama zadaje pytania u siebie na INSTAGRAMIE do moich followersów z pytaniem o ciekawe filmy do obejrzenia i wiem że to pytanie pewnie i wy często zadajecie, bo przecież każdy lubi oglądać filmy, ciekawe filmy :) No więc dziś chciała bym przedstawić wam zbiór 10 dramatów, które oglądałam i moim zdaniem, godne są polecenia.

1. 3 metry nad niebem - 2010 rok, melodramat, twarda jestem ale łezka kręciła sie w oku :)

2. Tylko ciebie chcę - 2012 rok, melodramat, jest to kontynuacja ,,3 metry nad niebem" polecam obejrzeć dwa filmy :)

3. Nostalgia anioła - 2009 rok, dramat, opowieść o 14 letniej dziewczynce, która utknęła pomiędzy niebem a ziemią, ten film bardzo mnie poruszył, oglądałam go 3 razy i jestem gotowa obejrzeć jeszcze ;)

4. Pokój - 2015 rok, Historia o 5 letnim chłopcu i jego mamie, mieszkających w pokoju, chłopiec nie wie że istnieje świat po za pokojem. Oglądałam go nie dawno i szczerze polecam, wzruszająca historia.

5. Oskar i pani Róża - 2009 rok, dramat, Opowieść o ciężko chorym chłopcu, czytałam książkę i oglądałam film :)

6. Sleeping Beauty - 2011 rok, dramat. Ciekawy film

7 Johny Q .- 2012 rok, dramat. O miłości swojego ojca do syna, poświęca sie nad życie, płakałam ...

8. Cuda z nieba - 2016 rok, dramat. Dziewczynka chora na bardzo ciężką chorobę, nagle zostaje uzdrowiona przez dziwny przypadek.

9. Bez mojej zgody - 2009 rok, dramat obyczajowy. Rodzice postanawiają leczyć swoja starszą, chorą córkę. w miedzy czasie młodsza córka dowiaduje się, jaki był cel jej narodzin. Fajny film, poruszający

10. Chłopiec w pasiastej piżamie - 2008 rok, dramat wojenny. Bardzo przykry film.

Jeśli lubicie smutne, poruszające filmy i przy okazji sobie popłakać to są to filmy dla was :)

Dajcie znać czy oglądaliście te filmy i jeśli macie również dramaty do polecenia to wpisujcie w komentarzu, a chęcią obejrzę coś ciekawego, a dramaty uwielbiam najbardziej :)


Przenieś swój blog na Nouw - teraz możesz importować swój stary blog - kliknij tutaj!

  • Filmy
  • 71 czytelników

Likes

Comments

Jedzenie

Ładne jedzenie zawsze lepiej smakuje!

Ja, kiedyś nie przywiązywałam wagi do wyglądu jedzenia, nakładalam na talerz, do miski i jadłam. To wszystko zmieniło się, kiedy naoglądałam się tych pysznych zdjęć na Instagramie, co wyglądały tak obłędnie, ze podejrzewam iż zdjęcie smakowało by równie dobrze jak i samo danie.

A że Instagram prowadziłam, zdjęcia robiłam, to postanowiłam zrobić coś tak ładnego, może nie było to od razu mistrzostwo, ale wiadome jest, że trening czyni mistrza. Na początku, kierowałam się tym żeby wyszło ładne zdjęcie, bo to przecież takie fotogeniczne jest, ale jak zaczęłam jeść, takie pięknie udekorowane, to od razu jakoś tak się lepiej zrobiło, tak bardziej smakowało.

Zwykle lody, podane zamiast na talerzu zwykłym, to w miseczce posypane płatkami migdałów i szczyptą mrożonych malin, wystarczy! to jest to! Więc dzisiaj chciała bym przedstawić wam kilka moich jedzeniowych kadrów i przy okazji parę pomysłów na smaczne przekąski, desery, jak zwał tak zwał :)

Pancakes robie z przepisu który dostała od Agnieszki

2 szkl. mąki , 2łyżki cukru pudru, 2 łyżeczki proszku do pieczenia, 1,5 szkl. mleka, 2 jajka, 50g masła (wcześniej roztopić i wystudzić), szczypta soli.

wymieszać osobno suche i mokre składniki, połączyc je i poczekać 15 min. smażyć na rozgrzanej patelni na małym ogniu, najlepiej bez tłuszczu, ja nie uzywam, ponieważ masło jest w środku :) smakują wspaniale ze świeżymi owocami :)

Pyszny bananowiec, dobrze smakuje i fotogeniczny jest nawet jak się go czymś posypie :)

przepis znajdziecie u mnie na instagramie, łapcie --> kliknij tu

Co do gofrów, cały czas błądze z przepisem, więc jeśli macie sprawdzony przepis na pyszne i chrupiące gofry i dajcie w komentarzu, będę wdzięczna <3

Nasionka chia, uwielbiam pod każdą postacią, a przepis na nie prosty!

Ja zalewam 3-4 łyżki stołowe nasionek szklanką mleka - ok 300ml i odstawiam do lodówki najlepiej na całą noc, nie raz na 2-3 godziny, potem obsypuje je świeżymi bądż mrożonymi owocami i delektuję się smakiem! Lubicie?

Naleśniki, to chyba każdy lubi!

mąka, 2 jajka, mleko i cukier, wszystko na oko, robię rzadkie ciasto, wtedy mam fajne i cienkie naleśniczki! najlepsze z dżemem truskawkowym prosto od babci :)

No bo kto nie lubi lodów? moje ulubione to z Zielonej budki, solony karmel, z owocami i orzechami jeszcze lepiej smakuje, a gwarantuje wam ze są naprawdę pyszne, skradły moje serce :) przy okazji jesli macie ochotę możecie jeszcze wziąc udział w konkursie Na instagramie, do wygrania własnie lody z oto tej firmy, w waszym ulubionym smaku. konkurs trwa do 19.08.2017 wiec jest jeszcze pare dni, szczegóły pod moim zdjeciem kliknij tu

Ciasto borówkowe pycha! moja mama robiła. jeśli chciałybyście przepis to dajcie znać, ogarnę wam przepis :) smakuje pysznie!

Jeśli jesteście ciekawe skąd pochodzą karteczki do zdjęc to juz mówię

pochodzą od Lemon ducky, kliknij tu

Więcej moich zdjęć znajdziecie oczywiście na moim Instagramie, gdzie was serdecznie zapraszam kliknij tu

Jeśli macie jakieś pytania, zadawajcie w komentarzach, na każde odpowiem :)

a tymczasem życzę wam udanego dnia :)

Likes

Comments

Instagram

Cześć kochani.

Dziś chciała bym przedstawić wam 10 inspirujących kont na Instagramie, które moim zdaniem warto obserwować, które ja bardzo lubię, i zaglądam tak często jak się da. Jeśli chcecie zobaczyć, piękne zdjęcia, niecodzienne kompozycje oraz konta ludzi z pomysłem na siebie, to jesteście teraz we właściwym miejscu o właściwej porze.

przedstawię wam 10 wspaniałych osobowości, wraz z krótkim opisem. Miłego oglądania i czytania!

1. minimaliving - W zdjęciach Kasi, zakochałam się od pierwszego wejrzenia, jasne kadry, świeże kwiaty, pięknie udekorowane śniadania w pastelowych kolorach, to jest to co oko lubi najbardziej, każde! bo jak można zobaczyć tak piękne zdjęcie i przejść dalej obojętnie? No jak?


2. agneslifestyle - Agnieszka, miła i sympatyczna. Na jej profilu Instagramowym często goszczą zdjęcia typu flatlay. Uwielbiam jej pomysły, chaotyczne rozmieszczenie przedmiotów, które idealnie ze sobą współgra, piękne jasne tonacje. Raj dla moich oczu!


3. scraperka - Typowe lifestyle, można zobaczyć zdjęcia o wielu tematykach. Od wnętrza, mieszkania Ani, które uwielbiam najbardziej, po podróże, jedzenie i kawę. Zachodzę tu codziennie, i dobrze mi z tym!


4. mrsostrovia - Super osobowość! Indywidualny pomysł na siebie. Paulina robi cudowne zdjęcia, w beżowo-brązowych kolorach, a do tego jest bardzo utalentowana. Chociaż ja uwielbiam odcienie szarości, a za beżem nie przepadam, jej profil wpadł mi w oko od razu!


5. paulalandl - Paulina, prowadzi profil typowo lifestylowy,a więc zdjęcia o różnych tematykach, ale jedno je łączy, wszystkie są piękne! Ciemna kolorystyka, stare deski, miło i przytulnie.


6. skandynawska_weranda - Ania, strzela fajne fotki, dużo u niej kwiatów. Zdjęcia są w jasnych tonacjach. Na zdjęciach piękne wnętrze, od czasu do czasu kawa i pięknie przystrojone jedzenie :)

7.milionrazy - Marlena, przesympatyczna osoba, która uwielbia kwiaty. Jeśli lubicie oglądać zdjęcia gdzie jest dużo kwiatów, to to jest idealny profil. Jej zdjęcia mają w sobie to coś!

8. brylińska - Marta, co rękę ma do zdjęć dobrą. Zaglądam do niej od 1,5 roku, i nadal się zachwycam, piękne zdjęcia, już nie takiej małej Zoi, skradły moje serce!


9. allthatisshe - Dominique, Na ten profil trafiłam nie dawno. Te zdjęcia to magia! Pomysł idealny. Co będę dużo mówić, wejdźcie i sami sprawdźcie!

10. kate.simple.life - Zawsze rano, zastanawiam się, jakie zdjęcie doda dziś Kasia. Codziennie coś innego, coś fajnego. Super pomysł na siebie. Zdjęcia jasne, oryginalne.

To by było na tyle. Podobają wam się profile? który najbardziej?

A może wy tez znacie jakieś fajne inspirujące? to dajcie nazwy w komentarzach :)

Jeśli klikniecie w nazwę każdej wymienionej wyżej osoby, zostaniecie przeniesieni automatycznie na ich Instagram.

Życzę miłego dnia :)

Zapraszam równiez na mój instagram singer.m.o.m

Likes

Comments

Instagram

To co ostatnio dzieje się z Instagramem, jest nie do pojęcia.

Spadki aktywności o ponad połowę, nie wyświetlanie się zdjęć i inne przykre niespodzianki, które Instagram zafundował nam w ostatnim czasie.

Nie ma na to jednoznacznej odpowiedzi, ani sposobu. Ja jedynie przypuszczam pewne fakty, i chce dziś o tym Wam napisać.

Jeśli zatem chcesz, by Twoje zdjęcia widzieli inni ludzie, niż tylko twoi znajomi :

* Przy dodawaniu zdjęcia, dodawaj od razu hasztagi, tak by później nie edytować zdjęcia. Edytowanie hasztagów wpływa na twoją niekorzyść, zdjęcie wtedy przestaje się wyświetlać.

* Nie dodawaj hasztagów zabronionych (listę znajdziesz w internecie) Zakazane są wszystkie te które kojarzone są z treściami pornograficznymi, oraz tych bardzo popularnych, m.in #coffee , #flower, #love, omijaj hasztagi które występują w milionach, a skup się na tych które są mniej popularne, np. zamiast #coffee, daj #coffeeme, #coffeeandchill , lub poprostu wymyślaj swoje.

* Nie dodawaj hasztagów ze słowem ,,porn", typu #coffeeporn czy #foodporn, oraz np. #daddysgirl, kojarzone są z treściami pornograficznymi i zdjęcie może zostać zablokowane, co skutkuje tym że nie zobaczą go ludzie, po za twoimi znajomymi.,* Dodawaj tylko hasztagi, związane z tematem zdjęcia. Jeśli na zdjęciu jest kawa, daj takie hasztagi które pasują do kawy, nie dodawaj innych bo grozi to niewyświetleniem zdjęcia.

* Staraj się codziennie dodawać inne hasztagi. Bowiem częste powtarzanie hasztagów, przyczynia się do blokad.

* Lepiej dodać 5 hasztagów związanych ze zdjęciem, niż 30 róznorodnych, co przyczynią się do blokady.

* Jeszcze jednym ważnym elementem jest, nienadużywanie limitów Instagrama, czyli można zaobserwować/odobserwować 60osob na godzinę i z lajkami nie warto lajkować wszystkiego jak leci bo wtedy jesteśmy traktowani jako spam i Instagram nas blokuje.

Nie wiem dokładnie jak działa Shadowban, ale przypuszczam że głownie chodzi tu o hasztagi. Moje zdjęcia tez się nie wyświetlały. Jak zaczełam stosować się do powyższych zasad, wszystko wrociło do normy, oczywiście po za zasiegami i aktywnoscią, bo do tego jeszcze nie doszłam jak to naprawić.

Jeśli chcesz sprawdzić czy twoje zdjęcia sie wyświetlaja to:

Jesli masz drugie konto na instagramie na którym nie obserwujesz swojego głownego konta, wejdż w hasztag który dodałaś/eś pod ostatnim zdjęciem i przejrzyj, czy wyświetla się tam twoje zdjęcie, jęśli się wyświetla, znaczy to że problem Cię nie dotyczy. Jeśli zaś zdjęcie sie nie wyświetla, zastosuj sie do powyższych rad i daj znać czy pomogło :)

Na temat Shadowbana zapraszam na blog Alabasterfox , wszystko ma ładnie opisane :)

Likes

Comments

Lifestyle

Cześć, dziś przychodzę do was z piwoniowymi zdjęciami z ostatnich dni.

Sezon na piwonie dobiega końca, lecz na zdjęciach będziemy je jeszcze długo wspominać ;)

Zapraszam do oglądania oraz na mój INSTAGRAM gdzie znajdziecie więcej moich kadrów.

Pozdrawiam was :) Buziaczki! :*


Likes

Comments

Czy warto?

Moim zdaniem tak, jeśli chcesz wiedzieć czemu tak sądzę czytaj dalej.

Miałam przyjemność testować ten ekspres przez okres 2 tygodni, w tym czasie odkryłam na nowo smak kawy. Zawsze wydawało mi się, że kawa niezależnie od zaparzania będzie smakowała tak samo, byłam w błędzie. Kawa z ekspresu jest o niebo lepsza, szczególnie z tego który testowałam.

A więc przez ten okres spróbowałam każdej kawy jaka jest możliwa do zrobienia, w tym ekspresie można wykonać m.in.

  • Latte Macchiato
  • Cappuccino
  • Flat white
  • Ekspresso
  • Ekspresso Macchiato
  • Caffee latte

I wiele, wiele innych.

Jest również możliwość zaprojektowania kawy poprzez aplikację w telefonie jak i zrobienie jej w ten sposób. Aplikacja nosi nazwę ,,Coffee Link App „i działa na zasadzie Bluetooth, czyli parujemy urządzenia i możemy, siedząc w pokoju, przygotować pyszną kawkę w kuchni.

Poprzez ekspres można także zrobić herbatę np. Biała, zielona, czarna, oolong i inne, takie jakie lubimy.

Jest też funkcja gorącej czekolady, ciepłego bądź zimnego mleka oraz mrożonej kawy, czyli jednym słowem, w jednym ekspresie mamy WSZYSTKO czego nam trzeba 😊

Co do pianki, mamy 3 funkcje spieniania mleka 1-3 i pokrętło, którym przekręcamy, aby ustawić sobie dokładnie taką jaką chcemy

Ekspres posiada młynek żarnowy z 13 – poziomową regulacją mielenia kawy, co pozwala nam na parzenie kaw z różnorodnych ziaren.

Gdyby ktoś był zainteresowany tematem, to odsyłam was do strony, gdzie są szczegółowe informacje na temat ekspresu.


  • 223 czytelników

Likes

Comments

Instagram

Otóż każdy, kto zaczyna swą przygodę z Instagramem, po pewnym czasie, zadaje sobie te pytanie. Jeśli jesteś jedną z tych osób, czytaj dalej, poniżej znajdziesz odpowiedz.

Nic samo nie przychodzi, na wszystko trzeba sobie sumiennie zapracować, poświęcić na to trochę czasu i serca, a przede wszystkim być cierpliwym.

Poniżej, przedstawię wam 5 sposobów na to, by zwiększyć zainteresowanie waszym profilem.

  • REGULARNOŚĆ! Regularne dodawanie zdjęć, to podstawa! Staraj się, dodawać 1 zdjęcie dziennie. Na początku nie dodawaj większej ilości niż 1, aby nie zniechęcić potencjalnych odbiorców. Na starcie wystarczy, z czasem możesz zwiększyć ilość do 2-3 zdjęć na dzień. Najważniejsze by dodawać codziennie. Nie pozwól o sobie zapomnieć!
  • STARAJ SIĘ, robić zdjęcia w dobrej jakości, wiadomo że zdjęcie wykonane dobrym aparatem, bądź telefonem z dobrym aparatem i przy dobrym świetle, bardziej przykuje uwagę widza, niż zdjęcie słabej jakości, rozmazane czy zbyt ciemne. Dlatego staraj się, robić zdjęcia przy dziennym świetle, najlepiej w godzinach południowych, niedaleko okna. Jeśli robisz już zdjęcia dobrej jakości, ważne jest też, aby zdjęcie dobrze przerobić, najlepiej używając do tego dobrej aplikacji. Ja polecam Vsco cam, ważne jest też, abyś utrzymywał/a do każdego zdjęcia ten sam Filtr, by profil był spójny. Takie profile przykuwają uwagę o wiele bardziej, niż takie na których każde zdjęcie jest w innych tonacjach kolorystycznych. Ludzie lubią porządek na zdjęciach.
  • HASZTAGI. Dobrze dobrane hasztagi, to połowa sukcesu. Staraj się dobierać hasztagi według zdjęcia. Jeśli na zdjęciu jest kawa oraz kwiaty, dodawaj hasztagi z tym związane, nie może pojawić się wtedy np. #mybaby, #fashion i inne niezwiązane z naszym zdjęciem hasztagi. Nie dodawaj również hasztagów typu #like4like i innych oznaczających sztuczny ruch, one bowiem zaniżają zasięgi, widoczność naszych postów. Staraj się również, unikać hasztagów bardzo popularnych, typu #love #coffee a zastąp je np. #coffeelovers, przy tych bardzo popularnych jest możliwość, że twoje zdjęcie zginie, niezauważone w tłumie.
  • LAJKUJ I KOMENTUJ. Jeśli ktoś da Ci komentarz, odwdzięcz się tym samym, jest szansa, że on Cię zaobserwuje. Wyszukuj zdjęcia np. po hasztagach, których ty używasz i lajkuj i komentuj te zdjęcia, ktoś, jeśli zobaczy twój komentarz, prędzej czy później zajrzy na twój profil, i jeśli spodoba mu się twoja galeria, zaobserwuje. Tym sposobem, dotrzesz do grupy odbiorców zainteresowanych twoim profilem. Udzielanie się, jest ważnym krokiem w pozyskiwaniu nowych odbiorców!
  • ISTNIEJĄ PROFILE, które repostują inspirujące zdjęcia, warto je oznaczać, może akurat twoje zdjęcie im się spodoba, i udostępnią je u siebie. Takie konta zazwyczaj mają wielu followersów, więc, jeśli komuś od nich spodoba się twoje zdjęcie, jest szansa, że zajrzy na twój profil i zaobserwuje.

Podam wam parę przykładowych kont które udostępniają zdjęcia:

Still_Life_Gallery_

tv_living

tv_stillife

Click vision

Coffeeandseasons

Momentsofmine

Jeśli znacie inne fajne sposoby na zwiększenie swojego grona odbiorców, dajcie znać koniecznie w komentarzu.

Jeśli macie jakieś pytania, to śmiało pytajcie, również w komentarzach, na każde pytanie chętnie odpowiem.

Zainteresowanych zapraszam na mój Instagram.

Pozdrawiam was ciepło!! :*

Poniżej kilka moich kadrów.

Likes

Comments

Moda

Cześć!

Jeszcze parę lat temu, nie pomyślała bym że będę kupować ubrania w lumpeksie, wtedy strasznie się tego wstydziłam, miałam wrażenie, że wszyscy będą się ze mnie śmiać, jak zobaczą, że tam wchodzę.

Dziś, mam trochę inne zdanie na ten temat.

Dziś się tego nie wstydzę, i nie chodzę tam, dlatego że nie mam pieniędzy, tylko dlatego że lubię!

Lumpeks to sklep jak każdy inny, nie wszystkie ubrania są przecież używane, dużo jest nowych, nawet z metkami. Po za tym, mogę kupić tam coś, czego w normalnym sklepie nie kupię, bo dużo ubrań jest firm zagranicznych.

Innym powodem jest to, że za kwotę przeznaczona na ubrania, np.100zł

W Second Handzie mogę zakupić nie jedną rzecz, a kilka.

Staram się, wybierać rzeczy dobrych firm, w jak najlepszym stanie.

Uwielbiam przeglądać wieszak po wieszaku i natrafiać co chwilę to na inną rzecz, wyszukując nie raz cudeńka, za które zapłacę grosze. W zwykłym odzieżowym sklepie się to nie zdarza bo, zazwyczaj jest powieszonych koło siebie po 5-10 tych samych bluzek itp.… itd.…

No dobra, koniec tego opowiadania! Poniżej pokażę wam parę ubrań, które kupiłam ostatnio po wyjściu do tego typu sklepu.

A wy, koniecznie dajcie znać w komentarzu, jaki stosunek macie do Lumpeksów, Chodzicie tam? Kupujecie? A może omijacie szerokim łukiem? Z chęcią poczytam 😊

Koszulka w kwiatki, dałam za nią około 7zł :)

Lniana dłuższa bluzeczka, to koszt około 5zł ;) Zakochałam się w niej na zabój!

Narzuta w kwiatki, z początku jak ja zobaczyłam, przypomniała mi się moja babcia, miała kiedyś chustę w takie wzory.

Jest piękna! totalnie w moim stulu! koszt około 4zł

Kolejna narzutka, we wzory które uwielbiam! koszt ok. 4zł

Czarne spodnie, co pasuja do wszystkiego! koszt ok. 10zł

2 pary butów, które widzicie na zdjęciach pochodzą od Madam rock i nie są wcale drogie :)

Zegarek pochodzi od Cluse

Likes

Comments

Lifestyle

Złe nawyki?

Chyba każdy je ma! Palenie papierosów, używki, niezdrowe jedzenie, słodkie napoje, cukier itp. Itd. Chciała bym wam powiedzieć, że można się od nich odzwyczaić, naprawdę!

Ja:

Jeszcze 4 lata temu słodziłam 2,5 łyżeczki

Jeszcze 3 lata temu używałam mnóstwo soli

Jeszcze 2,5 roku temu paliłam papierosy oraz alkohol spożywałam w większych ilościach co weekend

Jeszcze 1 rok temu jadłam pączki i czekolady na śniadanie, batony na obiad, chipsy na kolacje.

Jeszcze 1 rok temu piłam pepsi, Tymbarki i inne kolorowe, gazowane napakowane cukrem napoje

Ja:

Dziś nie słodzę ani kawy, ani herbaty

Dziś nie używam soli w nadmiernych ilościach, a nawet nieraz wcale

Dziś Nie pale i nie pije

Dziś na śniadanie jem śniadanie, na Obiad – obiad i na kolacje – kolacje

Dziś piję wodę z cytryną

Nasze przyzwyczajenia często nie są zależne od nas, bo np. słodzić herbatę nauczyła mama, a jeść chipsy starszy brat itp.

Ale od nas zależy, czy damy radę się ich pozbyć! Na początku, kiedy postanowiłam postawić sobie wyzwanie ,,Zero cukru” – do herbaty i kawy, pomyślałam, jak ja dam radę?

Przecież to gorzkie!

Przecież tego nie da się wypić!

Otóż da!

A raczej, wystarczy 1 tydzień by się odzwyczaić, gwarantuje, że po tygodniu nie będziesz mógł/mogła przełknąć herbaty bądź kawy z cukrem, bo Ci po prostu nie posmakuje!

Tak samo postąpiłam z sola i efekt był dokładnie taki sam, po tygodniu już nie smakuje.

Historia z papierosami i alkoholem była troszkę inna.

Zaszłam w ciążę, wiadomo że alkohol od razu poszedł w zapomnienie, z papierosami nie było tak łatwo, pierwsze 2 tygodnie paliłam po prostu mniej z obawy o dziecko. Ale nadszedł dzień, kiedy powiedziałam

, Po co ja pale? Co mi to daje? „

Po 1 – śmierdzę dymem papierosowym

Po 2 – Truję siebie i dziecko

Po 3 – Zamiast wydawać pieniądze na papierosy mogę odkładać albo po prostu kupić sobie o 1 czy nawet 2 bluzki więcej

I po prostu rzuciłam! Nie od nowej paczki! tak, tu i teraz! Wyrzuciłam paczkę razem z zawartością. Było ciężko, bo wydawało mi się, że mi się chce, ale to było dla mnie ważne postanowienie więc się jego trzymałam.

No i minął tydzień – magiczny tydzień, po którym po prostu przestało się chcieć!

Słodycze to moja zmora nie od dziś, zawsze smakowały i będą smakowały. Ale to taka sama używka jak i papierosy i inne, zbędny cukier, który na chwile daje poczucie radości i sytości a później odkłada się w boczki bez litości – ale się zrymowało 😊

Kiedyś jadłam a raczej nadużywałam, bo moje myślenie wyglądało w ten sposób:

- Raz się żyje, więc nie będę sobie odmawiać przyjemności.

Nadal jestem tego zdania, lecz teraz na to patrzę inaczej. Te wszystkie słodkości w ilościach uff, to dla mojego organizmu nie była przyjemność, a raczej takim sposobem zbierałam sobie nie potrzebne mi do niczego kilogramy (które teraz muszę zrzucać) Teraz oczywiście nie zrezygnowałam całkowicie ze słodyczy. Jeśli mam ochotę na czekoladę to po prostu ją jem, ale już nie dużą a małą i nie codziennie a np. raz w miesiącu.

Ale muszę wspomnieć o magicznym tygodniu – Kiedy jadłam słodycze codziennie ciężko było mi je odstawić, pomógł mi w tym właśnie ,,TYDZIEŃ” po tygodniu nie jedzenia, nie miałam już na nie ochoty. Nawet o nich nie myślałam!

Ze słodkimi napojami było tak: Ja je lubiłam, ale nie musiałam ich pić, większy problem sprawiało mi po prostu picie wody, bo jej nie lubiłam.

Na początku napoje zamieniłam na herbatę zieloną, czerwoną i yerba mate – odpowiadał mi ich smak i oczywiście właściwości. Do tego dziennie 1 szklanka wody z cytryną, bo samej do tej pory nie lubię pić.

W między czasie, kiedy podjęłam się odchudzania, zainstalowałam sobie aplikacje o piciu wody, która dzwoniła na telefonie mi co jakieś poł godziny, żeby wypić szklankę wody. A że zależało mi na utracie wagi, piłam – Oczywiście z cytryną, bo jak by inaczej!

Po tygodniu, tak tym co wcześniej – Całym tygodniu, 7 dniach polubiłam się z wodą i tak teraz sobie ją piję, kiedy tylko pić mi się zachcę.

Jak widzicie moich nawyków pozbywałam się przez okres 4 lat, ale tak naprawdę potrzebny był mi tylko tydzień by się z tym uporać! Teraz mogę śmiało stwierdzić, że na pewno wyszło mi to na zdrowie, zgubiłam rzecz jasna już parę kilogramów, nie truję się od środka i dobrze mi z tym!

Jeśli macie jakieś swoje złe nawyki, których chcieli byście się pozbyć, pamiętajcie, że:

- Wystarczy chcieć

- Wystarczy TYDZIEŃ!

Jeśli macie do mnie jakieś pytania, chętnie na nie odpowiem. Możecie tez w komentarzu napisać jakie są wasze złe nawyki. Trzymam za was kciuki!!!

Likes

Comments

Lifestyle

Dzień dobry kochani!

Dziś piszę do was z dobrą dla mnie nowiną, a mianowicie od wtorku w końcu zmobilizowałam się do ćwiczeń, do których zabierałam się dość długi czas. Od wtorku, ponieważ od poniedziałku mi nie wyszło, ale może i to dobrze, bo kiedy zaczynałam od poniedziałku zawsze we wtorek się już kończyło, niech ten wtorek będzie moim wielkim początkiem do dążenia do wyznaczonego celu! A celem moim jest przede wszystkim zrzucenie zbędnych kilogramów oraz zdrowsze i lepsze życie.

Ćwiczenia jakie będę wykonywać, wykonywałam już jakiś czas temu. Nie mam pojęcia czemu je przerwałam, nie pamiętam …

Wtedy przyniosły mi duże efekty. Ćwiczenia przede wszystkim nie są wysiłkowe co mi się bardzo podoba, bo w moim przypadku (mam astmę) po chwili ćwiczeń typu CarDio po prostu wymiękam, nie mogę złapać oddechu. Całość polega na rozciąganiu mięśni, przez co spalana jest tkanka tłuszczowa i w ten sposób tez modeluje się sylwetka. Dlatego te ćwiczenia szczególnie przypadły mi do gustu, są to ćwiczenia stare, przez nie których dawno zapomniane.

CALLANETICS – tak się nazywają. Wymyślone zostały przez Callan Pinckney, składają się z 5 etapów:

1.Rozgrzewka

2.Cwiczenia na brzuch

3.Cwiczenia na nogi

4.Cwiczenia na biodra

5.Rozciąganie

Cała seria trwa godzinę, i nie które ćwiczenia wręcz uważam za przyjemne, ja pamiętam, że polubiłam się z nimi od pierwszego dnia.

Producentka obiecuje pierwsze efekty po 10 godzinach ćwiczeń, ja szczerze przyznam, że tamtym razem widziałam je już wcześniej i mam nadzieję, że i tym razem tak będzie. Lecz nie zamierzam poprzestać na godzinie 10.

Ćwiczenia można pobrać na Chomikuj.pl bądź kupić płytę, ja pobrałam.

Także dziś zaczynam 3 dzień i czuję się świetnie, Zachęcam i was abyście przyłączyli się do mnie.

Po 10 godzinach ćwiczeń pojawi się post z podsumowaniem i moimi wymiarami przed i po, oraz krótkim podsumowaniem samopoczucia. Trzymajcie kciuki za mnie i za moje efekty.

A tym czasem zapraszam na kawkę na mój INSTAGRAM

Miłego dnia ! :)

Likes

Comments