Witajcie w recenzji trzeciego tomu DIMILY (Did I Mention that I Love You?). Na początek przedstawię wam skróconą fabułę.

Po wyjeździe Tylera z Santa Monica w Eden narasta nie rozpacz, lecz ... gniew. Nienawidzi Tylera za to, że ją zostawił z całym bałaganem, który razem zrobili. Sama musiała się sprostać z szeptami na ulicy i pogardliwymi spojrzeniami, a najgorsze jest to, że prawie wszyscy przyjaciele i rodzina odwróciła się przeciwko niej. Pewnego dnia jednak Tyler pojawia się w mieście i namawia ją do przyjazdu do Portland, gdzie ukrywał się przez rok. Czy Eden da mu drugą szansę? Czy uczucia kiedyś tak silne na pewno wygasły?

Książkę przeczytałam w naprawdę szybkim tempie. Czekałam pół roku na jej wydanie, lecz mimo tego, że zakochałam się w poprzednich częściach muszę przyznać, że trzecia totalnie mi nie podeszła. Oczywiście, fabuła była ciekawa oraz możliwość poznania dawnego życia Eden, ale tym razem to był banał w porównaniu do poprzednich części. Tylko jedna nowa bohaterka, która i tak bardzo przypominała Rachel, która jest z nami od pierwszego tomu, a koniec wydawał mi się już oczywisty. Oczywiście było parę momentów gdzie śmiałam się i również wzruszałam, ale po punkcie kulminacyjnym, książka była już nudna i z ciężkim sercem muszę przyznać że cieszę się, że nie będzie czwartej części, bo wtedy chyba umarłabym z nudów.

Ogólne informacje:

Premiera odbyła się dwudziestego szóstego października 2016r. Wydawnictwo - Feeria Young. Książka ma 368 stron.


Likes

Comments

Victor Dixen ,,Fobos. Tom 1"

Kilka dni temu przeczytałam ,,Fobos" Victor'a Dixen'a i na początek chciałam przedstawić po krótce fabułę.

Osiemnastoletnia Leonor dotychczas tułała się od jednej rodziny zastępczej do drugiej, nie zaznając nigdzie swojego domu. Wkrótce jednak decyduje się wystąpić w pierwszym reality show w kosmosie, organizowanym przez program ,,Genesis". Sześć dziewczyn i sześciu chłopców wybranych w międzynarodowym castingu ma założyć pierwszą ludzką kolonię na Marsie. W czasie podróży będą się poznawać podczas sześciominutowych randek, by zdecydować z kim założą rodzinę, gdy dotrą do celu. Leonor uważa, że to jej jedyna szansa na uzyskanie sławy, ale także na lepsze życie. Nie ma nic do stracenia.

Książka należy do jednych z najlepszych, które dotychczas znalazły się w mojej bibliotece. Akcja toczy się w kilku planach, z innych perspektyw, co dodaje koloru fabule. Bohaterzy są niepowtarzalni, łączy ich niezapomniana podróż i to, że nic nie trzyma ich na Ziemi, a jednak każdy posiada sekret, którym wyróżnia się na swój sposób od innych. Historie, które każdy z nich skrywa, poruszyły mnie. I oczywiście miłosne problemy, wybory, grały tutaj jedną z głównych ról i między innymi z tego powodu sięgnęłam po tą lekturę. Książkę nie czytało mi się trudno, chociaż zdarzały mi się nieporozumienia w łączeniu wydarzeń ze względu na przeskoki autora z jednego planu na drugi, ale w połowie, już się przyzwyczaiłam.

Duży plus za portrety bohaterów wewnątrz okładki (na przedniej kobiety, na tylniej mężczyźni) i opis ich specjalizacji, co przydawało się na początku czytania i oczywiście do końca pomagało wyobrazić sobie realniej wydarzenia.

Muszę przyznać, że rzadko zdarza mi się czytanie science fiction, i ta wersja była pewnie light'owa, ale naprawdę zaskoczyła mnie i pociągała fabuła od samego początku do końca. Gorąco polecam miłośnikom romansów ale też tym co choć trochę interesują się kosmosem, tak jak ja.

Ogólne informacje:

Premiera odbyła się pierwszego czerwca 2016r. Wydawnictwo - Moondrive. Książka ma 464 strony i jest kilku tomowa. Kolejne części dopiero czekają na opublikowanie.

Likes

Comments