Noc gubi srebrne obrączki,

rzuca wiatrem po świecie,

tak pewnie powstają książki

gdy noc się odda poecie.


A ja nie mam czasu na nie,

odeszła piękna liryka:

grzmotem kamieni na szaniec,

tupotem kopyt w silnikach...


Burzą i hukiem pędzimy;

grzywy żelaza pod nami,

po drodze gubi się liryzm

gdzie traw zielony aksamit.


I tylko czasem na łące,

gdy czołg zostawi złą plamę

staram się zetrzeć ją szybko

swoim skórzanym rękawem.


H.D.

28.03.1982

Likes

Comments

znowu Pan Bóg za dużo roboty miał -


Decyzję podjąć musiał

ale się chwiał...


Problem na problem się nałożył...

... I tak to rodzinę z dwóch członków stworzył.



H.D.

08.09.2015

g. 9.45

Likes

Comments

Jako dziecko małe chciałem być pilotem,

Jako chłopiec mały latać samolotem,

Jako nastolatek - ambicje wysokie miałem!

W wieku kawalera po niebie krążyć chciałem!


Jako facet młody - ćwiczyłem zawód trudny!

Dzisiaj jako górnik...

chodzę ciągle brudny!!!


...Widzimy z tego zatem,

że nie ty karty rozdajesz.

Gdy szczytu chcesz dosięgnąć -

czarną dziurę dostajesz!




Howard Derkins

08.09.2015

g.11.00

Likes

Comments