W klasie 2 LO o profilu biol-chem na języku polskim omawiamy epoki. Ucząc się kładziemy duży nacisk na filozofię, prądy artystyczne, wydarzenia przełomowe i na wiele innych tematów. Obecnie omaiamy romantyzm. W tej epoce lekturą obowiązkową są "Cierpienia młodego Wertera". Po omówieniu treści czas na pytanie: Czy ta lektura jest powieścią przełomu? Nie napisze Wam o Werterze, ale o książce, która ostatnio wzbudziła duże zainteresowanie u medyków i biol-chemów. Opisano/zebrano w niej teksty personelu medycznego. Jest to właściwie taki dziennik medyka. Dlaczego uznałam ja za powieść przełomu? Gdy była na wysokim miejscu w rankingu popularności czytało ja wielu medyków. Krótko po tym czasie rozpoczęły się protesty głodowe. Wydaje się, że dzięki tej książce personel medyczny uznał, że muszą zawalczyć, chociaż spróbować, bo ich aktualne warunki pracy, kolejki, brak finansów i ogólne problemy wraz z książką tylko wyolbrzymiły źle funkcjonujące ministerstwo zdrowia.

Likes

Comments

Cześć kochani.


KIM JESTEM?


Jestem Sikorka. Sikorka, bo moje nazwisko brzmi tak samo jak gatunek jednego ptaka dość popularnego w Polsce.


CO TU ROBIĘ?


Otóż. Może niektórzy z Was mnie znają. Prowadziłam już kiedyś bloga/blogi. A tego założyłam, ponieważ czuję, że potrzebuję dopełnienia w moim życiu. Wydaje mi się, że ten blog jest tym czego potrzebuję.


CZYM SIĘ ZAJMUJĘ?


Jestem (od 23.06.2017 r.) uczennicą 2 klasy BIOL-CHEMowej jednego z lepszych (według mnie) liceów w Bydgoszczy. (Tak jestem z Bydgoszczy). W czasie roku szkolnego śpiewam, chodzę na wolontariat do najlepszych dzieci na świecie i jestem zwykłą uczennicą liceum. Mimo, że jest to trochę nudne ja jednak nie jestem przewidywalna. Zobaczycie później. Kocham zwierzęta, a najbardziej psy.



P.S. Tyle chyba starczy na początek.Moje social media podam później.

Pa Pa


Pozdrawiam.


Sikorka

Likes

Comments