Co nowego u mnie? Po moim maratonie w pracy miałam dać sobie na chwilę odpocząć, jednakże kiedy lubi się to co się robi na codzień i nie sprawia to większego problemu, praca staje się bardziej przyjemnością niż obowiązkiem. Zdaję sobie sprawę z tego, że brzmię teraz trochę jak pracoholiczka, ale po prostu lubię to co robię. Do moich wakacji zostały jeszcze tylko dwa tygodnie, które mam nadzieje, że zlecą tak samo szybko jak cały ten rok. Jakim cudem jest już koniec lipca?! Pamiętam nasz sylwester w Paryżu jakby to było wczoraj. Zostawiam was ze stylizacją z piątku, w sukience która skradła moje serce. Jeżeli mam być szczera - na początku nie byłam do niej przekonana, jednakże po całym dniu spędzonym w niej i po usłyszeniu kilku miłych komentarzy na jej temat, sama się w niej zakochałam. Dajcie znać co myślicie!

What's happening here? After being so busy at work I was supposed to let myself rest a little bit, but when you like what you do everyday and it doesn't make any problem at all - work becomes rather like a pleasure than an obligation. I'm aware of the fact that I sounds like I'm a workaholic, but I simply adore what I do. It is less than two weeks until my holidays and I hope it will go as fast as this whole year. How come it's the end of July!? I remember our New Year's Eve in Paris like the back of my hand. I'm leaving you guys with my last friday's outfit, in a dress that stole my heart. To be honest with you at the very beginning I wasn't so sure about the dress, however, after spending the whole day wearing it and hearing a couple of nice comments about my outfit, I fell in love with it myself. Let me know what you guys think and see you soon!

dress: SHEIN

Zaprojektuj swój blog - wybierz jeden z mnóstwa gotowych szablonów na Nouw lub utwórz własny, metodą „wskaż i kliknij” - kliknij tutaj!

Likes

Comments

Zdaję sobie sprawę z tego, że jest to już moja kolejna stylizacja w sukience, ale naprawdę nie pamiętam kiedy ostatni raz miałam na sobie spodnie, haha! W ciągu ostatnich kilku tygodni kupiłam więcej sukienek niż w całym moim życiu. Mam nadzieję, że pogoda w Londynie pozwoli mi je założyć więcej niż jeden raz, a tym czasem zbieram się do muzeum i nareszcie korzystam z kilku dni wolnych, na które moim zdaniem baaardzo sobie zasłużyłam, ponieważ zapomniałam już jak to jest nie iść do pracy i cieszyć się całym dniem dla siebie! Buziaki i do usłyszenia niedługo!

I am aware of the fact that it's my next ootd in a dress, but I just can't remember the last time I was wearing trousers, haha! Within the last couple of weeks I bought more dresses than in my whole life. I hope that the weather in London will let me wear them more than once. I'm now off to a museum and I'm finally taking the adventage of a couple of days off, which in my opinion I really deserved, because I've already forgotten how it feels not going to work and enjoying the whole day just for myself! I'm sending you all my love and see you soon!

Likes

Comments

Tak właśnie wyglądałam wieczorem w środę 5 czerwca. Mieliśmy coroczną letnią imprezę z pracy, którą ponownie bardzo miło wspominam. Uwielbiam swoje miejsce pracy oraz ludzi, z którymi widzę się tam na codzień. Kiedy byłam w przedszkolu, czy nawet i w szkole podstawowej, zawsze bałam się, że w przyszłości będę musiała robić coś, czego nie lubię. Teraz mam całkiem inne podejście i ponieważ kocham to co robię - wcale nie czuję się tak, jak w pracy. I tego życzę Wam wszystkim, a teraz lecę się przebrać i jedziemy do kina!

That's how I looked on last Wednesday evening. We had an annual summer job party, which I remember very nicely. I love my work and the people I see there every day. When I was in kindergarten or even in elementary school, I was always afraid that in the future I would have to do something I do not like. Now, I have a completely different approach and because I love what I do - I do not feel like working at all and I wish you all the same! Now, I'm going to change and we are going to the cinema!

dress: SHEIN

Likes

Comments