Bo ja nie umiem si臋 wpasowa膰 w 偶adne "ramki", wiecie? Nie umiem. Nie potrafi臋 te偶 偶y膰 obok kogo艣, kto na sile pr贸buje mnie tam wepchn膮膰. Tak to ju偶 jest jak cz艂owiek przez dwadzie艣cia trzy lata nie po艣wi臋ci ani minuty na wychodowanie w swoim organizmie kom贸rek o imieniu "przystosuj si臋". Zrobi艂am jednak co艣 innego. Zape艂ni艂am t臋 pust膮 luk臋 niewielkim zbiornikiem, kt贸remu imi臋 Tolerancja nada艂am. I schemat jest taki sam od lat. Je艣li oboj臋tno艣膰 znajduj膮cej si臋 tam cieczy zaczyna si臋 wylewa膰 - uciekam. Tak po prostu, rozumiecie? Bo ile mog臋 walczy膰, o bycie sob膮? Bo jak kto艣 nie akceptuje, 偶e zamiast szpilek decyduj臋 si臋 na co艣 znacznie bardziej sportowego, to nie akceptuje mnie. Czy to dziwne, 偶e w艂a艣nie w takim wydaniu jestem najlepsza wersja siebie? Tak膮 autentycznie rud膮, nie udaj膮c膮 nikogo wyimaginowanego, 偶yj膮c膮 w pe艂ni w zgodzie ze sob膮. To nie jest tak, 偶e wybrzydzam, 偶e mam za wysokie wymagania, b膮d藕 oczekuje bajkowych wzrusze艅. To chyba jest kwestia 艣wiadomo艣ci siebie. Cz艂owiek ju偶 nie tyle wie czego chce, ale czego NIE CHCE i blokuje si臋 na amen.

Dlatego, je艣li kiedykolwiek us艂yszysz, 偶e masz za stare air maxy. Za du偶e dziury w spodniach. Nie malujesz oka jak prawdziwa glam. Masz dziwn膮 przyjaci贸艂k臋, prac臋, kt贸ra Cie nie rozwija, a wr臋cz cofa do epoki kamienia 艂upanego i brak perspektyw na przysz艂o艣膰, odejd藕. To, 偶e nie stroisz si臋 jak seks bomba, gdy wychodzicie ze znajomymi do knajpy, nie jest niczym z艂ym. Fakt, 偶e tusz pod oczami masz wiecznie rozmazany, te偶 nie. 殴le poparowane skarpetki, zdolno艣膰 przypalenia wod臋 w czajniku oraz pieni膮dze, kt贸re podobno wiecznie wydajesz na nieistotne g艂upoty - tym bardziej Je艣li jeste艣 z kim艣 dla kogo szklanka jest zawsze do po艂owy pusta zabierz mu j膮", o! Bo nie ma sensu traci膰 czasu dla kogo艣, kto pr贸buje zrobi膰 z nas marn膮 podr贸bk臋 naszej najlepszej wersji, rozumiecie? Najlepszej bo autentycznej, szczerej, bez iluzyjnego fundamentu. Kiedy艣 wiecznie mia艂am wra偶enie, 偶e zbyt d艂ugo czekam w 偶yciu na ludzi lub zdarzenia, kt贸re si臋 potem nie realizowa艂y, albo realizowa艂y si臋 tak p贸藕no, 偶e nie mia艂y ju偶 dla mnie najmniejszego znaczenia. Dzisiaj ju偶 tak nie mam. Zostawiaj膮c wszystko co destrukcyjne za sob膮, odnalaz艂am siebie. 呕yj膮c w zgodzie z w艂asnymi zmys艂ami u boku ludzi, kt贸rzy szanuj膮 i akceptuj膮 moj膮 indywidualno艣膰 czuj臋 si臋 spe艂niona. Pami臋tajcie 偶e brak decyzji to te偶 decyzja. Jednak w tym przypadku 鈥 najbardziej krzywdz膮ca dla nikogo innego tylko w艂a艣nie dla Was.

RUDA M脫WI
RUDA M脫WI
RUDA M脫WI
RUDA M脫WI
RUDA M脫WI



SOHO FACTORY

Warszawa jest prawdopodobnie jedynym miastem w Europie, kt贸re nie ma jasno zdefiniowanej dzielnicy czy cho膰by jej cz臋艣ci, kt贸ra dedykowana by艂aby szeroko rozumianej dzia艂alno艣ci artystycznej. T臋 luk臋 w naszej stolicy zape艂nia w艂a艣nie SOHO FACTORY. po艂o偶one na warszawskim Kamionku. To 8 ha pi臋knego zielonego terenu z wieloma budynkami pofabrycznymi, kt贸re daj膮 mn贸stwo mo偶liwo艣ci adaptacji i zagospodarowania. A wszystko to oddalone zaledwie o 4 km w linii prostej od PKiN! Soho Factory stawia sobie za cel rozwijanie na postindustrialnej tkance dawnych hal produkcyjnych nowej artystycznej i architektonicznej jako艣ci. Stwarza wyj膮tkowe warunki do pracy, z kt贸rych skorzysta艂o ju偶 wiele firm, w tym redakcja 鈥濵aleMena鈥 czy pracownia architektoniczna WWAA (tw贸rcy polskiego pawilonu na Expo w Szanghaju), kt贸re zajmuj膮 biura w oryginalnych, zrewitalizowanych budynkach fabrycznych zaadaptowanych do potrzeb ich pracy. Soho jest tak偶e bardzo aktywne w dziedzinie kultury. Ch臋tnie u偶ycza swoich przestrzeni interesuj膮cym inicjatywom kulturalnym, modowym, lifestyle鈥檕wym. Warto wymieni膰 cho膰by koncert Warszawskiej Jesieni, wernisa偶e znanych artyst贸w, festiwal ta艅ca czy akcje m艂odych designer贸w. Dzielnica artystyczna nabiera ducha, a kalendarz przysz艂ych inicjatyw nape艂nia ludzkim 偶ywio艂em te jeszcze niedawno martwe mury.

Ka偶da z inicjatyw adaptuje inn膮 rewitalizowan膮 nieruchomo艣膰. Redakcja "MaleMena鈥 wskrzesi艂a dawny warsztat mechaniczny, pokaz Rage Age hal臋 walcowni, Piktogram i Galeria Leto tchn臋艂y nowe 偶ycie w spr臋偶arkowni臋, a m艂odzi architekci o偶ywili przestrze艅 starej ciep艂owni.

ZOBACZ: SOHO FACTORY

RUDA M脫WI
RUDA M脫WI
RUDA M脫WI
RUDA M脫WI
RUDA M脫WI
RUDA M脫WI
RUDA M脫WI
RUDA M脫WI
RUDA M脫WI
RUDA M脫WI
RUDA M脫WI
RUDA M脫WI

ZDJ臉CIA: IDA STRZELCZYK

MIEJSCE - SOHO FACTORY

PAZNOKCIE - SALON CATERINE

KOLORYZACJA W艁OS脫W - SALON CATERINE

Zaprojektuj sw贸j blog - wybierz jeden z mn贸stwa gotowych szablon贸w na Nouw lub utw贸rz w艂asny, metod膮 鈥瀢ska偶 i kliknij鈥 - Kliknij tutaj

  • 831 Czytelnik贸w

Likes

Comments

     Uwielbiam przesiadywa膰 w kawiarniach. Oh, chyba s艂owo uwielbiam to zdecydowanie za ma艂o. Mimo 偶e jestem bardzo towarzysk膮 osob膮, to jedyne miejsce gdzie naprawd臋 doceniam swoj膮 samotno艣膰. Czy to normalne, 偶e tylko TU przeszkadza mi obecno艣膰 drugiej osoby? Miejsca, kt贸re wr臋cz oddychaj膮 kaw膮, s膮 po prostu 偶ywym bytem. Ile偶 to rozm贸w s艂ysza艂y te 艣ciany. Ile wst臋pnych plan贸w biznesowych, studenckich czy prywatnych mia艂o w艂a艣nie TU SW脫J pocz膮tek. Ile wyk艂ad贸w znanych profesor贸w tu cytowano. Nie jestem w stanie zakwalifikowa膰 ich wiedzy do 偶adnej kategorii, bo bez w膮tpienia mog艂aby konkurowa膰 z do艣wiadczeniem najbardziej znanych naukowc贸w. Zgodzicie si臋 ze mn膮? Gwar, 艣miech, g艂osy r贸偶nych ludzi, kt贸rych nie spos贸b nie us艂ysze膰, a kt贸re splataj膮 si臋 w jedn膮 ca艂o艣膰. Czasem czuj臋 si臋 jak taki intruz, kt贸ry z brudnymi butami wkrada si臋 do ich 艣wiata, wiecie? Wprawdzie dzisiaj to one ze wszystkich stron mnie atakuj膮, natarczywie chc膮 zago艣ci膰 w rudym 艣wiecie. Wypraszam je jednak na wszystkie mo偶liwe sposoby, zapominaj膮c wr臋cz o podstawowych zasadach dobrego wychowania. Chyba si臋 na mnie nie obra偶膮, prawda? Przecie偶 nawet ja czasem mam prawo nie mie膰 minutki, kt贸r膮 mog艂abym im po艣wi臋ci膰. Tak, wiem! To moja wina! Przecie偶 przyzwyczai艂am je do my艣li, 偶e s膮 u mnie zawsze mile widzianym go艣ciem. Dzisiaj jednak zabawa w "z艂odzieja鈥 strz臋pek ludzkich rozm贸w musi odej艣膰 na boczny plan.


CA艁A NADZIEJA W KAWIE!

     To, 偶e pisz臋 do Was otulona zapachem kawy, nie b臋dzie dla Was zaskoczeniem. Kawiarnia, w kt贸rej przebywam, nigdy nie jest przypadkowa. Wyb贸r zale偶y od stanu duchu, to pewne. Ta w samym centrum Warszawy do tej pory by艂a zarezerwowana na ciche, deszczowe, ponure oraz nieobecne chwile. Dni, w kt贸rych nast臋puje zak艂贸cenie na linii cia艂o 鈥 umys艂, a kt贸re w moim organizmie wyst臋puj膮 dosy膰 cz臋sto. Dzisiaj jednak pomimo tak wspania艂ego s艂o艅ca nogi, bezwiednie chcia艂y i艣膰 w艂a艣nie w jej kierunku. Nie mia艂am sumienia ich zatrzyma膰, wygra艂y.

     Green Coffe Nero na Nowym 艢wiecie jest wr臋cz genetycznie zaprogramowane, aby przyj艣膰 na ratunek niedoko艅czonym my艣lom, kt贸re pr贸buj臋 zebra膰 w jedn膮 ca艂o艣膰. Uwielbiam sam moment, kiedy do niego wchodz臋. Dwa rega艂y z ksi膮偶kami ulokowane po lewej stronie nadaj膮 ciep艂a temu miejscu. S膮 od siebie oddzielone niewielk膮 przestrzeni膮. Nie s膮 proste, jednak nie wyr贸偶niaj膮 si臋 te偶 barokowym przepychem. Delikatne zdobienia nadaj膮 im pewnego czaru, kt贸ry a偶 prosi, aby 鈥減ocz臋stowa膰 si臋鈥 cho膰 jedn膮 ksi膮偶k膮. Ogromna przestrze艅 ozdobiona jest r贸wnie偶 wielkimi 偶yrandolami, mas膮 mniejszych oraz wi臋kszych stoliczk贸w kompletnie od siebie r贸偶nych. Zauwa偶cie tu kilka fantastycznych kanap oraz r贸偶nokszta艂tne fotele. Mniejsze lub wi臋ksze, obite r贸偶norodnymi tkaninami. Starsze, m艂odsze, bardziej lub mniej zniszczone przez los. Dla kogo艣, kto uwielbia aran偶acj臋 wn臋trz, wszystko wydaj臋 si臋 fantastyczne! Lubi臋 przebywa膰 w miejscach, kt贸re stylizowane s膮 na czyste 鈥渞etro鈥, gdzie brak jest jakiejkolwiek sp贸jno艣ci. I te wielkie okna! S膮 ogromne. Dzi臋ki nim ta nietypowo zagospodarowana przestrze艅 jest niezwykle jasna i pozwala nam obserwowa膰 du偶膮 cz臋艣膰 Nowego 艢wiatu. Czasem totalnie si臋 zawieszam i jestem w stanie jedynie obserwowa膰 biegn膮cych ludzi. Takie dni s膮 jednak rzadko艣ci膮. Przychodz臋 tu g艂贸wnie pracowa膰 i nie zawsze mog臋 pozwoli膰 sobie na takie cudowne wagary.

     W ka偶dej kawiarni mam sw贸j ulubiony stolik, tak jest i tu. Jestem niezmiernie rozczarowana, gdy nie uda mi si臋 go dopa艣膰 i musz臋 wybra膰 鈥渋nn膮鈥 opcj臋. Kawa zawsze stoi po prawej stronie, otoczona milionem niezb臋dnych do funkcjonowania gad偶et贸w, kt贸re ze sob膮 przynios臋. Moj膮 ulubion膮 jest piernikowa! Nawet nie zdajecie sobie sprawy, jak strasznie ubolewam nam faktem, 偶e mam mo偶liwo艣膰 j膮 dosta膰 jedynie w sezonie zimowym. Wraz z rozpocz臋ciem funkcjonowania menu wiosennego perfidnie mi j膮 zabieraj膮! To moje ukochane po艂膮czenie smak贸w, kt贸re dost臋pne jest w Costa Caffe. Nawet nie wiem, dlaczego tak bardzo j膮 polubi艂am. Czy uwierzy膰, 偶e na pocz膮tku zamawia艂am j膮 tylko ze wzgl臋du na to, 偶e moja baristka m贸wi艂a na ni膮 鈥減ierniczkowa鈥 z najs艂odszym akcentem, jaki s艂ysza艂am? Nazywam j膮 鈥渂aristk膮 ciacho鈥. Gdy tam jestem, zazwyczaj siedz臋 przy 艣cianie dziel膮c膮 sale z barem i za ka偶dym razem, gdy s艂ysz臋 jej uroczy g艂os m贸wi膮cy 鈥淢o偶e ciacho do tego?鈥 u艣miecham si臋 pod nosem, najszerzej jak tylko potrafi臋. Gdybym by艂a facetem, zakocha艂abym si臋 w niej od pierwszego wejrzenia, ze wzgl臋du na sam ton jej g艂osu, jestem tego bardziej ni偶 pewna!

     Teraz pozostawiam Was w towarzystwie zdj臋膰, kt贸re stworzy艂y艣my razem z Id膮 i kieruj臋 si臋 w stron臋 rzeczywisto艣ci. Rzeczywisto艣ci, kt贸ra do pot臋gi trzeciej przypomina mi o pi臋trz膮cej si臋 stercie niezrealizowanych zada艅. Moje drobne barki nie s膮 ju偶 w stanie ud藕wign膮膰 ich ci臋偶aru, dlatego w ten s艂oneczny poniedzia艂ek postaram si臋 je z tego oswobodzi膰. Wznosz臋 kaw臋 do g贸ry i 偶ycz臋 Wam mi艂ego poniedzia艂ku. Doceniajmy kawiarnie, doceniajmy miejsca z dusz膮. Dalekie od sztywnych standard贸w funkcjonowania, a przyczyniaj膮ce si臋 w olbrzymiej mierze do pobudzenia naszej kreatywno艣ci!



KAWIARNIA - GREEN COFFE NERO NOWY 艢WIAT, WARSZAWA

ZDJ臉CIA: IDA STRZELCZYK

PAZNOKCIE - SALON CATERINE

KOLORYZACJA W艁OS脫W - SALON CATERINE

  • 1501 Czytelnik贸w

Likes

Comments

Fascynuj膮 mnie miejsca z dusz膮, jednak to ju偶 wiecie, prawda? Gdyby nie fakt, 偶e totalnie nie jestem obdarowana 偶adnymi zdolno艣ciami plastycznymi, na bank studiowa艂abym architektur臋 wn臋trz. Aran偶acja przestrzeni jest czym艣, co kocham i w czym doskonale si臋 odnajduj臋. Dlatego tak strasznie blisko mi do wszelkiej architektury, a czarno - bia艂a pod艂oga potrafi sprawi膰, 偶e ca艂kowicie trac臋 dla niej g艂ow臋! Jak jednak spe艂nia膰 swoje marzenia skoro narysowane przeze mnie jab艂ka bardziej przypominaj膮 ko艣lawe okr臋gi, ani偶eli ten wspania艂y owoc? SALON PO DRUGIEJ STRONIE LUSTA to najbardziej designerski salon kosmetyczny, jaki moje rude w艂osy widzia艂y. Mi艂o艣nicy nietypowych wn臋trz nie mog膮 po prostu przej艣膰 obok niego oboj臋tnie, to Wam gwarantuj臋.

Studio ulokowane jest na Saskiej K臋pie. Nie ma pi臋kniejszej dzielnicy w Warszawie, wiecie? Te w膮skie uliczki, kt贸re si臋 tam znajduj膮, stanowi膮 wr臋cz swoiste wehiku艂 czasu, namacaln膮 kart臋 z pami臋tnika pragn膮c膮 opowiedzie膰 skrywan膮 przez lata tajemnic臋. Nie dominuje tam wszechobecny kult nowoczesno艣ci, o nie. Rol臋 pierwszoplanow膮 odgrywaj膮 kamieniczki. Te mniejsze oraz wi臋ksze. Klasyczne czy bardziej "barokowe". Kolorowe b膮d藕 szare. Czy to nie jest pi臋kne? Nie znajdziemy tam idealnie pasuj膮cych do siebie element贸w. Ka偶dy budynek diametralnie si臋 od siebie r贸偶ni. Tacy maniacy architektury jak ja od razu odkryj膮, 偶e skrywaj膮 one w sobie pewien sekret, kt贸ry jest 艣ci艣le strze偶ony przed wzrokiem przypadkowych przechodni贸w. Ulica Francuska, czyli serce Saskiej K臋py to tz. "resturant street" Mam jednak wra偶enie, 偶e umiejscowione obok siebie knajpki r贸偶ni膮 si臋 od tych znajduj膮cych si臋 w 艣cis艂ym centrum Warszawy. Jest tak bardziej kameralnie oraz domowo. Mimo 偶e ka偶dego wieczoru ulica t臋tni 偶yciem, mam wra偶enie, 偶e to "偶ycie" jest tu takie "lepsze", jakkolwiek irracjonalnie to brzmi. Nie wyobra偶am sobie, 偶e ten zaczarowany salon, w kt贸rym czu艂am si臋 jak prawdziwa RUDA ALICJA w Krainie Czar贸w, m贸g艂by by膰 ulokowany gdziekolwiek indziej. W nowoczesnych budynkach? Nowych dzielnicach? O nie! Kompletnie nie pasowa艂oby do takiej scenerii. Jest on wr臋cz genetycznie zaprogramowany, aby i艣膰 w parze z pi臋knem starej Warszawy, kt贸ra w oczach ludzi staje si臋 coraz bardziej doceniana.


     Teraz Was zaskocz臋! Wiecie, 偶e ca艂y design, kt贸ry widzicie to autorki projekt samych w艂a艣cicieli? Najdrobniejszy wr臋cz aspekt to pomys艂, kt贸ry od pocz膮tku do ko艅ca zosta艂 stworzony przez nich samych. Nie tylko ja my艣l臋, 偶e spisali si臋 na medal, prawda? Czarno-bia艂a pod艂oga, bia艂e ceg艂y oraz czerwie艅 kanap stanowi kwintesencj臋 tego miejsca. Gdy po raz pierwszy przekroczy艂am pr贸g salonu, czujniki odpowiedzialne za poczucie pi臋kna po prostu zadr偶a艂y. Wszystkie k膮ty lokalu wr臋cz krzycz膮, aby opowiedzie膰 nam o wszystkich epidotach pochodz膮cych ze znanej ka偶demu historii "Alicji w Krainie Czar贸w". Motyw karty ulokowany jest tam wsz臋dzie. Zaczynaj膮c od sto艂贸w do manicure, ko艅cz膮c na najmniejszych doniczkach! Na 艣cianach znajdziemy portrety g艂贸wnych bohater贸w ca艂ej powie艣ci, a niespotykanie zdobione fotele stanowi膮 tz. kropk臋 nad przys艂owiowym "i". S膮 pi臋kne! Ich kszta艂t oraz obustronne obicie w rzeczywisto艣ci wygl膮da znacznie lepiej ni偶 na zdj臋ciach. Tak, to naprawd臋 mo偶liwe! Poni偶ej znajdziecie r贸wnie偶 zdj臋cie sali, kt贸ra jest stworzona specjalnie do pedicure. Nie jeste艣cie w stanie mnie zapewni膰, 偶e widzieli艣cie cokolwiek bardziej spektakularnego.

To najpi臋kniejsze studio, jaki widzia艂am.

















W ich ofercie znajdziecie r贸wnie偶 co艣 jeszcze! Opr贸cz faktu, 偶e 艣wiadcz膮 oni wzystkie us艂ugi z zakresu beauty, znajduj臋 si臋 ta r贸wnie偶 studio tatua偶u!


OTO LINK:

Mad Hatter Tattoo & Body Piercing






ZAKRES US艁UG:

- MANICURE

- PEDICURE

- MAKIJA呕

- KOSMETYKA

- FRYZJERSTWO

- STYLIZACJA RZ臉S

- LIGHT SHEER DESIRE

- DEPILACJA LASEROWA

- PIERCING

- TATUA呕


SALA DO PEDICURE

     Czy to w艂asnie nie o rz臋sach powinnam Wam od samego pocz膮tku opowiada膰? Powinnam! Trac臋 jednak jakiekolwiek resztki rozs膮dku, gdy dostrzegam miejsca z dusz膮, gdzie dba艂o艣膰 o najmniejszy szczeg贸艂 na ka偶dym kroku podkre艣la w艂asn膮 dominacj臋.

     Co bezapelacyjnie podnosi Wam samoocen臋? Mam na my艣li "rzeczownik", kt贸ry za ka偶dym razem gdy wejdzie w reakcj臋 z Wasz膮 艣wiadomo艣ci膮 wygrywa. Macie co艣 takiego? W moim wypadku na podium klasyfikuj膮 si臋 rz臋sy. Widoczny skr臋t D o wcale nie najcie艅szej grubo艣ci cieszy mnie znacznie bardziej ni偶 jakakolwiek nietuzinkowa para spodni, to pewne. Sztuczno艣膰? Nie w tym wypadku. S艂owo to z wielk膮 ch臋ci膮 zamieniam na "kobieco艣膰", "pi臋kno", czy "niepowtarzalny czar" bez mo偶liwo艣ci jakiejkolwiek negocjacji. W kwestii obi臋to艣ci贸wek osi膮gn臋艂am POZIOM HARD. Po prawie pi臋ciu latach reguralnych aplikacji wiem w czym moje oczy wygl膮daj膮 najlepiej. Bardzo ci臋偶ko mnie zadowoli膰. Umiej臋tno艣ci Agnieszki s膮 jednak niepodwa偶alne. Rz臋sy by艂y wykonane z najwi臋ksz膮 staranno艣ci膮. Idealnie dobrana d艂ugo艣膰, skr臋t oraz grubo艣膰. Czas ich wykonania jest by艂 d艂u偶szy, jednak po trzech tygodniach u偶ytkowania ich dope艂nienie by艂o wr臋cz mikroskopijne. R贸wno, naturalnie oraz bez jakichkolwiek skleje艅, kt贸re na zdj臋ciach wi臋kszo艣ci aplikacji wys贸waj膮 si臋 na g艂贸wny plan. Agnieszka jest stu procentow膮 perfekcjonistk膮, kt贸ra nie pozwoli, aby jakakolwiek rz臋ska by艂a przyklejona w innym kierunku. Efekt aplikacji by艂 zachwycaj膮cy. RUDA POLECA!

Na zdj臋ciu Madzia! W艂a艣cicielka salonu Po Drugiej Stronie Lustra.


STUDIO TATUA呕U - MAD HATTER TATTOO & BODY PIERCING

SALON KOSMETYCZNY - PO DRUGIEJ STRONIE LUSTA

SHOWROOM - KHAKI SHOWROOM

ZDJ臉CIA - NATALIA 艢WIDLICKA

KURTKA - PROMOD


  • 2727 Czytelnik贸w

Likes

Comments

     Tekst, kt贸ry znajdziecie poni偶ej, NIE JEST MOJEGO AUTORSTWA. Pochodzi z Volantification czyli portalu, kt贸rego jestem fank膮 od swoich licealnych, czas贸w, wiecie? Kiedy trzy lata temu trafi艂am na niego po raz pierwszy kompletnie nie by艂 jeszcze tz. 鈥瀖ust have鈥. Dzisiaj zdecydowanie jest, a ja potrafi臋 sp臋dzi膰 鈥瀗a nim鈥 d艂ugie godziny, po raz setny czytaj膮c tekst, kt贸ry wci膮偶 nie przestaje mnie zachwyca膰. Jedno z moich TOP PLACE, z kt贸rego czerpi臋 inspiracj臋 鈥瀞艂own膮鈥. To chyba tak ju偶 jest. Jestem po prostu tak skonstruowana, 偶e jedynie m臋skie s艂owa, klejone z tak wyrafinowan膮 staranno艣ci膮 potrafi膮 doszcz臋tnie mnie wzruszy膰. O tym, 偶e Janusz Wi艣niewski tak na mnie dzia艂a, ju偶 wiecie. Czas przedstawi膰 Wam Micha艂a Szati艂o, autorem s艂贸w umieszczonych poni偶ej.

     Wiem, 偶e to tz. 鈥炁俛manie鈥 obowi膮zuj膮cych schemat贸w w blogosferze. Publikowanie na swoim blogu czego艣, co nie wysz艂o spod mojego pi贸ra, nie jest czym艣 atrakcyjnym, prawda? Jednak ja ju偶 dawno zrozumia艂am, 偶e nie da si臋 mnie zakwalifikowa膰 do 偶adnej kategorii i wci膮偶 jestem "pomi臋dzy". Wi臋c, czemu nie? Chc臋 dzieli膰 si臋 z Wami wszystkim, co mnie zachwyca. A TEN TEKST ROBI TO OD 2015 ROKU, wi臋c nie wyobra偶am sobie, 偶e mog艂oby go zabrakn膮膰 w tym miejscu!

NIE JESTE艢MY PRZYGOTOWANI NA TRWA艁E ZWI膭ZKI

"呕yjemy w pi臋knych czasach. Nie do艣膰, 偶e ka偶dy ma w szafie wi臋cej koszul, ni偶 mia艂 ich Ludwik XIV to jeszcze mamy wyb贸r dotycz膮cy tego jak, gdzie i z kim u艂o偶y膰 swoje 偶ycie, przebieraj膮c w opcjach jak w komputerowej grze. Mo偶na za艂o偶y膰 start-up, wyjecha膰 do Japonii, rozwin膮膰 bloga, nagra膰 p艂yt臋, sprzeda膰 aplikacj臋 albo pracowa膰 w Cancun odpalaj膮c laptopa na pla偶y, kiedy akurat ma si臋 na to ochot臋. Nasze 偶ycie nie jest podzielone na wyra藕ne etapy, bo zawsze istnieje dobry moment, 偶eby wsi膮艣膰 w samolot i zacz膮膰 wszystko od nowa, w innym miejscu, z innymi lud藕mi i z czystym kontem. Tylko, 偶e jednocze艣nie jeste艣my pokoleniem ludzi, kt贸rzy szukaj膮 idea艂u i go nie znajduj膮, a stoj膮c na tle wie偶owc贸w w Singapurze przychodzi im do g艂owy my艣l, 偶e fajnie by艂oby tam sta膰 z kim艣, z kim za kilka lat b臋dzie mo偶na to wspomina膰, zamiast by膰 na fotce z randomow膮 lask膮, kt贸r膮 za trzy lata zast膮pi kolejna.

Jest tak dlatego, 偶e dzieje cywilizacji najlepiej by艂oby przedstawi膰 jako pijaka, kt贸ry bardzo stara si臋 utrzyma膰 pion, ale stale przechyla si臋 do przodu albo do ty艂u, a jego ka偶demu odchyleniu towarzyszy korekta w postaci machania r臋kami na znak, 偶e co艣 posz艂o nie tak. I obawiam si臋, 偶e cywilizacyjny pijak zn贸w zaczyna si臋 przewraca膰, bo chocia偶 chcemy trwa艂ych zwi膮zk贸w, to nie jeste艣my na nie przygotowani, powtarzaj膮c sze艣膰 zda艅, kt贸re gryz膮 si臋 z budowaniem relacji i budzeniem si臋 bez 偶alu obok tej samej osoby.

1. 鈥濶a razie jest ok, ale zobaczymy jak b臋dzie.鈥 呕yjemy w rzeczywisto艣ci jednoraz贸wek, okres贸w pr贸bnych, gwarancji i 艣wiadomo艣ci, 偶e ka偶dy jest do zast膮pienia, bo gdzie艣 tam s膮 kobiety, kt贸re zawsze s膮 pi臋kniejsze, milsze i maj膮 bardziej porywaj膮c膮 osobowo艣膰, oraz m臋偶czy藕ni 鈥 przystojniejsi, bardziej zaradni i potrafi膮cy 偶onglowa膰 pomi臋dzy karier膮, a chodzeniem w fartuszku w spos贸b, kt贸ry tylko dodaje im m臋sko艣ci. Ju偶 nie m贸wimy sobie le偶膮c w parku na kocu, 偶e zrobimy wszystko, 偶eby ten zwi膮zek by艂 kurewsko pi臋kny 鈥 jak wyci臋ty z rock鈥檔鈥檙ollowego filmu, w kt贸rym jedzie si臋 kabrioletem pust膮 drog膮, zak艂ada si臋 gdzie艣 dom, wychowuje dzieci i wci膮偶 widzi si臋 drug膮 osob臋 tak, jak w chwili, kiedy si臋 j膮 pozna艂o.

Zamiast tego m贸wimy: 鈥濵amy jeszcze czas鈥, 鈥瀂obaczymy co z tego b臋dzie鈥, 鈥濸o prostu poczekajmy鈥. I przykro mi, ale jeste艣my pokoleniem ludzi, kt贸rych 偶ycie mia艂o si臋 zacz膮膰 ju偶 za chwil臋. Kiedy艣 czyta艂em wywiad z jakim艣 profesorem. Nie pami臋tam jego nazwiska, ale pojawi艂o si臋 w nim zdanie, 偶e maj膮c dwadzie艣cia lat, ma si臋 wra偶enie, 偶e wszystko zaraz si臋 zacznie. Tekst ko艅czy艂 si臋 stwierdzeniem tego profesora: - I wie Pan co? Maj膮c siedemdziesi膮t lat my艣li si臋 tak samo. Ju偶 nie 偶yjemy. Czekamy w trybie oszcz臋dzania baterii na to, 偶eby kiedy艣 zab艂ysn膮膰. W kontek艣cie zwi膮zk贸w to daje komfort, ale te偶 rozleniwia i psuje, bo nie trzeba dba膰 o cudze uczucia, anga偶owa膰 si臋 i stara膰. Mo偶na po prostu zobaczy膰 co z tego b臋dzie, b臋d膮c zawsze jedn膮 drog膮 poza zwi膮zkiem. Nie wyjdzie? Wystarczy spakowa膰 walizk臋 i wcisn膮膰 przycisk replay. Replay, replay i jeszcze raz replay.

2. 鈥瀂wi膮zek? Tylko z idea艂em, bo po co si臋 z kim艣 wi膮za膰, skoro za rogiem czeka kto艣 lepszy.鈥 Pytanie czy naprawd臋 czeka, bo ja mam du偶e w膮tpliwo艣ci. Wymagamy od siebie nawzajem takiej 偶onglerki umiej臋tno艣ciami, wszechstronno艣ci膮 i otwarto艣ci膮, 偶e zapominamy, 偶e inne osoby nie rodz膮 si臋 po to, 偶eby spe艂nia膰 nasze oczekiwania. To bardzo pozytywne, 偶e nie chce sp臋dzi膰 si臋 偶ycia z pierwsz膮 lepsz膮 osob膮, kt贸r膮 zobaczy艂o si臋 nago, ale jednocze艣nie bardzo smutny jest brak zrozumienia dynamiki zwi膮zk贸w i faktu, 偶e je艣li kto艣 jest idea艂em, to tylko w 50% dzi臋ki temu kim jest, a w 50% dzi臋ki wsp贸lnej pracy w艂o偶onej w poznawanie si臋, docieranie i pracowanie nad zwi膮zkiem.

3. 鈥濷 dobry zwi膮zek nie trzeba dba膰. O z艂y zwi膮zek dba膰 nie warto.鈥 Ka偶dy cel s艂u偶y odhaczeniu go na li艣cie jako definitywnie zako艅czony. Bajki ko艅czy艂y si臋 na poca艂unku i s艂owach, 偶e dalej by艂o ju偶 wykurwi艣cie pi臋knie. Ot tak, bez kiwni臋cia palcem. Do tej pory nie艣wiadomie w to wierzymy, i dlatego tak jak pisa艂em ostatnio: 鈥濻taramy si臋 dla obcych. Nie wyjdziemy na miasto w podartych dresach, bo zobaczy nas jaki艣 ba艂wan, kt贸rego i tak nie zapami臋tamy, ale za艂o偶ymy je, 偶eby sp臋dzi膰 czas z najbli偶sz膮 dla siebie osob膮. 呕eby zrobi膰 dobre zdj臋cie na instagrama sp臋dzimy p贸艂 dnia w kuchni, ale na kolacj臋 ze swoim facetem otworzymy s艂oik od mamy. Nie zrzucimy naszych problem贸w na

znajomego z pracy, ale b臋dziemy obci膮偶a膰 nimi osob臋, z kt贸r膮 偶yjemy. Mamy zdrowo popieprzone priorytety i nie dbamy o rzeczy, kt贸re s膮 blisko. Wierzymy w z艂udzenie, 偶e b臋dziemy je mie膰 zawsze, a na ko艅cu i tak si臋 okazuje, 偶e wygrywaj膮 ci, kt贸rzy robi膮 ca艂kowicie odwrotnie. Najwa偶niejsze rzeczy w naszym 偶yciu s膮 dost臋pne tylko na zasadzie abonamentu. Dbanie o nie ma tylko pocz膮tek, ale nie ma ko艅ca. Dotyczy to zdrowia, zwi膮zku, przyjaci贸艂 i pieni臋dzy. Zapomnisz o tym na trzy miesi膮ce, to nic si臋 nie stanie. Zapomnisz o tym na kilka lat i kt贸rego艣 dnia u艣wiadomisz sobie, 偶e nie masz nikogo z kim mo偶esz porozmawia膰, a wszyscy, kt贸rzy kiedy艣 nawet nie byli twoj膮 konkurencj膮, osi膮gn臋li znacznie wi臋cej.鈥

4. 鈥濱dziesz do przodu albo si臋 cofasz.鈥 Dobre jest tylko to co nowe. Trzeba by膰 w drodze i trzeba mie膰 co opowiedzie膰 przyjacio艂om. Bo przecie偶 Zo艣ka za艂o偶y艂a firm臋, Krzysiek zastanawia si臋 czy nie jest gejem, Karol obraca teraz dwie laski, a Mary艣ka k艂adzie sobie na j臋zyku LSD w oczekiwaniu, 偶e zmieni to jej spojrzenie na 艣wiat. A ty co? Masz by膰 ca艂y czas z t膮 sam膮 osob膮? A je艣li co艣 ci臋 w tym czasie minie? A co je艣li nast臋pna osoba by艂aby lepsza? Mo偶e to wszyscy inni 偶yj膮 prawdziwym 偶yciem? Rozw贸j uto偶samia si臋 z ruchem. Tak bardzo boimy si臋, 偶e co艣 stracimy, 偶e biegniemy nie po to, 偶eby gdzie艣 dobiec, ale po to, 偶eby mie膰 poczucie zmiany. Scenariusz na 偶ycie to sadzenie co roku nowych kwiat贸w na rabacie z ciekawo艣ci膮 co z tego b臋dzie i ze 艣wiadomo艣ci膮, 偶e za rok mo偶na zacz膮膰 od nowa i pomijaj膮c wra偶enie, 偶e niby wszystko si臋 zmienia, ale tak naprawd臋 wci膮偶 jest si臋 w tym samym punkcie. Scenariuszem na 偶ycie ju偶 nie jest sadzenie drzewa, kt贸remu za dwadzie艣cia lat wci膮偶 b臋dzie podcina膰 si臋 ga艂臋zie tak samo jak dzisiaj i patrz膮c z boku, wci膮偶 b臋dzie to, to samo drzewo, piel臋gnowane w taki sam spos贸b. Poza tym, 偶e to drzewo b臋dzie coraz wi臋ksze i silniejsze. Widzisz, niekt贸rzy wol膮 rabatki, a inni wol膮 drzewa. To nie znaczy, 偶e co艣 jest gorsze. Co艣 po prostu mo偶e nie by膰 dla ciebie.

5. 鈥濶ajwa偶niejsze jest, 偶eby radzi膰 sobie samemu.鈥漃rzez tysi膮ce lat przetrwanie i rozw贸j jakiejkolwiek spo艂eczno艣ci by艂o uzale偶nione od podzia艂u obowi膮zk贸w. Jedna osoba robi艂a sieci, druga 艂owi艂a ryby, trzecia dba艂a o ich przetwarzanie i

przechowywanie, a kolejne broni艂y ca艂ej osady. Tylko, 偶e to si臋 zdezaktualizowa艂o. Jeste艣my uczeni, 偶eby by膰 samowystarczalnymi, 偶eby nikogo nie potrzebowa膰 i 偶eby w najgorszej sytuacji sobie poradzi膰, maj膮c za pomocnika smartfona w r臋ce. Bycie zale偶nym od kogo艣 to symbol pora偶ki. Idea艂 pracy to bycie przedsi臋biorc膮. Idea艂 pracownika to pracownik na 艣mieci贸wce, kt贸rego da si臋 zast膮pi膰 w ci膮gu 24 godzin. Idea艂 kobiety jest dok艂adnie taki sam, jak idea艂 m臋偶czyzny. Nie ma ju偶 s艂abej i pi臋knej p艂ci oraz silnej i brzydkiej. Jest tylko p艂e膰 silna i multizadaniowa, kt贸ra dzieckiem si臋 zajmie, obiad ugotuje, nie oka偶e zbyt wielu uczu膰, a w wolnej chwili zarobi miliony. W ostateczno艣ci, ju偶 nikt nikogo nie potrzebuje, bo po co, skoro na rynku ka偶dy daje to samo? Prawda jest taka, 偶e sami zap臋dzili艣my si臋 w r贸g, d膮偶膮c najpierw do r贸wno艣ci p艂ci, a teraz 艂api膮c si臋 na t臋sknocie za klasyczn膮 kobieco艣ci膮 i m臋sko艣ci膮, dominacj膮 i dominowaniem, si艂膮 i uczuciami. I nie, lumberseksualizm po艂膮czony z ci膮g艂ym przegl膮daniem feedu tego nie zapewni.

6. 鈥濧lbo zwi膮zek albo samorealizacja.鈥 Kiedy艣 艣mia艂em si臋 z singielek, kt贸re m贸wi膮, 偶e w zwi膮zku nie mog膮 si臋 rozwija膰, bo co to niby znaczy? Nie mog膮 wychodzi膰 ze znajomymi, zaj膮膰 si臋 malarstwem albo za艂o偶y膰 i rozwin膮膰 globalnej firmy? Przecie偶 nie s膮 przykute 艂a艅cuchem w kuchni, sypialni albo 艂azience. Dopiero niedawno u艣wiadomi艂em sobie, 偶e to dotyczy wszystkich os贸b, bo przecie偶 niemal ka偶dy ma wra偶enie, 偶e w zwi膮zku zdarzaj膮 si臋 same nudne rzeczy: wieczory z serialem, planowany seks i ca艂kowicie niespontaniczne wyjazdy. To co ciekawe dzieje si臋 na zewn膮trz. Tylko 偶e to fikcja. Po pierwsze, jasne, b臋d膮c w dojrza艂ym zwi膮zku (czyli takim, w kt贸rym stwierdzasz: 鈥濼ak, tego chc臋鈥 i nie traktujesz go jak zaj臋cia na p贸艂 etatu) co艣 stracisz, ale te偶 co艣 zyskujesz. To jak z Januszami na wycieczkach do Egiptu, kt贸rzy p艂acz膮 za brakiem kotlet贸w schabowych, a nie ciesz膮 si臋 tym co maj膮. Po drugie, to kwestia dogadania si臋 i w zwi膮zku mo偶na robi膰 wszystko, co robi艂oby si臋 normalnie. Przera偶aj膮ce jest natomiast to, 偶e pary nie potrafi膮 szczerze rozmawia膰 o czymkolwiek wykraczaj膮cym poza nowy odcinek 鈥濭ry o tron鈥. Uczucia, plany, fantazje seksualne, potrzeby emocjonalne do spe艂nienia? To nie istnieje, a je艣li istnieje to zamiata si臋 to pod dywan. Ma si臋 mo偶liwo艣膰

dowolnego u艂o偶enia sobie relacji bez zwa偶ania na skostnia艂e przes膮dy, a zamiast tego przyjmuje si臋 defaultowe ustawienia: kwiatki na Walentynki, blowjob na urodziny, udajemy, 偶e nie ogl膮damy porno i nie mamy 偶adnych fantazji seksualnych, a 艣lub to pewnik, bo babcia go chce. Problem w tym, 偶e powszechny model relacji, jest jak buty uszyte na ka偶dego, czyli w praktyce na nikogo. Od czasu do czasu, trafia si臋 kto艣, na kogo pasuj膮, jak szpilki Kopciuszka, ale wszyscy inni b臋d膮 chodzi膰 w butach, kt贸re ich obcieraj膮, spadaj膮 z n贸g albo s膮 tak ciasne, 偶e ich gniot膮 i rani膮 latami.

Najzabawniejsze w tym wszystkim jest to, 偶e ka偶de z tych przekona艅 jest w okre艣lonych warunkach w艂a艣ciwe, skuteczne i dobre. Z艂e jest tylko popadanie w skrajno艣ci. Wizualizacja jako uzupe艂nienie prowadzonych dzia艂a艅, to fajna teoria, ale sp臋dzenie 偶ycia wy艂膮cznie na wizualizowaniu sobie, 偶e przed nami siedzi naga Mila Kunis, nie brzmi jak przepis na sukces. Podobnie nie ma nic z艂ego w tym, 偶eby si臋ga膰 po wi臋cej, nie czu膰 si臋 uwi膮zanym na zawsze w beznadziejnym zwi膮zku albo d膮偶eniu do samowystarczalno艣ci, dop贸ki to dzia艂a."









Pytanie czy to wci膮偶 dzia艂a.

殴R脫D艁O


ZDJ臉CIA: IDA STRZELCZYK

TEKST - VOLANTIFICATION

PAZNOKCIE - SALON CATERINE

KOLORYZACJA W艁OS脫W - SALON CATERINE

  • 2868 Czytelnik贸w

Likes

Comments

Rude sesje




ORANGE LOVE


     "Uwielbiam jesie艅 - taka jeszcze ze s艂o艅cem migocz膮cym pomi臋dzy z艂otymi li艣膰mi drzew, przepe艂nion膮 pi臋knymi ciep艂ymi kolorami, pachn膮c膮 podsuszonymi ju偶 li艣膰mi i konfiturami robionymi przez mam臋 i babci臋, kt贸re potem podczas d艂ugich zimowych wieczor贸w dodawane s膮 do gor膮cej herbaty, w spos贸b niesamowity zmieniaj膮c jej smak. Uwielbiam te偶 kolory jesieni - wszystkie odcienie br膮z贸w, 偶贸艂tego, czerwieni i z艂ota czy jesiennych barw pomara艅czu i zieleni. I my艣l臋, 偶e nie jestem w tych odczuciach osamotniona, bo nasze rodzime powiedzenie "polska z艂ota jesie艅" w ko艅cu do czego艣 zobowi膮zuje.

     Dla tych wszystkich, kt贸rzy zapatrzeni s膮 w uroki jesieni fotografi臋 z tej sesji b臋d膮 doskona艂膮 inspiracj膮, aby rozpocz膮膰 poszukiwanie pomys艂贸w na 艣lub, kt贸rego motywem przewodnim b臋dzie jesie艅. Mog膮 to by膰 jej kolory, kszta艂ty i barwy jesiennych li艣ci, czy te偶 dojrza艂e pe艂ne s艂odyczy owoce, kt贸re nierozerwalnie ka偶demu z nas kojarz膮 si臋 z jesieni膮. Elementy te mog膮 stanowi膰 t艂o papeterii 艣lubnej, przewija膰 si臋 w 艣lubnym bukiecie, czy te偶 tworzy膰 klimat miejsca, gdzie odbywa膰 si臋 b臋dzie plenerowy 艣lub czy przyj臋cie weselne.

     A 偶e 艣lub贸w w okresie od wrze艣nia do pa藕dziernika w Polsce jest naprawd臋 du偶a liczba, zatem taki motyw przewodni czy kolor mo偶e by膰 idealnym rozwi膮zaniem na ten czas."













Film: www.myplanndday.pl
Foto: www.elenamatiash.com
Dekoracje: MyBigDay.pl
Suknia: Atelier_TESORO
Stylizacja m臋ska: PAWO
Bi偶uteria 艣lubna: NOVIA BLANCA
Make-up & Stylizacja w艂os贸w: Joanna Sirak
Papeteria 艣lubna: White Letters
Para M艂oda: Daria 艁uczak Dominik Schweda
Tort: Galeria S艂odko艣cii
Lokalizacja: Park Arkadia

.

Likes

Comments

INSTAGRAM@rudamowi