Witam wszystkich czytelników dzisiejszy wpis będzie się różnił od wszystkich dotychczasowych moich wpisów. Ten wpis będzie naprawdę mocny i prawdziwy.Zastanawiałem się czy to co napisze czy to jest godne by było na moim Blogu? I przygotowywałem się sporo czasu lecz postanowiłem ,że napiszę o tym bo naprawdę daje do myślenia.I z góry proszę was o jedno jeżeli nie jesteście ludźmi o mocnych nerwach i nie umiecie pohamować przez chwilę jakiegokolwiek szacunku i powagi , to prosił bym was żebyście nie dokańczali czytania tego wpisu. Chciałbym żeby ci ludzi co to przeżyli mieli chodź odrobinę waszego wsparcia i zrozumienia i jeżeli nie potraficie opanować śmiechu i być poważnym chodź na chwilkę to proszę was nie czytajcie do końca nie marnujcie swojego czasu i także mojego. Ale jeżeli macie odrobinę pohamowania to zapraszam do dalszego czytania z góry dziękuje.


Więc te wpis pokazuje nam jaki jest człowiek dla drugiego człowieka,opisuje nasze przyjaźnie które są na wieki. Naszą miłość do drugiej osoby i też o nienawiść dla drugiego człowieka. O błędach które popełniamy i płacimy za nie również życiem. Świat jest pełen przemocy i chorych ludzi którzy lubią się pastwić nad innymi ludźmi.Również o przemyśleniach które tak nas meczą.


Chłopak o imieniu Brajan był spokojnym chłopakiem , miał spokojne życie, u jego boku był zawsze jego przyjaciel Frank który zawsze mu pomagał gdy była taka potrzeba byli jak bracia obaj mogli na siebie liczyć bez wyjątku. Brajan miał również swoją ukochaną dziewczynę o imieniu Marta. Zrobił by dla niej wszystko by była szczęśliwa , spędzali każdy wolny czas razem i układało im się wspaniale,lecz pewnego dnia Brajanowi zmarł tata był to dla niego straszny cios lecz musiał żyć dalej . Mama razem z jego przyjacielem i dziewczyną wspierali go w tym trudnym czasie i jakoś stawał Brajan na nogi.Marta zaproponowała wspólny wyjazd gdzieś gdzie będzie mógł się wyciszyć,zrestartować ,przemyśleć co dalej,lecz nie mieli wystarczająca pieniędzy i w tedy Brajan wpadł na pomysł ,że zacznie sprzedawać towar by zarobić na wyjazd. Brajan wraz z Frankiem sprzedawali towar w szybkim czasie zarobili na wspólny wyjazd, lecz nie wiedzieli ,że to właśnie teraz zaczynają się kłopoty. Do Brajana i jego przyjaciela doczepili się drobne ćpuny i nie dawali im spokoju. Pewnego dnia na imprezie sytuacja wyszła z pod kontroli Brajan zaczął się szarpać z jednym z tych ćpunów i doszło do bójki. Temu wszystkiemu przyglądała się Marta i Frank. W pewnym momencie jeden z tych ćpunów wyciągną broń i strzelił przed siebie. Niestety kula trafiła Martę która po walce w szpitalu zmarła. Rodzice Marty odwrócili się od Franka i Brajana chodź to nie ich wina, lecz rodzice winili ich za to ,że sprzedawali narkotyki i gdyby nie to nie doszło by do tego. Mama Brajana myślała ,że to po stracie ojca Brajan zagubił się i chciała mu jakoś pomóc i wpadła na pomysł ,że wyślę go do prywatnego ośrodka Resocjalizacyjnego gdzieś w ostępach gór ,lecz nie wiedziała ,że robi najgorszy błąd w swoim życiu.Ośrodek okazuje się być dehumanizującym piekłem, krok po kroku wyciskającym z nastolatków resztki człowieczeństwa.Byli tam męczeni psychicznie , fizycznie,katowani,zmuszani do różnych przykrych rzeczy.Z dnia na dzień ich życie robiło się krótsze i przerażające. Brajan starał się przetrwać to wszystko lecz nie dawał rady sam z tym wszystkim .Każdego dnia wracał do tamtego dnia gdzie stracił swoją ukochaną i swojego przyjaciela , lecz to nie koniec historii. Brajan poznał w ośrodku Jana swojego jak się okazało przyjaciela na którego mógł liczyć w tym całym syfie , tylko jego miał. Pewnego dnia szef ośrodka wezwał Jana na kuszetkę i kazał mu się rozebrać lecz on się nie zgodził i za to, że odmówił rozkazu został skatowany tak mocno ,że jak najszybciej musiał trafić do szpitala . okazało się ,że musieli mu amputować nogę ponieważ była tak skatowana ,że nic nie można było zrobić . Po tym incydencie w placówce policja i prokurator zaczęli śledztwo lecz nic nie znaleźli bo wszystkie papiery zostały oszukane i schowane . Jedyne zeznania oskarżające placówkę i ludzi którzy tam dowodzili było zeznanie Brajan lecz również nie było to wystarczające bo nie było więcej świadków . Sam Brajan o niczym nie świadczył tak stwierdziła Policja. W następnych tygodniach jak się domyślacie Brajanowi nie dawali życia w placówce , opiekunowie bili go pozbawiali go ubrań ,głodowali,więzili w pomieszczeniu gdzie wisiał zakuty w kajdanki wisząc tak nad ziemia po kilka dni.Po roku niespodziewanie do placówki doszli nowi młodzi ludzie okazało się ,że wśród nich jest także Frank. Brajan ucieszył się ,że w końcu po tylu latach widzi swojego przyjaciela. Spędzali ze sobą czas i dużo rozmawiali o tamtej sytuacji z Martą . Było im żal i obwiniali się na wzajem ,że to ich wina i zasłużyli na to, by tu być. Opiekunowie dostrzegli ,że Brajan i Frank kumplują się i chcieli im zrobić nazłość . Robili wszystko by pokłócić przyjaciół i im się to udało . Nie rozmawiali ze sobą byli jak wrogowie ,lecz do czasu . Brajan chciał uciec z placówki i niestety nie udało mu się .Opiekunowie wymyślili dla niego karę , lecz nie miał jej przechodzić sam. Wpadli na pomysł ,że karę razem będzie miał z jego przyjacielem Frankiem. Przykuli ich kajdankami i wisieli tak przez 2 dni , w międzyczasie przychodzili i katowali Brajana i Franka to były najgorsze 2 dni w ich życiu. Po całej sytuacji Brajan namówił Franka by uciekł z placówki dał mu dokumentację którą wcześniej ukradł i wiele innych dokumentów które obciążają placówkę . Frank zgodził się i uciekł z tymi dokumentami, lecz po godzinie naczelnik placówki zorientował się ,że Frank uciekł i pojechał go szukać. I jak się domyślacie niestety znalazł go potrącił go autem i Frank wpadł w głęboki rów uderzając głową w kamień łamiąc sobie kark.Oczywiście odniósł śmierć na miejscu. W tym czasie gdy naczelnik pojechał szukać franka ,Brajan wrzucił paczkę z teczką zaadresowana na pobliską komendę do auta z pocztą.Udało mu się lecz niestety nie jego przyjacielowi który został zamordowany.Gdy dotarła paczka Brajana na policję byli zszokowani co w tece się znajduję . Nie czekając ani chwili dłużej zebrali wszystkich ludzi i pojechali do placówki, lecz gdy przyjechali na miejsce było już za późno.Chłopcy z placówki zbuntowali się i chcieli wylać wszystkie kary wszystkie maltretowania, znęcania się nad nimi, głodówki,upokorzenia,ból, który musieli wytrzymywać w placówce po tych wydarzeniach . Po śmierciach kolegów z placówki nie wytrzymali sami wymierzyli sprawiedliwość. Gdy policja przyjechała na miejsce zobaczyła masakrę wszyscy opiekunowie zakładu leżeli zakrwawieni,zabici a ci młodzi chłopcy siedzieli obok tych ciał i płakali ,byli zniszczeni psychicznie ich życie właśnie w tym momencie dobiło kropki nad "i" . Brajan siedział na skarpie ze łzami w oczach i wspomnieniami o swoim przyjacielu i dziewczynie trzymając w lewej dłoni łańcuszek z krzyżykiem, który dostał od swojego taty przed śmiercią. To wszystko wydarzyło się na prawdę, to wszystko zrobili ludzie nie maszyny. Może pomyślicie ,że ci młodzi chłopcy są mordercami i zwy rolami, bandytami. Nieeee oni po prostu mieli dość takiego życia, dość takiego traktowania. Co wy zrobilibyście jak na waszych oczach katują waszego przyjaciela i zabierają mu życie co wy zrobilibyście gdy bylibyście tak traktowani jak oni hmm? To pokazuje, jakie mamy kruche życie ,jak jeden błąd może doprowadzić do śmierci i do utraty najbliższej wam osoby. To pokazuje nam, jakim człowiek może być zwierzęciem dla drugiego człowieka. Co z Brajanem nie mam pojęcia wiem ,że większość z tych młodych ludzi, którzy przeżyli to wszystko na własnej skórze popełniło samobójstwo nie mogli sobie poradzić z tm wszystkim niech Bóg ma ich w opiece. Od 1980r Odnotowano dziesiątki zgonów w stanowych i prywatnych ośrodkach Resocjalizacyjnych dla nieletnich. Rzeczywista liczba zgonów jest nie znana, obecnie nie ma żadnych przepisów prawa federalnego regulujących działalność Amerykańskich ośrodków resocjalizacyjnych.


R1K0

Bloguj z telefonu komórkowego - Nouw - jedna z najlepszych aplikacji do blogowania - Kliknij tutaj

Likes

Comments

Było dużo spekulacji ponoć pewnych, bo to specjaliści przemawiali Haaa. Koniec świata co roku 3- krotnie przestawiany termin, bo im się coś odwidziało, że nie będzie jesieni w tym roku, bo tak twierdził jeden pan z drugim utytułowani jakimiś nagrodami. A jaka jest prawda ? Wstaje rano, koło 9:30 myślę pfff, IDE dalej w kimkę tylko się czegoś napije, lecz nie, nie od kilku dni panuje prawdziwa Polska jesień. Szkoda każdej minuty na to, by spać, zamartwiać się, czy płakać. Każdy z nas ma pewnie jakieś problemy, ale nie po to mamy takie piękne życie, by narzekać cały czas. To, co się stało, nie wróci nie cofniemy czasu by, to naprawić po prostu trzeba iść dalej. Cieszyć się chwilą, łykać każdą minute, bo nie wiadomo co nas czeka na zakręt. Wiec wracając do tematu, wstałem rano i stwierdziłem, że szkoda czasu na sen czy użalanie się, trzeba korzystać z tego, co mamy i iść do przodu. Więc ubrałem się i pierwsze to, co zrobiłem to, wgrałem swoje utwory na płytkę i do auta Haa :D. Uśmiech na twarzy, bo smucić się nie warto. Pojechałem przed siebie ,pozwiedzałem trochę ,pojechałem w miejsca gdzie spędzałem swoje dzieciństwo,gdzie się bawiłem i spędzałem większość swojego czasu i nie zamartwiałem się w ogóle, bo liczyła się chwila i tylko to by spędzić jak najlepszy czas który jest przede mną. Wiecie uśmiech pojawił mi się na twarzy haaa śmiałem się sam z siebie i do tego ta nasza piękna jesień super klimat. Fakt ludzie, którzy wyszli na spacer i mijali mnie troszkę dziwnie patrzyli się na mnie Hmm. Stoi jakiś chłopak śmieje się sam do siebie nom jakiś wariat haaa. A ja po prostu zrozumiałem, że uśmiech to coś, co każdy z nas potrzebuje bez wyjątku. Problemy hmm, jeżeli macie ich sporo odstawcie je na bok, choć na chwilkę,rozluźnijcie się bądźcie w końcu szczęśliwi. Jeżeli macie problem nie siedźcie z nim sami, bo to nic nie da . Pogadajcie z kimś kolegą, koleżanką,przyjacielem, rodzicami samemu jest ciężko poradzić sobie z tym wszystkim. Pewnie pomyślicie pff co ty kurw..a wiesz facet o problemach pewnie masz rodziców bogatych ,wspaniałe życie a jedyny twój problem to ile masz wydać dzisiaj na zakupy Haaa :D . A zaskoczę niedowiarków mam sporo problemów i zmartwień, ale odstawiłem je na bok i jest mi z tym dobrze wiadomo wracają ale w tedy wypisuje sobie wszystko na kartkę i to czerwonym długopisem Hee Pomyślicie czemu wypisujesz to na kartkę i to jeszcze czerwonym długopisem? A po to by było widoczne co mnie boli i dręczy i wiecie co robię z taką kartką ? Pale ją i śmieje się z tego i nie, nie jestem psychopatą po prostu tak się oczyszczam i wiecie co ? pomaga mi to nawet nie wiecie jak :D Po co ma to siedzieć w głowie i martwić się tym siedząc samemu w domu po co pytam? Jak można to spalić:D Więc tak sobie zwiedzałem razem z uśmiechem na twarzy mgła była naprawdę piękna z tej mgły wychylały się liście które spadały z drzew i to jest takie piękne polecam każdemu Tratata :D Odwiedziłem babcię wypiłem sobie herbatkę porozmawialiśmy sobie pośmialiśmy się bo na tym życie polega .Wiecie i była ciekawa sytuacją opowiem wam a co mi tam szkodzi haaa :D Moja babcia chcę kupić nową zamrażalkę wiadomo do szamy i wg, żeby tam trzymać. Nom i przypomniała mi się śmieszna sytuacja:D . Kiedyś pewna osoba, rozmawiając ze mną rzuciła takie śmieszne zdanie "Dzień dobry zamawiała pani złomżarkę " Haaa Klasyk i sam uśmiech pojawił się na twarzy . I tak dzionek zleciał, ale był to udany dzień i takich jest mnóstwo przed nami więc zostawcie zmartwienia bo to nic nie da żyjcie chwilą bo to wszystko co mamy chwila uśmiechu i głowa do góry. I pamiętajcie takie zdanie na koniec „Uśmiech nie rozwiązuję problemów, ale pomaga go rozwiązać”. Trzymajcie się Czeeeść R1K0.

Likes

Comments

Obrotność zdarzeń to najgorsze co może nam się przydarzyć. Każdy z nas ma kogoś dla kogo zrobił by wszystko by tej osobie żyło się lepiej. Czy to przyjaciel, dziewczyna,rodzina? I zazwyczaj gdy pomożesz to zostaję w pamięci tej drugiej osoby ale nie na długo . Wystarczy jedno potknięcie i wszystko znika . Jedno słowo za dużo i wszystko znika.Wiem być oszukany przez osobę na której wam zależy strasznie boli i w większości przez takie oszustwo kończy się wszystko co było i nie ma możliwości, żeby to naprawić i w jakiejś tam mierzę to rozumiem. Oczywiście zraniliście, oszukaliście, okłamaliście, zawiedliście na całej lini, ale dajcie szansę na wytłumaczenie czemu tak wyszło co wami kierowało dla czego tak wyszło. Wszystko jest praktycznie jasne zawiedliście to nie mamy o czym gadać nie chce cię znać nie zasłużyłeś już na co kol wiek by darzyć cię dalszym szacunkiem. Lecz odwróćcie się sytuacją wy kogoś zranicie i pewnie chcieli byście się wytłumaczyć dlaczego co wami kierowało że nie świadomie to wyszło i ta druga osoba nie chce tego słuchać ? Hmm i jak byście się czuli coo? . Dążę do tego,że każdy powinien dać wytłumaczyć się drugiej osobie co nim kierowało i, mimo że to nic nie da tak myślicie lecz wierzcie tej drugiej osobie da spokój że wytłumaczy się z tego przynajmniej spróbuje i wiem nie oczyści go to z zarzutów ale przynajmniej ta osoba i wy będziecie mieli czarno na białym, dlaczego tak wyszło, a nie zostawiać wszystko i zamknąć tylko z jednej strony. Domyślam się, że nie jest łatwo spojrzeć w oczy osobie która was zraniła ale to dużo wyjaśnij uwierzcie i po, mimo że nic to prawdopodobnie nie da, ale wszystko wyjaśni co kim kierowało. Osoba która zraniła i była ważna dla kogoś drugiego na pewno pomagała i była dla tego powinniście przynajmniej dać wypowiedzieć się i wytłumaczyć przypomnijcie sobie, kiedy była ta osoba przy was nie jak były pieniądze i szczęście, lecz w każdych momentach, gdy były wzloty i upadki pomagała wam dobrym słowem , pocieszała was starała się was rozbawić robiła naprawdę wszystko by było lepiej dla was i jeden ostry skręt z którego wypadłeś ma zniszczyć wszystko wiem łatwo się mówi ale chyba zasłużyła ta osoba na pieprzone wytłumaczeni mimo to że to gówno ci da ale jemu może dać wiele . trzymajcie się mordeczki pozdrawiam R1K0

 "I tak , zacząłem trochę więcej pić,palić i przeklinać. I też trochę mniej spać , jeść  i mówić "

Likes

Comments

Czym jest czas? Godzina, minuta, sekunda to nasze życie, z którym walczymy jak o ostatnią chwilę w swoim życiu.

Czasami minuta przeradza się w sekundę i raz dobrze, a raz źle. Czasami minuta przeradza się w godzinę, tydzień lub lata z którymi walczymy, lub cieszymy się jak dzieci. Czym jest w takim razie życie ? To coś, co pozwala nam przetrwać te sekundy, godziny, minuty. To coś, co staramy się przeżyć jak najlepiej są wzloty , upadki,załamania, ale nigdy, ale to nigdy nie możemy powiedzieć, że jest idealnie. Życie to taki scenariusz napisany przez nas i to od nas zależy jak skończy się nasz scenariusz śmieszne co ? ale tak jest. Czasami życie daje nam tak w kość, że mamy ochotę zapaść się pod ziemie i nie wychodzić z niej, lecz po czasie sami dążymy do powrotu być szczęśliwym i mieć dla kogo żyć. Jak wiece w moim życie praktycznie wszystko jest pod górkę, ale to chyba tak sam sobie napisałem scenariusz, ale czy to dobrze ? Nie wiem sam. Każdy z nas pamięta jakieś przykre mu sytuację lub szczęśliwe historie, lecz w większości są złe które chcemy zapomnieć ale nie jest tak łatwo jak się nam wydaje. W moim życiu jest jedna, która nie daje mi spokoju po prostu męczę się w niej do tej pory chodź czas leci nieubłaganie. Każdy chciałby wrócić do pewnych chwil lub ludzi chociaż na chwilkę, lecz kurwa to nie jest realne. Niestety ja tak mam i nie wiem, dla czego chodź minęło sporo czasu to ja nadal myślę nadal mam sny o Wariacie, że się widzimy i patrze na jej uśmiech,oczy, które ma tak piękne i pisząc to płacze bo tak wylewam emocje . Pomyślicie głupi kretyn może i tak, ale ja po prostu taki jestem wrażliwy a za razem dupek który nie zasługuje na szczęście. Wiecie już mam dość udawania że jest wszystko dobrze ten rok jest kolejnym złym rokiem dla mnie nie wiem co ja zrobiłem że tak cierpię nie mam pojęcia może dla tego że jestem taki wrażliwy nie wiem już nic. Wiecie każdy z nasz ma marzenia każdy z nas ma marzenie czy to sportowe auto, czy wyjazd do Egiptu lub po prostu być bogatym. A ja, ja mam małe mażenie chciałbym chodz raz porozmawiać z Wariatką chodz raz popatrzyć sie na jej uśmech i oczka, które ma tak piękne nie potrzebuje fortuny pięniędzy chce ją po prostu zobaczyć porozmawiać wytłumaczyć dlaczego , jak i po co to wszystko zrobiłem. Jedna głupia rozmowa to tak wiele ? Niestety tak oddał bym wszystkie pieniądze i zdrowie za to, by zobaczyć ją ostatni raz i porozmawiać kurcze tylko porozmawiać nawet w milczeniu ważne by była obok. Wiece ja jestem chłopakiem typu twardy z zewnątrz, ale w środku to serduszko jest tak wrażliwe że nawet rozpaczam nad kotem dzikim, który nie ma domu czy ptakami w zime, bo nie mają co jeść. I może dla tego cierpie, ale taki mój los. Wiem, że nie zobaczę jej już nigdy nie porozmawiam z nią i to najbardziej mnie dobija każdego dnia wstając z łóżka patrze się na telefon czy na portale, czy się nie odezwała, czy nie dała jakiegoś znaku życie i każdego dnia się załamuje, zawodze. Nie wiem może po prsotu ją kocham ? Nie wiem może jak bym powiediał bym jej wczesniej co czuje to może inaczej by to wyglądało przepraszam wariacie. Moją przeszłość już znacie, jeżeli śledzicie moje wpisy, ale szczerze kto by czytał takie bzdety kolesia, który pisze jakieś bzdury. Jedna rozmowa,jeden pieprzony dzień spędzony z nią zmieniłby wszystko w 180 stopni. Wariacie, jeżeli to czytasz to prosze o chwile rozmowy w cztery oczy jedną chwile tylko tyle oczekuje miłej nocy wam życze R1K0.

Likes

Comments

Witajcie Blogowicze wiem nie było mnie dosyć sporo czasu nie odzywałem się i nie dawałem znaku życia. Zmieniło się sporo w moim nie a bardzo spoko życiu. Postaram się opowiedzieć co się zmieniło na lepsze czy na gorsze w zasadzie nie wiem, od czego zacząć, bo trochę tego było, ale zacznę od początku i w dużym skrócie, bo naprawdę, jeżeli miał bym to pisać w całości nie wiem czy skończyłbym dzisiaj ha. Więc jak pisałem wcześniej i wracając do starych znaków zapytania, bo pewnie was to ciekawi a może i nie w sumie nie wiem. Jeżeli chodzi o sprawy sercowe z pewną osobą zakończyliśmy kontakt jakikolwiek w sasadzię to ona ze mną hmm nie dziwię się jej ale kurcze każdy ma prawo potknąć się w rzyciu ale nie którzy nie potrafią dać szansy i spróbować od nowa. Pożegnaliśmy się w zasadzie jednostronnie, bo ja nie potrafię tak kończyć znajomości i wszystkiego, co było przez internet. Umówiliśmy się na jedno spotkanie, w którym miałem powiedzieć jej w oczy, dlaczego ją okłamałem i dać jej coś od serca na koniec i wiem, że prezenty nie skutkują, że koś wybaczy, ale chciałem, żeby miała coś mojego i jak kiedyś będzie patrzyła na to może chociaż na chwilkę przypomnę jej się, ale do spotkania nie doszło niestety. Więc ugadaliśmy się na to, że wyśle na podany adres jej ten skromny upominek, który by pokochała na pewno wiem że spodobałoby jej się to więc wysłałem na podany adres i czekałem na odpowiedz czy doszło, czy się podoba, lecz przesyłka wróciła:( . I na tym koniec nie mam jak skontaktować się z nią i powiedzieć o tym w zasadzie znam jej adres, ale kurcze nie będę nachodził ją, bo ją bardziej zdenerwuję. Może po prostu to teraz czytasz i wiedz, że chciałbym ci to dać osobiście i zobaczyć cię ten ostatni raz Wariacie. Z pozytywniejszych rzeczy zdałem prawo jazdy w końcu ;) cieszyłem się jak dziecko w sumie jakoś 2 miesiące temu już, ale nadal się ciesze. Kupiłem sobie wymarzony samochód i wszystko jakoś leciało, lecz pewnego dnia wymusił kierowca z innego pojazdu i uderzył we mnie i od tamtej pory się leczę. Zostały przede mną rehabilitację, ale daje rade jakoś powoli do przodu. Pozdrawiam was mordeczki R1K0

Likes

Comments

Dawno temu, stary człowiek rozpuścił plotkę, że jego sąsiad jest złodziejem.W rezultacie młodego człowieka aresztowano.Kilka dni później udowodniono mu niewinność.Po uwolnieniu pozwał starego człowieka za oszczerstwo.W sądzie,stary człowiek powiedział,"To były tylko słowa,nikogo nie skrzywdziły."

Sędzia,zanim ogłosił,wyrok powiedział mu, "Zapisz wszystko, co o nim powiedziałeś na papierze. Potni na kawałeczki i w drodze do domu wyrzuć je przez okno w samochodzie.Jutro,wróć usłyszeć wyrok."

Następnego dnia, sędzia powiedział mu,"zanim ogłoszę wyrok chce,żebyś poszedł i zebrał wszystkie kawałki papieru,które wyrzuciłeś wczoraj przez okno."

Stary człowiek odparł,"nie mogę tego zrobić !

Wiatr je porozrzucał i nie wiem, gdzie je znaleźć."

Sędzia odpowiedział,"tak samo proste słowa i komentarze mogą zniszczyć honor osoby do tego stopnia, że nie będzie ona w stanie mogła go naprawić.Jeśli nie umiesz powiedzieć nic dobrego o kimś,lepiej nic nie mów." Plotki są gorszę od złodziei,bo kradną godność drugiej osoby honor,reputację i jej wiarygodność,której nie da się odzyskać.Więc pamiętaj"gdy się potykasz zawsze odzyskujesz równowagę,gdy twój język się potyka,nigdy nie możesz cofnąć słów."

Pozdrawiam R1K023..

Likes

Comments

Czasami myślę sobie, że jestem stworzony do pomocy do powiedzenia dobrego słowa komuś do doradzenia do bycia potrzebnym w jakiejś sytuacji gdzie ktoś potrzebuje pomocy czy po prostu się wygadać. I większości do tego jestem tym osobą potrzebny ale nie wszystkim . Jakiś czas temu miałem pewien egzamin jak wspominałem we wcześniejszym Blogu. Przygotowany byłem dobrze i mentalnie i psychicznie, lecz gdy zbliżała się godzina mojego egzaminu stres górował na de mną i za bardzo nie wiedziałem co robić, by go zlikwidować:D. Przyjechałem godzinę wcześniej na miejsce spaliłem papierosa przed bo tak jak mówiłem stres był straszny,wszedłem do środka, by upewnić się, czy jestem na liście i czy o tej godzinie co ustaliłem. Wszedłem do sali pierwsze co w oczy mi się rzuciło to pewna dziewczyna w sumie dwie jedna płakała druga z nią rozmawiała pocieszała ją i domyśliłem się, że niezdana. To trochę bardziej mnie zestresowało, bo myśli były kurcze mogę być następne. Wyszedłem przed budynek całkowicie zestresowany siadałem, wstawałem i tak w kółko stres całkiem mnie wchłoną. Nagle ta dziewczyna co płakał podeszła do mnie zapłakana i zapytała, czy mam chusteczki dałem jej i zaczęliśmy rozmawiać. Z minuty na minutę stres zaczął spadać pocieszałem ją rozmowa okazała się kluczowa na mój stres. Weronika, bo tak miała na imię opowiedziała mi jak nie zdała jakie błędy popełniła i dzięki tej rozmowie kompletnie zapomniałem o stresie w sumie pomogła mi a ja jej. Śmialiśmy się okazało się że mieliśmy sporo wspólnego jak i zainteresowania i zdania na pewne tematy. I mimo że nie udało mi się zdać to i tak dzień zaliczam do udanych poznałem naprawdę fajną osobę i nauczyła mnie kilka rzeczy jak podchodzić do pewnych spraw, z którymi walczyłem jakiś czas i nie mogłem sobie poradzić i mimo to, że dopiero się poznaliśmy to rozmawialiśmy na ważne tematy gdzie z reguły tak naprawdę nie miałem z kim o tym pogadać tak jak ona. Cieszę się, że są jeszcze takie osoby jak Weronika, bo naprawdę mało jest takich ludzi i wiem, że będziesz to czytała, bo sama zezwoliłaś bym, mógł to opisać haaa i z tego miejsca cię pozdrawiam i głowa do góry. W sumie nie wiem czemu to akurat opisuję ale myślę ,że musiałem:D Pozdrawiam trzymajcie się cześć R1K0

Likes

Comments

Witajcie dawno mnie tu nie było ale przeważnie nie piszę nic na siłę dopiero w tedy gdy mam coś do powiedzenia lub do wylania. I właśnie dziś jest ten dzień.Wiecie nie wiem co mam robić ze sobą od tygodnia pracuje bez przerwy po 12 godzin biorę nadgodziny bo uciekam w prace by nie myśleć o wszystkim co mam w głowie.Wracam po 12 godzinach myję się i padam na twarz jest ciężko ale nie ukrywam że przynajmniej nie myślę o pewnych sprawach. Wiecie co jest w tym najlepsze to że wczoraj napisała do mnie koleżanka po prostu się wyżalić że jej ciężko bo nie miała z kim pogadać . Ja Lubie doradzać i być potrzebny komuś i powiedziałem jej, że ma się nie poddawać, że czasami jest pod górkę, ale musimy walczyć, bo inaczej to nas zniszczy. Podziękowała mi po całej rozmowie i powiedziała, że jej pomogłem tą rozmową i że mi dziękuje, ale w tym wszystkim jest jedna rzeczy, która kłamie tą rzeczą jestem ja. Tak ja potrafię doradzić, wysłuchać, ale sam nie daje sobie rady z tym wszystkim. Mówię nie poddawajcie się walczcie lecz ja sam się poddaje. Pracuje po 12 godzin i wymęczam organizm doszczętnie, bo mało śpię, bo pracuje na siłę i nie nie biorę nic po prostu muszę. Może potrzebuje kogoś kto będzie kto powie mi kilka słów takich jak ja im ja nie potrafię się przyznać że jest źle boję się. W tym miesiącu mam pewien egzamin i też ciężko się staram by wszystko wyszło ok w ogóle wszystko jest takie trudne od jakiegoś czasu. Chciałbym odpocząć, ale nie chce znowu myśleć o tym wszystkim pracuje,pracuje, bo to mi pomaga nie myśleć, lecz wykańcza fizycznie. Wszyscy w koło pytają jak się czuję czemu tak dużo pracuje moja odpowiedz jest zawsze taka same Zajebiście lecz w głębi duszy krzyczę że chcę odpocząć i potrzebuję pomocy ,kogoś, kto mnie wesprze w tym całym syfie i pomóc mi zapomnieć o kilku sprawach i ludziach. Ostatnio wpadła rodzinka na grilla i mówili mi oj, jaki ja nie jestem szczęśliwy, że żyje chwilą gówno prawda żyje wspomnieniami i sprawami, które mnie męczą nie wiem co będzie dalej wiem tylko tyle że jutro do pracy i znowu 12 godzin. A co będzie potem pfff to już mnie nie obchodzi wole padać na pysk i pracować po 12 godzin niż myśleć o tym wszystkim to chyba na tyle a czemu pisze takie rzeczy tutaj, bo po prostu nie mam z kim o tym pogadać. Pozdrawiam R1K023.

Likes

Comments

Wszystko się sypie wiesz czas się sypie ludzie się sypią jak domki z kart strasznie ciężko jest żyć samemu ze świadomością że zrobiłeś coś czego kurwa będziesz żałował do końca życia mimo wszystko starasz się żyć lecz zawsze wróci to co było. Zero odzewu zero pomocy ale i tak o to nie proszę, bo sam na to zasłużyłem fakt żyje chwilą staram się przynajmniej ale kurwa i tak zostaje w świadomości kilka błędów i pomyłek co przypomina ci o wszystkim. Najlepsze jest to, że nawet nie masz z kim o tym pogadać pieprzona karma. Wiesz co dziennie wale się w twarz za to kim jestem lecz i tak to nic nie pomaga wszystko ma swój koniec lecz ja nie chcę tego końca nie dziś nie teraz nigdy nie chce. Wokół widzę szczęśliwe pary, które są ze sobą po różnych przeżyciach i się kochają mijam je wzrokiem, bo tylko to mogę tylko to. Czas pieprzony czas zabiera nam wszystko czego chcemy bo żyć to nie znaczy chcieć a chcieć to nie znaczy żyć . Pisząc to i czytając ktoś ma łzy w oczach lecz kurwa to nic nie da nie da ci świadomość popełnienia błędu tego że wszystko się ułoży da ci tylko ból i pamięć o wszystkim, co się stało. Próbuje odkupić winę pomocom innym w każdej sytuacji, lecz to nic nie daje nic myślałem, że to uśpij moja pamięć, lecz niestety jeszcze bardziej podkręca. Nawet nie wiem co mam napisać, bo w sumie jest tego mnóstwo, ale nie będę się rozpisywał, bo kurwa i tak to nic nie da wy czytając to zaśmiejecie się ja pisząc to mam łzy w oczach taki los powiecie ja odpowiem tylko tyle że żałuje i żałować będę. R1K023

Likes

Comments

Widzę własną przyszłość ze wszystkimi niewartymi nic czy z jedną wartą wszystko ? Strasznie dziwne coo, ale kurwa tak już jest i nie wiem co mam napisać. Każdy kiedyś stracił osobę, na której mu bardzo zależało,
Każdy z tego powodu bardzo cierpiał,
Nieważne, czy ty zawiniłeś, czy ona to jest nieważne.
Ważne, że kochasz, tęsknisz i pragniesz -właśnie tam w środku,
Ale czasu nie da się cofnąć, choć bardzo byśmy chcieli.
Tylko zostają wspomnienia, jakie są w sercu.
Chwile, których już nie będzie, dla których każdy zapewne by zrobił wszystko, żeby one wróciły.
Zostaje smutek, żal, ból, że jej już nie ma.
Myślisz: Co robi? Z kim jest? Czy jej się krzywda nie stanie?
Nie pomoże nawet alkohol, jeśli bardzo kochasz, lecz chcesz, żeby była szczęśliwa.
Pozostaje tylko powiedzieć: przepraszam", tylko przepraszam.
I tak wiem, że to jest za mało tylko przepraszam, tylko.

-Czemu Ty płaczesz?

-Popełniłem najgorszy błąd mojego życia.

-Jaki?

-Zostawiłem dziewczynę, która oddałaby za mnie życie.

-I co?

-I oddała... Pozdrawiam " R1K0 "

Likes

Comments