Witajcie kochani po dłuższej przerwie!

Pogoda za oknem nie zachwyca, choć zaczął się już lipiec. Jestem pewna, że nie tylko ja czekam z utęsknieniem na prawdziwe lato, które mam nadzieję, w końcu nadejdzie.

Czekając na piękną pogodę, postanowiłam znowu zagłębić się w świat książek, z którego musiałam zrezygnować przez ogrom nauki w czasie roku szkolnego.

Mój wybór padł na "Ugly Love" Colleen Hoover. Przeczytałam prawie wszystkie książki Colleen i każdą przeżywałam tygodniami. Również historia Tate i Milesa nie raz przyprawiła mnie o łzy, emocje towarzyszyły mi przez całą książkę.

"Kiedy Tate, początkująca pielęgniarka, wprowadza się do mieszkania swojego brata, nie spodziewa się tak gwałtownych zmian w życiu. Wszystko przez przystojnego pilota Milesa Archera.
Miles ustala tylko jedną regułę ich związku: nie pytaj o przeszłość i nie oczekuj przyszłości. Gdy ta sytuacja staje się nie do wytrzymania i prowokuje do pytań, ożywają jego dramatyczne wspomnienia.

Serca zaczynają szybciej bić, obietnice zostają złamane, reguły przestają obowiązywać…

Tej powieści się nie czyta, tylko przeżywa – całą sobą, sercem i duszą, a po zakończeniu nic już nie jest takie samo."

Jak sami widzicie, opis już potrafi zainteresować. Serdecznie polecam książkę wszystkim spragnionym emocji. Przejdziecie drogę pełną wzlotów i upadków, przez miłość, radość, namiętność, nadzieję, ból, smutek. Jestem pewna, że historia Tate i Milesa złamie wam serce, aby posklejać je na nowo.

Przenieś swój blog na Nouw - teraz możesz importować swój stary blog - Kliknij tutaj

Likes

Comments

Witajcie kochani!

Mamy maj, a pogoda za oknem zmienia się z szybkością światła. Słoneczna pogoda przeplata się z deszczem, a nawet śniegiem. Dawno tak nie było.

Przyglądając się tym zmianom, zaczęłam się zastanawiać, jak będzie z latem?

Postanowiłam sobie troszeczkę powspominać ubiegłe wakacje, pełne słońca, uśmiechniętych ludzi i masy przygód!

Na wstępie muszę powiedzieć - Chorwacja to jedno z najpiękniejszych miejsc, jakie w życiu odwiedziłam!

Piękna woda, słoneczna pogoda, opalanie się, rejsy statkiem - to zdecydowanie mój żywioł. Nie wspominając już o atmosferze, jaka tam panowała. Czułam się, jakbym trafiła do nieba.

Ludzie mili i zawsze uśmiechnięci. Trudno im się dziwić, przy takiej pogodzie uśmiech sam wkradał się na usta. Nie było czasu na smutki.


I to, co zdecydowanie najbardziej mi się podobało - PALMY!

Te drzewa są prześliczne, przecudowne i gdyby tylko to było możliwe, posadziłabym je w ogrodzie.

Coś cudownego!

Każdy kto zastanawia się, gdzie w tym roku pojechać na wakacje, serdecznie polecam Trogir i jeśli macie ochotę na całodniową wyprawę, możecie odwiedzić pobliskie wyspy.

Na pewno nie będziecie żałować. Jak dopisze wam szczęście w czasie rejsu możecie zobaczyć delfiny na wolności. Chorwaci uważają, że delfiny pokazują się tylko dobrym ludziom. Myślicie, że pokazałyby się wam? Na pewno!

Poniżej kilka zdjęć zrobionych przeze mnie rok temu.

Czy tam nie jest pięknie?


Likes

Comments

Hej, kochani!

Nazywam się Natalia. Już kiedyś zajmowałam się prowadzeniem bloga, jednak z powodu braku czasu musiałam zakończyć swoją działalność.

Teraz powracam ze zdwojona siłą, wielka motywacją i głową pełną pomysłów!


    Kilka słów o mnie:

    Mam 17 lat i mieszkam w małym mieście na dolnym śląsku w okolicach Wałbrzycha. Chodzę do liceum na profil biologiczno - chemiczny.

    Interesuję się modą, głównie zagraniczną. Uwielbiam oglądać pokazy i relacje z wybiegów.

    Od dziecka kocham zachody słońca, potrafię również godzinami wpatrywać się w gwieździste niebo nocą. To mnie relaksuje i uspokaja.

    Jeśli chcielibyście dowiedzieć się o mnie czegoś więcej, zapraszam na mojego Instagrama: https://www.instagram.com/_sticelle_/

    Likes

    Comments